Reklama

Święto w Mielnie

Pod koniec września w parafii Kozielice, dekanat Banie, w kościele filialnym w Mielnie przeżywaliśmy odpust ku czci patrona naszego kościoła św. Stanisława Kostki. Do tej uroczystości przygotowywała się cała społeczność Mielna. Tradycyjnie, do naszej miejscowości przybywają pielgrzymki młodzieży z całej okolicy, w tym roku zaś, dodatkowo, przybyła grupa kleryków ze Swobnicy (uświetnili śpiewem wspólnie z przybyłymi zespołami ze Stargardu Szcz. i Pyrzyc Mszę św.), ponad 100-osobowa grupa ze Stargardu, młodzież z Pyrzyc, Bani, Tetynia, Kozielic i okolic.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Istotny dla nas, mieszkańców Mielna, był fakt przybycia do naszej wspólnoty ks. gen. Tadeusza Winnickiego z Towarzystwa Chrystusowego dla Polonii Zagranicznej, który przewodniczył Mszy św. i wygłosił kazanie. Przedstawił w nim aktualność idei św. Stanisława Kostki dla młodzieży naszych czasów.
Proboszcz ks. Zdzisław Jędruszek podziękował w imieniu swoim i mieszkańców Mielna za przybycie do naszej wspólnoty tak licznej rzeszy wiernych i poprosił Księdza Generała o poświęcenie naszej wyremontowanej świątyni. Kościół w Mielnie wymalowano wewnątrz, wymieniono dachówkę oraz wyremontowano wieżę.
Jesteśmy dumni, że trud, jaki włożyliśmy w remont naszego kościoła, w tak krótkim czasie (zaledwie dwa lata) wydał wspaniałe owoce. Słowa wdzięczności pragniemy skierować do naszego Księdza Proboszcza, który jest inicjatorem przedsięwzięć, jakich podjęliśmy się wspólnie z mieszkańcami Mielna. Dzięki modlitwie i wytrwałej współpracy pokonywaliśmy wszelkie przeszkody. Warto podkreślić, że to wszystko, co zostało zrobione, zawdzięczamy ludziom dobrej woli, którzy bezinteresownie pokryli dach blachą oraz składali ofiary pieniężne - dzięki temu nie musieliśmy zaciągać kredytów. Zdajemy sobie sprawę z tego, jak ciężko jest podjąć się takiego dzieła, jakiego wspólnie dokonaliśmy, szczególnie na wsi. Dlatego szukaliśmy różnych form zdobycia pieniędzy. Organizowaliśmy festyny, raz w miesiącu przedstawiciele Rady Parafialnej odwiedzali parafian w domach, dając im możność złożenia ofiary na ten cel. Miejscowy chór szedł z kolędą i dobrym słowem do mieszkańców Mielna w czasie świąt Bożego Narodzenia.
Dlatego tradycji stało się zadość i w tym roku zorganizowaliśmy festyn, który rozpoczął się po Mszy św. W czasie festynu można było m.in. wygrać atrakcyjne nagrody na loterii fantowej. Dla głodnych przygotowano grochówkę i flaki i - jak to jest w zwyczaju od wielu lat - ciasto i herbatę dla każdego pielgrzyma. Rozegrano również mecze w siatkówkę i piłkę nożną. Wójt gminy Kozielice Edward Kiciński, ufundował puchary dla drużyn zwycięskich. W piłkę nożną grali pielgrzymi i miejscowa młodzież. Puchary Wójta powędrowały do drużyn, które zajęły poszczególne miejsca: 1. - Mielno; 2. - Stargard Szcz.; 3. - Pyrzyce.
Mimo fatalnej pogody towarzyszyła nam miła atmosfera, z radością oczekujemy kolejnego spotkania, być może także z nowymi pielgrzymami...

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Irak obawia się nowego exodusu chrześcijan. „Nikt nie jest bezpieczny”

2026-03-07 11:35

[ TEMATY ]

Irak

obawia się

nowy exodus

chrześcijan

PAP

Wybuchy w Teheranie

Wybuchy w Teheranie

W irackim Kurdystanie rosną obawy przed eskalacją konfliktu na Bliskim Wschodzie. Region ten zagrożony jest atakiem rakietowym ze strony Iranu. „Nikt nie jest bezpieczny, rośnie strach wśród chrześcijańskich rodzin, niektóre już uciekają” - mówi ks. Ghazwan Baho. Podkreśla, że „w obecnej sytuacji, ziemia ta może opustoszeć z chrześcijan”.

Kiedy Teheran grozi atakiem na „wszystkie obiekty” w regionie irackiego Kurdystanu, naraża na niebezpieczeństwo większość starożytnej społeczności chrześcijańskiej w tym kraju. Iracki kapłan wyznaje, że „w Alkosz chroni się coraz więcej chrześcijańskich rodzin, które uciekły przed bombami, a to oznacza, że wyznawcy Chrystusa nie są już bezpieczni”. Ks. Ghazwan Baho jest proboszczem chaldejskiego kościoła św. Jerzego w Alkosz. Jego wspólnota znajduje się w samym sercu Równiny Niniwy, 45 kilometrów od Mosulu, który przez dziesięć lat był bastionem fundamentalistów z Pastwa Islamskiego, i niedaleko granicy z Syrią.
CZYTAJ DALEJ

Przesłanie do każdego, kto słucha dzisiejszej Ewangelii: mamy oddawać Bogu cześć swoim życiem!

2026-03-03 16:37

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

pexels.com

Ewangelista pisze, że Jezus zmęczony drogą siedział sobie przy źródle, tzn. usiadł przy studni. Zazwyczaj jest w drodze, przemieszcza się z miasta do miasta, z wioski do wioski. Tym razem usiadł.

Jezus przybył do miasta samarytańskiego zwanego Sychar, w pobliżu pola, które dał Jakub synowi swemu, Józefowi. Było tam źródło Jakuba. Jezus zmęczony drogą siedział sobie przy źródle. Było to około szóstej godziny. Wówczas nadeszła kobieta z Samarii, aby zaczerpnąć wody. Jezus rzekł do niej: «Daj Mi pić!» Jego uczniowie bowiem udali się przedtem do miasta, by zakupić żywności. Na to rzekła do Niego Samarytanka: «Jakżeż Ty, będąc Żydem, prosisz mnie, Samarytankę, bym Ci dała się napić? » Żydzi bowiem i Samarytanie unikają się nawzajem. Jezus odpowiedział jej na to: «O, gdybyś znała dar Boży i wiedziała, kim jest Ten, kto ci mówi: „Daj Mi się napić”, to prosiłabyś Go, a dałby ci wody żywej». Powiedziała do Niego kobieta: «Panie, nie masz czerpaka, a studnia jest głęboka. Skądże więc weźmiesz wody żywej? Czy Ty jesteś większy od ojca naszego, Jakuba, który dał nam tę studnię, i on sam z niej pił, i jego synowie, i jego bydło?» W odpowiedzi na to rzekł do niej Jezus: «Każdy, kto pije tę wodę, znów będzie pragnął. Kto zaś będzie pił wodę, którą Ja mu dam, nie będzie pragnął na wieki, lecz woda, którą Ja mu dam, stanie się w nim źródłem tryskającym ku życiu wiecznemu». Rzekła do Niego kobieta: «Panie, daj mi tej wody, abym już nie pragnęła i nie przychodziła tu czerpać. Widzę, że jesteś prorokiem. Ojcowie nasi oddawali cześć Bogu na tej górze, a wy mówicie, że w Jerozolimie jest miejsce, gdzie należy czcić Boga». Odpowiedział jej Jezus: «Wierz Mi, kobieto, że nadchodzi godzina, kiedy ani na tej górze, ani w Jerozolimie nie będziecie czcili Ojca. Wy czcicie to, czego nie znacie, my czcimy to, co znamy, ponieważ zbawienie bierze początek od Żydów. Nadchodzi jednak godzina, nawet już jest, kiedy to prawdziwi czciciele będą oddawać cześć Ojcu w Duchu i prawdzie, a takich to czcicieli szuka Ojciec. Bóg jest duchem; trzeba więc, by czciciele Jego oddawali Mu cześć w Duchu i prawdzie». Rzekła do Niego kobieta: «Wiem, że przyjdzie Mesjasz, zwany Chrystusem. A kiedy On przyjdzie, objawi nam wszystko». Powiedział do niej Jezus: «Jestem nim Ja, który z tobą mówię». Wielu Samarytan z owego miasta zaczęło w Niego wierzyć dzięki słowu kobiety. Kiedy więc Samarytanie przybyli do Niego, prosili Go, aby u nich został. Pozostał tam zatem dwa dni. I o wiele więcej ich uwierzyło dzięki Jego słowu, a do tej kobiety mówili: «Wierzymy już nie dzięki twemu opowiadaniu, usłyszeliśmy bowiem na własne uszy i wiemy, że On prawdziwie jest Zbawicielem świata».
CZYTAJ DALEJ

Ostatnie pożegnanie ks. Jana Sienkiewicza

2026-03-07 16:32

ks. Łukasz Romańczuk

Przewodniczył bp Maciej Małyga

Przewodniczył bp Maciej Małyga

– „Twój brat był umarły, a ożył” – tymi słowami Ewangelii o miłosiernym Ojcu rozpoczął homilię podczas Mszy świętej pogrzebowej Maciej Małyga, żegnając ks. Jana Sienkiewicza, proboszcza parafii Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny w Moczydlnicy Klasztornej.

Msza święta odbyła się w kościele pw. św. Jadwigi Śląskiej we Wrocławiu - Leśnicy, a ciało z trumną zostało złożone w wyznaczonym miejscu przy kościele. – Właśnie słyszeliśmy Ewangelię o miłosiernym Ojcu, miłosiernym Bogu, o dwóch braciach. Tę Ewangelię czyta dziś cały Kościół na swojej wielkopostnej drodze nawrócenia w kierunku Krzyża i Zmartwychwstania – powiedział biskup na początku homilii, jak podkreślił, fragment ten nie jest specjalnie przeznaczony na liturgię pogrzebową, ale w chwili pożegnania nabiera szczególnego znaczenia.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję