Reklama

Walka o Lotos trwa

Niedziela Ogólnopolska 15/2012, str. 42

Bogusław Kowalski
Publicysta i polityk specjalizujący się w polityce gospodarczej, wiceminister transportu w latach 2006-2007, poseł na Sejm RP w latach 2007-2011

Bogusław Kowalski<br>Publicysta i polityk specjalizujący się w polityce gospodarczej, wiceminister transportu w latach 2006-2007, poseł na Sejm RP w latach 2007-2011

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Gdy tuż przed ubiegłorocznymi wyborami na jednym z ostatnich posiedzeń Sejmu poprzedniej kadencji odrzucono głosami koalicji PO-PSL projekt ustawy zakazujący sprzedaży Lotosu - wydawało się, że sprawa jest przegrana. A jednak upór organizatorów tej obywatelskiej inicjatywy, pod którą podpisy złożyło ok. 200 tys. Polaków, na nowo przywrócił nadzieję. Projekt został ponownie zgłoszony w nowej kadencji Sejmu i tym razem jednomyślne poparcie wszystkich klubów opozycyjnych pozwoliło na przegłosowanie partii rządzących. Projekt trafił do prac w komisjach i chociaż perspektywy na jego uchwalenie ciągle nie są duże, to jednak dzięki tej inicjatywie rosną szanse na utrzymanie Grupy Lotos w polskich rękach.

Dlaczego Lotos jest tak ważny?

Podstawą utworzenia holdingu pod nazwą Grupa Lotos jest Rafineria Gdańska. Jest to największy zakład produkcyjny na Wybrzeżu i drugi z tej branży w Polsce (po rafinerii w Płocku). Jego sprzedaż w ubiegłym roku osiągnęła poziom blisko 30 mld zł i była wyższa o 49 proc. w stosunku do roku 2010. A wypracowany zysk netto wyniósł 654 mln zł.
Lotos dostarcza na polski rynek ponad 9 mln ton produktów ropopochodnych, a jego produkcja i sprzedaż z roku na rok zwiększa się. Udział koncernu w krajowym rynku paliw na koniec 2011 r. wyniósł 33,4 proc., a w rynku detalicznym 7,6 proc. W rafinerii realizowany jest program inwestycyjny 10+, który pozwoli na przetwarzanie ponad 10 mln ton ropy rocznie i uczyni przedsiębiorstwo jednym z najnowocześniejszych w Europie. Ponad połowa wytwarzanych produktów to będzie olej napędowy i paliwo lotnicze, czyli najbardziej poszukiwane na rynku i zyskowne.
Rafineria Gdańska jest właścicielem lub dominującym współwłaścicielem w 16 innych spółkach, które razem tworzą grupę kapitałową Lotos. Te przedsiębiorstwa zależne wspomagają proces przetwarzania ropy, zajmują się wydobyciem i dostarczaniem tego surowca oraz sprzedażą gotowych produktów. Rafineria dysponuje m.in. własną siecią 316 stacji benzynowych w całej Polsce. Wśród spółek córek do najważniejszych należy Lotos Petrobaltic SA, który w całej grupie stanowi podstawę pionu poszukiwań i eksploatacji ropy naftowej. Spółka ma wyłączną koncesję na poszukiwania i wydobycie ropy i gazu na polskim obszarze morskim. Obecnie z jednej platformy wydobywczej pozyskuje ok. 200 tys. ton ropy rocznie. Petrobaltic wykupił też prawa do wydobycia ropy z dna Morza Północnego w pasie należącym do Norwegii. W 2015 r. spółka ta ma samodzielnie wydobyć i dostarczyć do Gdańska 1,2 mln ton surowca, a w 2020 r. ma to być już 5 mln ton, czyli połowa zdolności produkcyjnych rafinerii. Oznacza to poważne uniezależnienie się od ropy rosyjskiej. Na ten cel koncern przeznaczył 4 mld zł na odpowiednie inwestycje.
Drugą istotną spółką zależną, która dużo mówi o sile koncernu, jest Lotos Kolej. Zajmuje się ona towarowymi przewozami kolejowymi. Obsługuje głównie firmy należące do grupy, ale też świadczy usługi na zewnątrz. Zakupiła nowy tabor i dysponuje dzisiaj najnowocześniejszymi lokomotywami na polskim rynku. Dzięki temu z jej oferty korzysta coraz więcej różnych przedsiębiorstw. Lotos Kolej jest dynamicznie rozwijającą się spółką kolejową, stawianą często jako wzór skutecznego radzenia sobie na trudnym, otwartym rynku europejskim.

Gospodarka i polityka

Koncern odgrywa także istotną rolę społeczną, wspierając wiele istotnych zwłaszcza dla Pomorza projektów kulturalnych. Należy też do grona największych mecenasów sportu w Polsce. Sponsoruje m.in. kluby: żużlowy GKS Wybrzeże, piłki nożnej Lechia Gdańsk, koszykarek Lotos Gdynia i siatkarzy Lotos Trefl Sopot. Wspiera też polskich narciarzy z Justyną Kowalczyk na czele.
Mniejszościowy pakiet akcji Lotos SA został sprzedany w 2005 r. i od tego czasu przedsiębiorstwo jest notowane na warszawskiej giełdzie papierów wartościowych. Skarb Państwa zachował jednak pakiet kontrolny w wysokości 53,19 proc. akcji, który decyzją rządu Donalda Tuska został w 2011 r. wystawiony w całości na sprzedaż. 20 grudnia ub.r. minął ostateczny termin składania wiążących ofert na zakup tego pakietu. Ministerstwo Skarbu Państwa ogłosiło, że żadna taka propozycja nie wpłynęła. Oznacza to, że operacja ta zakończyła się fiaskiem i dlatego rząd na razie nie planuje powrotu do pozbycia się kontroli nad Lotosem.
Paliwa i energia to podstawa każdej gospodarki. Gdybyśmy oddali kontrolę nad tym sektorem, to pozbawilibyśmy się resztek suwerenności ekonomicznej. Byłaby to też rezygnacja ze skutecznego narzędzia prowadzenia polityki gospodarczej i utrata źródła znacznych wpływów do budżetu, które od kilku lat tylko z tytułu dywidendy wynoszą po kilkaset milionów złotych rocznie. W konsekwencji prowadziłoby to do drenowania Polski z kapitału przez podmioty zewnętrzne. Dlatego mimo uspokajających zapewnień ze strony rządu walka o polski Lotos nie zakończyła się. Tylko ustawowy zakaz pozbycia się przedsiębiorstwa o tak strategicznym znaczeniu daje jakieś poczucie bezpieczeństwa i gwarancję, że rząd nie uczyni tego przy byle okazji.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2012-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Katecheta musi żyć tym, co głosi

2026-09-30 17:16

[ TEMATY ]

katecheza

Karol Porwich/Niedziela

Czy współczesna katecheza potrafi odpowiedzieć na pytania i potrzeby młodego pokolenia? Skąd bierze się dystans młodych wobec wiary i co możemy zrobić, aby go przełamać?

Podziel się cytatem Rozmawiamy również o konsekwencjach rezygnacji z nauczania religii w szkołach i o tym, co taka zmiana może oznaczać dla wychowania oraz formacji młodego człowieka. Pojawia się także pytanie o to, kim powinien być współczesny katecheta i dlaczego sama wiedza nie wystarczy, jeśli nie towarzyszy jej autentyczne świadectwo życia.
CZYTAJ DALEJ

Czy papież przybędzie do Zaña na grzbiecie muła? Ameryka Łacińska przygotowuje się do wizyty papieża

2026-09-30 14:47

[ TEMATY ]

Ameryka Łacińska

Papież Leon XIV

wizyta papieża

PAP

Papież Leon XIV

Papież Leon XIV

W Ameryce Łacińskiej trwają ostatnie przygotowania do zbliżającej się wizyty papieża Leona XIV. Program jest ustalony, panuje wielka radość. O zbliżającej się wizycie Leona XIV w dniach 6-17 listopada w Urugwaju, Argentynie i Peru szeroko informują w tych dniach gazety południowoamerykańskie. Plan papieskiej podróży obfituje w wydarzenia o znaczeniu historycznym, napięcia polityczne i wyzwania logistyczne.

Czy papież przybędzie do Zaña na grzbiecie muła? Przynajmniej tak wyobraża to sobie biskup Edinson Farfán z peruwiańskiej diecezji Chiclayo. Leon XIV pełnił tam funkcję biskupa Roberta Prevosta. Istnieją również zdjęcia obecnego papieża z tamtych czasów, kiedy podróżował konno.
CZYTAJ DALEJ

Synodalna Komisja Kanoniczna proponuje większy udział świeckich w urzędach, funkcjach i posługach w Kościele

2026-10-01 11:30

[ TEMATY ]

świeccy

duchowni i świeccy

Monika Książek

Sekretariat Generalny Synodu opublikował propozycje zmian w łacińskim Kodeksie Prawa Kanonicznego. Dokument przewiduje m.in. większy udział świeckich w niektórych funkcjach kościelnych, obowiązkowe rady duszpasterskie w parafiach, regularne synody diecezjalne oraz większą odpowiedzialność Kościołów lokalnych. Na razie są to jednak jedynie propozycje - żadna z nich nie weszła w życie.

Końcowe sprawozdanie Komisji Kanonicznej ds. Kościoła Synodalnego, opublikowane 30 września przez Sekretariat Generalny Synodu, wskazuje możliwe sposoby przełożenia dorobku procesu synodalnego na prawo kanoniczne.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję