Reklama

Potrzeba serca i miłości

"Tam, gdzie jest człowiek cierpiący, musi znaleźć się człowiek, który otoczy cierpiącego wsparciem" (Jan Paweł II)

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Termin "hospicjum" pochodzi od łacińskiego słowa hospes - gość, gościna. Warto przypomnieć, że hospicja istniały wcześniej niż szpitale, będąc domami gościnnymi dla chorych i cierpiących, najczęściej przy domach zakonnych lub na pielgrzymich szlakach.
Pragnienie, aby miejsca, gdzie umierają ludzie, stały się na nowo "gościnnymi domami", przyświecało Dame Cicely Saunders, gdy otwierała w 1967 r. w Londynie pierwsze na świecie nowoczesne Hospicjum św. Krzysztofa, przeznaczone dla chorych w terminalnej fazie życia. To hospicjum zapoczątkowało szybki rozwój ruchu hospicyjnego w Europie Zachodniej i Środkowej, a także w Ameryce Północnej i Australii. Hospicja z całego świata są zrzeszone w Forum Ruchu Hospicyjnego, a rok 2002 został ogłoszony przez Forum Rokiem Polskiego Hospicjum.
Z ruchu hospicyjnego rozwinęła się opieka paliatywna, a następnie specjalizacja w medycynie zwana medycyną paliatywną. Każde hospicjum ma być gościnnym domem, w którym cierpiący człowiek nie jest zostawiony sam sobie. Celem hospicyjnej opieki jest umożliwienie choremu najpełniejszego przeżycia terminalnego okresu choroby poprzez leczenie objawowe, pielęgnację oraz towarzyszenie choremu i jego rodzinie w trudnej drodze cierpienia, jaką przechodzi.
Taką ideą kieruje się również Hospicjum Santa Galla w Łabuńkach, prowadzone przez Zgromadzenie Misjonarzy Krwi Chrystusa. Nasze hospicjum działa od 1997 r. Na początku funkcjonował tylko zespół wyjazdowy, w którym opieką objęci byli pacjenci przebywający w domu, a od 2000 r. otworzyliśmy również oddział stacjonarny, w którym może przebywać 12 pacjentów. Naszą opieką obejmujemy chorych z całego terenu byłego województwa zamojskiego. W naszym hospicjum opiekę nad chorym i jego rodziną sprawuje 2 lekarzy, 14 pielęgniarek, rehabilitant, socjolog, psycholog, pracownik gospodarczy, 3 salowe, 2 pracowników administracyjnych i 2 kapelanów. Oprócz tego jako wolontariusze pomagają: lekarz, 3 pielęgniarki, prawnik, kierowcy, a w okresie wakacyjnym inne osoby, np. studenci.
Hospicjum Santa Galla jest placówką charytatywną, dlatego wszystkie świadczenia udzielane przez nas są nieodpłatne.
W hospicjum jest codziennie Msza św., organizowana jest dla pacjentów Wigilia i Pasterka oraz Święta Wielkanocne. Pamiętamy też o imieninach naszych pacjentów. W miarę możliwości staramy się spełniać różne życzenia chorych, na przykład dotyczące posiłków, bo nigdy nie wiadomo, czy nie jest to czyjeś ostatnie życzenie.
Co roku w listopadzie odprawiana jest Msza św. w intencji wszystkich zmarłych pacjentów, na którą zapraszamy ich rodziny. Przy hospicjum działa także organizacja wspierająca jego działalność - Stowarzyszenie Przyjaciół Hospicjum Santa Galla. Co roku zapraszamy wszystkich przyjaciół i sponsorów na spotkanie opłatkowe.
Tych, którzy chcieliby wesprzeć to miejsce przez ofiarę lub pomoc jako wolontariusze, a także osoby zainteresowane uzyskaniem informacji na temat przyjęcia chorego, prosimy o kontakt telefoniczny: (0-84) 616-73-41 lub 616-73-42.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wojewoda podkarpacka: wszystkie ofiary wypadku na Węgrzech zostały zidentyfikowane

2026-08-18 16:45

[ TEMATY ]

wypadek

PAP

Wszystkie osoby, które zginęły w wypadku autokaru na Węgrzech, zostały zidentyfikowane - przekazała we wtorek wojewoda podkarpacka Teresa Kubas-Hul.

Dodała, że w przypadku trzech osób są już dostarczone dokumenty potwierdzające identyfikację, w dwóch przypadkach czeka jeszcze na nie. Poinformowała też, że psycholog, który pojechał dzisiaj z jedną z rodzin, zostaje na Węgrzech. - Jest tam potrzeba wsparcia psychologicznego zarówno osób przebywających w szpitalu, jak również rodzin, które są tam na miejscu - wyjaśniła.
CZYTAJ DALEJ

Łaska jest szeroka, ale nie jest automatyczna - trzeba ją przyjąć całym życiem

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Agata Kowalska

Odnowa, którą zapowiada Ezechiel, ma zdumiewające uzasadnienie: „nie z waszego powodu to czynię, domu Izraela, ale dla świętego imienia mojego” (36,22). Klęska i wygnanie ludu stały się wśród narodów bluźnierstwem - mówiono: „to jest lud Pana, a musieli opuścić Jego ziemię” - jak gdyby Bóg Izraela okazał się bezsilny. Pan działa więc, by uświęcić swoje imię na oczach narodów; powrót z rozproszenia jest wydarzeniem teologicznym, zanim stanie się politycznym. Sercem wyroczni jest anatomia nawrócenia, którego człowiek sam nie potrafi dokonać. „Pokropię was czystą wodą” - obraz zaczerpnięty z rytuałów oczyszczenia Tory (por. Lb 19) - usuwa nieczystość i bożki. Potem następuje operacja głębsza: „dam wam serce nowe i ducha nowego tchnę do waszego wnętrza, odbiorę wam serce kamienne, a dam wam serce z ciała”. Warto zauważyć rozwój wewnątrz samej księgi: wcześniej Ezechiel wzywał - „uczyńcie sobie nowe serce i nowego ducha” (18,31); teraz Bóg bierze na siebie to, czego wezwanie nie zdołało sprawić. Zbiega się to z Jeremiaszową obietnicą Prawa wypisanego na sercach (Jr 31,33): oba głosy wygnania wiedzą już, że przymierze przetrwa tylko wtedy, gdy posłuszeństwo stanie się darem, nie samą powinnością. Zwieńczeniem jest zdanie: „Ducha mojego chcę tchnąć w was” - nie tylko nowego ducha ludzkiego, lecz Ducha samego Boga, który sprawi postępowanie według przykazań. Kościół czyta tę wyrocznię w Wigilię Paschalną, tuż przed liturgią chrzcielną - woda, nowe serce i Duch znalazły tam swoje wypełnienie. Formuła przymierza domyka całość: „będziecie moim ludem, a Ja będę waszym Bogiem” - odnowiony człowiek jest zdolny do wierności, ponieważ wierność została mu najpierw darowana.
CZYTAJ DALEJ

Lourdes: mozaiki ks. Rupnika pozostaną na stałe zakryte po wizycie Leona XIV

2026-08-20 13:45

[ TEMATY ]

ks. Marek Rupnik

Adobe Stock

Mozaiki autorstwa byłego jezuity ks. Marko Rupnika, zdobiące fasadę Bazyliki Matki Bożej Różańcowej w sanktuarium w Lourdes, które mają zostać całkowicie zakryte na czas wizyty Leona XIV we wrześniu br., pozostaną zasłonięte również po wyjeździe papieża. Informację taką podała w czwartek, 20 sierpnia, gazeta „La Dépêche du Midi”, cytując biskupa diecezji Tarbes i Lourdes Jeana-Marca Micasa.

Marko Rupnik, były jezuita, a obecnie kapłan diecezji koperskiej w Słowenii, to artysta, którego mozaiki znajdują się w licznych sanktuariach katolickich. Jest on oskarżany przez kilka kobiet, w tym byłe zakonnice, o wykorzystywanie seksualne, duchowe i psychiczne. W Watykanie wciąż toczy się postępowanie kanoniczne w jego sprawie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję