Reklama

Z Polski

Niedziela Ogólnopolska 47/2011, str. 7

Dominik Różański/Niedziela

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Tego telewizja nie pokazała

W Marszu Niepodległości 11 listopada 2011 r. w Warszawie szli m.in.: rodziny z dziećmi, kombatanci, profesorowie wyższych uczelni, harcerze oraz znani politycy

Warszawa, 11 XI 2011

Bojówkarze i kibole bili się z policją

Reklama

W święto Niepodległości, 11 listopada, na ulicach Warszawy bili się z policją kibole i bojówkarze, m.in. wielka grupa niemieckich ekstremistów. Zatrzymano 210 osób, wśród których ponad połowa to chuligani obcego pochodzenia, głównie z Niemiec. Kilkadziesiąt osób zostało rannych, w tym policjanci. Zdewastowano stołeczne ulice i place, zniszczono kilkanaście policyjnych radiowozów oraz samochód stacji Polskiego Radia, zdewastowano auta telewizyjne, m.in. podpalono wóz transmisyjny TVN 24, napadnięto na dziennikarzy. Wbrew przewidywaniom, nie doszło do zamieszek między narodowcami a środowiskami ultralewicowymi i anarchistycznymi, które od dawna zapowiadały blokadę Marszu Niepodległości, organizowanego przez ONR i Młodzież Wszechpolską. W 20-tysięcznym Marszu Niepodległości szli m.in.: rodziny z dziećmi, kombatanci, profesorowie wyższych uczelni, harcerze oraz znani politycy. W kontrmanifestacji organizacji lewicowych, antyfaszystowskich i gejowskich, która odbyła się pod nazwą Kolorowa Niepodleglość, wzięło udział ok. 3 tys. ludzi. Organizatorzy obu manifestacji zdecydowanie odcięli się od chuliganów wszczynających bijatyki.
Jak poinformowała Komenda Stołecznej Policji, wśród zatrzymanych znalazły się osoby, które na demonstracje w Warszawie specjalnie przyjechały z Niemiec. Kilka dni przed rozruchami media ostrzegały, że do Warszawy wybierają się przedstawiciele niemieckich organizacji skupiających ekstermistów, którzy mogą zakłócić patriotyczny pochód Polaków.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

(L.D.)

Olsztyn

Warmińscy męczennicy wojny

W olsztyńskiej katedrze po czteroletniej pracy 5 listopada zakończono diecezjalny etap procesu beatyfikacyjnego męczenników II wojny światowej, ofiar niemieckiego nazizmu i sowieckiego komunizmu. Proces objął 46 sług Bożych z Warmii. Jak zaznacza metropolita warmiński abp Wojciech Ziemba: - Kościół chce w ten sposób uszanować wszystkich, którzy nie mieli nic wspólnego z wojną, a zginęli tylko dlatego, że znaleźli się na tych terenach.
W gronie kandydatów na ołtarze jest 34 kapłanów, 11 osób świeckich i jedna siostra zakonna. Zginęli oni w czasie II wojny światowej, zastrzeleni przez żołnierzy niemieckich lub sowieckich albo zamordowani w obozach koncentracyjnych lub sowieckich łagrach. - Męczennicy warmińscy byli wierni sobie, nie zrobili nikomu krzywdy, zginęli niewinni i bez żadnego sądu. Zginęli w obronie godności własnej i cudzej, w obronie wiary w Boga - podkreślił w słowie kończącym proces abp Ziemba. - Śmierć ich zaskoczyła, nie spodziewali się, że koniec wojny będzie oznaczał kres ich życia. Jesteśmy przekonani, że byli na to przygotowani. W ostatecznym momencie swojego życia nie mieli wątpliwości, jaką podjąć decyzję.
Całość zgromadzonego materiału dowodowego, na który złożyło się około 12 tys. stron, na początku grudnia trafi do Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych. Od tego momentu, już w Watykanie, będzie trwał kolejny etap postępowania beatyfikacyjnego.

Ks. Ireneusz St. Bruski

Warszawa

Dziękczynienie za szczęśliwe lądowanie

Prymas senior kard. Józef Glemp odprawił 12 listopada br. w Świątyni Opatrzności Bożej Mszę św. dziękczynną za szczęśliwe lądowanie 1 listopada br. na warszawskim lotnisku boeinga 767. Na wspólną modlitwę zostali zaproszeni członkowie załogi samolotu, pasażerowie, osoby zabezpieczające lot, szefowie i pracownicy lotniska oraz przedstawiciele PLL LOT.

Łomża

Nowy biskup

Ojciec Święty mianował 11 listopada br. nowym biskupem łomżyńskim ks. prał. Janusza Stepnowskiego, dotychczasowego kierownika biura w Kongregacji Biskupów w Watykanie. Biskup nominat pochodzi z diecezji łomżyńskiej, ma 53 lata.
Ks. prał. Janusz Stepnowski urodził się 11 lipca 1958 r. w Ostrołęce. Pochodzi z parafii farnej w tym mieście pw. Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny i tam trafił jako wikariusz po święceniach kapłańskich, które przyjął 1 czerwca 1985 r. w Łomży. Do kapłaństwa przygotowywał się przez studia filozoficzno-teologiczne w Wyższym Seminarium Duchownym w Łomży. Studiował także na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim, a doktorat z prawa kanonicznego uzyskał w 1988 r. na Uniwersytecie Nawarry w Pampelunie w Hiszpanii.

Krótko

Klub Ruchu Palikota po raz drugi złożył wniosek o usunięcie krzyża z sali posiedzeń w Sejmie. Leszek Miller, szef klubu parlamentarnego SLD, zapowiedział, że postkomuniści poprą wniosek Palikota.

Radosław Sikorski - szef polskiego MSZ zwolnił w trybie natychmiastowym dwóch pracowników Ambasady Polskiej w Moskwie, którzy zostali zatrzymani przez Straż Graniczną w Terespolu. Próbowali przemycić ok. 100 tys. sztuk papierosów.

Prezydent RP wręczył ordery i odznaczenia załodze boeinga 767, który awaryjnie lądował na Okęciu. Piloci i pracownicy pokładowi zostali uhonorowani za wybitne zasługi w służbie państwu i społeczeństwu.

Ziobryści - stronnicy Zbigniewa Ziobry powołali w Sejmie nowy klub parlamentarny - „Solidarna Polska”. Liczy on 16 parlamentarzystów, którzy podkreślają, że nie chcą zakładać nowego ugrupowania.

Bogdan Borusewicz (PO) został wybrany na marszałka Senatu VIII kadencji. Jan Wyrowiński (PO), Maria Pańczyk-Pozdziej (PO) i Stanisław Karczewski (PiS) zostali wicemarszałkami Senatu.

Ewa Kopacz, zgodnie z przypuszczeniami, została marszałkiem Sejmu RP. Cezary Grabarczyk (PO), Marek Kuchciński (PiS), Eugeniusz Grzeszczak (PSL), Jerzy Wenderlich (SLD) i Wanda Nowicka (Ruch Palikota) zostali wybrani na wicemarszałków Sejmu.

Sąd Najwyższy nie uwzględnił odwołania Dariusza Barskiego i Bogdana Święczkowskiego od decyzji marszałka Sejmu Grzegorza Schetyny, który wygasił ich mandaty poselskie. Obydwaj prokuratorzy w stanie spoczynku nie zasiądą więc w ławach poselskich.

Arkadiusz Bratkowski, obecny przewodniczący Sejmiku Województwa Lubelskiego, ma być 51. polskim posłem w Parlamencie Europejskim. Nowi dodatkowi posłowie zasiądą w ławach PE już w grudniu bądź w styczniu.

Katarzyna Kolenda-Zaleska, jedna z czołowych dziennikarek TVN, przyznała, że jej stacja na żółtym pasku podaje plotki, a nie informacje.

Akcyza na paliwa i wyroby tytoniowe od nowego roku pójdzie w górę. Szczególnie dotknie to kierowców korzystających z aut z silnikami diesla. Podwyżki, i to znaczne, czekają też odbiorców gazu.

2011-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Błogosławiona augustianka

Nauczyła się czytać i pisać, dopiero gdy wstąpiła do klasztoru. Była mistyczką, otrzymała dar łez i ekstaz. Upominała papieża Aleksandra VI.

Giovanna Negroni, znana wszystkim jako Nina, pochodziła z bardzo biednej, wieśniaczej rodziny Zanina i Giacominy Negroni. W Żywotach świętych z 1937 r. czytamy: „Rodzice jej, ludzie pobożni i cnotliwi, byli tak ubodzy, że nie mogli Weroniki posyłać do szkoły, tak że nie nauczyła się czytać ani pisać. Nie przeszkadzało jej to jednak nauczyć się od rodziców cnotliwości i gorącej miłości Pana Boga”. Nina zapragnęła życia zakonnego. W wieku 18 lat zapukała do drzwi surowego mediolańskiego klasztoru Sióstr Augustianek św. Marty, ale jej nie przyjęto. Giovanna Negroni nie zrezygnowała jednak ze swoich marzeń. W 1466 r., już jako 22-letnia dziewczyna, wstąpiła do klasztoru, gdzie pozostała do śmierci. Po przyjęciu otrzymała imię Weronika i powierzono jej najprostsze zadania. Opiekowała się portiernią, ogrodem i kurnikiem. Dla Weroniki najważniejsze były sprawy Boże i zjednoczenie się z Oblubieńcem. Dużo się modliła, podejmowała posty i pokutę. Została mistyczką. W kontemplacji osiągnęła taki stopień zaawansowania, że otrzymała dar łez, a nawet ekstaz. Otrzymała również dar proroctwa i czytania w ludzkich sercach. Bardzo intensywnie odczuwała swój stan jako grzeszny. Często rozważała Mękę Pańską. Gdy ze względu na jej słabe zdrowie proszono ją, by się oszczędzała, mówiła: „Chcę pracować, póki mam czas”. Ilekroć rozmyślała nad życiem Chrystusa i Jego cierpieniami, otrzymywała mistyczne wizje. Dopiero w klasztorze nauczyła się czytać i pisać. „Przez modlitwę i rozmyślanie rosła w niej znajomość rzeczy Boskich i w cnotach wielkie czyniła postępy” – czytamy w Żywotach świętych.
CZYTAJ DALEJ

Kard. Pizzaballa: nie ignorujmy pragnienia sprawiedliwości na Bliskim Wschodzie

2026-01-13 13:08

[ TEMATY ]

Ziemia Święta

Gaza

Bliski Wschód

kard. Pizzaballa

Vatican Media

kardynał Pierbattista Pizzaballa

kardynał Pierbattista Pizzaballa

Ludzie domagają się pokoju, sprawiedliwości i godności w Ziemi Świętej – tak kardynał Pierbattista Pizzaballa, patriarcha łaciński Jerozolimy, w rozmowie z Vatican News interpretuje to, co dzieje się na Bliskim Wschodzie. Życzy, aby „znaleziono pokojowe rozwiązania”.

„Nikt nie może ignorować pragnienia życia i sprawiedliwości, które stanowi integralną część sumienia każdego człowieka” – podkreślił kard. Pizzaballa, który przebywa w tych dniach w Jordanii na spotkaniu około sześćdziesięciu księży patriarchatu łacińskiego. Obecni są oprócz patriarchy także trzej biskupi: wikariusz dla Jordanii – bp Iyad Twal, wikariusz dla Jerozolimy i Palestyny – bp William Shomali, oraz wikariusz dla Izraela – bp Rafic Nahra.
CZYTAJ DALEJ

Bp Wołkowicz: Pan Bóg chce, byśmy całą wieczność cieszyli się Jego obecnością

2026-01-13 16:54

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

ks. Paweł Kłys

Bp Zbigniew Wołkowicz w Domu Księży Emerytów w Łodzi

Bp Zbigniew Wołkowicz w Domu Księży Emerytów w Łodzi

Po to poszliśmy do seminarium, bo chcieliśmy być z Panem, bo czuliśmy, że On nas wzywa do szczególnej przyjaźni. Potem był tym, który jest tym, który nas posyłał, by robić wielkie rzeczy. Ale ciągle wraca do tego, żebyśmy pamiętali o tym, że najpierw powołał nas, żebyśmy z Nim byli. Teraz nas wezwał tutaj, do tego domu, do tego miejsca, ale to pierwotne powołanie ciągle jest ważne. Ciągle nas zachęca do tego, byśmy z Nim byli w tych sytuacjach, które nas spotykają tutaj, byśmy u Niego szukali siły, u Niego szukali oparcia i u Niego szukali światła. Końcowa umowa ciągle jest aktualna. Pan Bóg chce, byśmy całą wieczność cieszyli się Jego obecnością. - mówił bp Wołkowicz.

Już po raz drugi administrator Archidiecezji Łódzkiej - bp Zbigniew Wołkowicz - spotkał się z mieszkańcami łódzkiego Domu Księzy Emerytów. Ostatnio uczestniczył w wieczerzy wigilijnej z księżmi seniorami, a dziś rano celebrował wraz z nimi Eucharystię w kaplicy DKE. 
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję