Reklama

„Biblia kodem kulturowym Europy”

Niedziela Ogólnopolska 46/2011, str. 18

Bożena Sztajner/Niedziela

Konferencja prasowa - od lewej: ks. prof. Henryk Witczyk, kard. Gianfranco Ravasi, ks. Tomasz Trafny

Konferencja prasowa - od lewej: ks. prof. Henryk Witczyk, kard. Gianfranco Ravasi, ks. Tomasz Trafny

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pod takim hasłem odbywał się w Warszawie (Uniwersytet Kardynała Stefana Wyszyńskiego) i w Toruniu (TV Trwam i Radio Maryja) trzydniowy - od 28 do 30 października - I Kongres Biblijny. Jego organizatorem było Dzieło Biblijne im. Jana Pawła II oraz Instytut Nauk Biblijnych KUL.
- Zorganizowanie tak wielkiego przedsięwzięcia, jakim był kongres, było odpowiedzią na zeszłoroczną posynodalną adhortację Benedykta XVI pt. „Verbum Domini” - powiedział „Niedzieli” ks. prof. Henryk Witczyk. - Chodzi o to, by Biblia była czytana w naszych rodzinach, a jej przesłanie było odnoszone do konkretów codzienności - precyzuje przewodniczący Dzieła Biblijnego oraz szef Instytutu Nauk Biblijnych KUL. Patronat na kongresem objął kard. Kazimierz Nycz, metropolita warszawski, który też brał w nim czynny udział.
W pierwszym dniu kongresu w auli UKSW miała miejsce sesja naukowa. Słuchano na niej referatów autorstwa m.in. ks. dr. hab. Marka Lisa i ks. dr. Wojciecha Popielewskiego. Referenci odnosili się w nich do treści biblijnych obecnych w twórczości ludzi kultury europejskiej w różnych jej epokach, m.in. Goethego, Słowackiego, Dostojewskiego, Bacha i Verdiego czy Kieślowskiego.
Drugi dzień kongresu to m.in. Msza św. sprawowana przez kard. Kazimierza Nycza w kościele akademickim UKSW. Metropolita Warszawski w wygłoszonym kazaniu mówił m.in., że „Europa bez Chrystusa, Kościoła, bez Biblii przestanie być Europą”. Potem, już w auli, liczni uczestnicy spotkania obejrzeli spektakl teatralny pt. „Raj utracony” w wykonaniu zespołu ITP z KUL-u.
Następnie kard. Gianfranco Ravasi, przewodniczący Papieskiej Rady ds. Kultury i honorowy gość kongresu, odpowiadał na pytania głównie katolickich dziennikarzy na temat obecności Ewangelii w świecie współczesnym jako źródle kultury. Mówił o tym, by Europa nie traciła swojego chrześcijańskiego oblicza. Przestrzegał, że jeśli tak się stanie, to zatracimy swoją tożsamość. Zachęcał do włączenia się w duszpasterstwo biblijne.
Tego dnia można było też posłuchać wystąpienia abp. Mieczysława Mokrzyckiego, sekretarza Jana Pawła II, a obecnie metropolity lwowskiego. Nazwał on Papieża Polaka - za André Frossardem - Papieżem z Galilei. - Całe życie, nauczanie i twórczość poetycka Karola Wojtyły były przesycone Biblią - mówił. - Pontyfikat Jana Pawła II był jednym wielkim czytaniem Biblii, czyli wchodzeniem w świat objawienia Bożego - w tych słowach ks. prof. Witczyk podsumował wystąpienie abp. Mokrzyckiego.
W niedzielę uczestnicy kongresu wzięli udział w uroczystej Eucharystii w intencji świata kultury i nauki, sprawowanej pod przewodnictwem kard. Ravasiego w kościele Księży Misjonarzy - bazylice Świętego Krzyża na Krakowskim Przedmieściu. Gość z Watykanu wygłosił też wykład w kościele środowisk twórczych pw. św. Brata Alberta i św. Andrzeja Apostoła na placu Teatralnym. - Sztuka i wiara są konieczne, abyśmy przeżyli życie prawdziwie po ludzku (…). Sztuka jest po to, by niepokoić, zaś nauka, by uspokajać. Nauka tłumaczy fakty, sztuka wprowadza w misterium (…). Sztuka jest siostrą wiary - mówił m.in. kard. Ravasi. Podkreślił, że przesłanie Biblii jest nieustającą inspiracją dla artystów.
Kongres zakończyły „Rozmowy niedokończone” w TV Trwam i Radiu Maryja.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2011-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Królestwo Boże przychodzi jako uzdrowienie

2026-01-09 19:27

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pixabay.com

Wojna z Filistynami stawia Izrael wobec potęgi, która paraliżuje serca. Goliat wychodzi jak chodząca zbroja, a jego słowa mają złamać ducha zanim padnie pierwszy cios. Dawid wchodzi w tę scenę jako pasterz, bez wojskowej pozycji i bez prawa do głosu. Jego odpowiedź Saulowi brzmi jak odmowa lęku. Wyrasta z pamięci o Panu, który już wcześniej ocalił go „z łap lwa i niedźwiedzia”. Dawid niesie w sobie historię łaski z codziennej pracy. Dlatego nie przyjmuje zbroi Saula. Metal i skóra krępują ciało, które zna ruch pasterza i precyzję procy. W ręku zostaje kij pasterski, proca i pięć gładkich kamieni z potoku. Ten wybór wygląda skromnie, a jednak jest precyzyjny. Dawid idzie „w imię Pana Zastępów”. To imię w Biblii oznacza Boga, który stoi ponad armiami i nie potrzebuje narzędzi przemocy, aby ocalić. Dawid wypowiada to publicznie, wobec wroga i wobec własnego ludu. Spór dotyka zaufania. Goliat ufa broni i swojej pozycji. Dawid ogłasza, że zwycięstwo nie przychodzi „mieczem ani włócznią”, bo bitwa należy do Pana. Kamień trafia w czoło, w miejsce dumnej pewności. Olbrzym pada twarzą na ziemię, jak człowiek pokonany przed Panem. Potem Dawid sięga po miecz przeciwnika i odcina mu głowę. Zwycięstwo dokonuje się narzędziem wroga. Tekst zostawia obraz Boga, który potrafi odwrócić to, co miało niszczyć. W tej historii wiara rodzi się z pamięci i prowadzi do czynu. Imię Pana staje się oparciem, a mały pasterz staje się znakiem, że Pan patrzy na serce. Rodzi się odwaga, która oddaje chwałę Bogu i podnosi serca ludu.
CZYTAJ DALEJ

Nauczycielka, która miała wyrzucić krzyż do kosza została zawieszona. Jest oświadczenie wójta

2026-01-07 20:08

Karol Porwich/Niedziela

Po powszechnym oburzeniu i zapowiedzi protestu rodziców dotyczącego profanacji w szkole w Kielnie, wójt gminy Szemud wydał oświadczenie. Poinformował w nim o zawieszeniu nauczycielki, która miała wyrzucić krzyż do kosza. Złożył także doniesienie do prokuratury.

Jak pisaliśmy kilka dni temu, w jednej ze szkół podstawowych w Kielnie (gmina Szemud) miało dojść do bulwersującego zdarzenia. Według relacji publikowanych w mediach społecznościowych nauczycielka zażądała zdjęcia krzyża ze ściany sali lekcyjnej, a gdy uczniowie zaprotestowali – sama zerwała go i wrzuciła do kosza na śmieci.
CZYTAJ DALEJ

Kard. Ryś w Uniwersyteckim Szpitalu Dziecięcym: tym, co ze szpitali czyni miejsca pokrzepienia, jest miłość

2026-01-10 19:02

[ TEMATY ]

Kraków

Kard. Grzegorz Ryś

szpital dziecięcy

Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej

- Miłość zmienia wzrok. Inaczej widzisz człowieka, inaczej go też rozumiesz, kiedy go kochasz. Ale to wszystko jest od Ducha. Moc Ducha to jest kochać - mówił kard. Grzegorz Ryś podczas wizyty w Uniwersyteckim Szpitalu Dziecięcym w Krakowie.

Na początku Mszy św. kapelan ks. Lucjan Szczepaniak SCJ przypomniał historię, jak kiedyś kard. Franciszek Macharski miał odwiedzić Szpital w Prokocimiu, ale musiał wylecieć do Rzymu i nie miał pewności czy zdąży wrócić do Krakowa. Wtedy w zastępstwie polecił ks. Grzegorza Rysia - ówczesnego rektora seminarium, którego nazwał „bardzo dobrym człowiekiem, kapłanem, naukowcem", ale też „bardzo wrażliwym na cierpienie drugiego człowieka". Kard. Macharski ostatecznie zdążył na wizytę do szpitala, więc ks. Szczepaniak wtedy nie zadzwonił do ks. Rysia. Tamto zaproszenie doszło do swoistego finału dopiero teraz, gdy kard. Grzegorz Ryś został metropolitą krakowskim.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję