Katoliccy lekarze z Bangladeszu wystosowali ostre żądanie do władz, aby gorliwie ścigały i surowo karały członków mafii handlującej organami ludzkimi. Proceder ten trwa już w tym państwie od sześciu lat, a zdaniem przedstawiciela katolickich medyków, dr. Sebastiana Haldera, do mafii należą nie tylko pośrednicy, ale również lekarze i politycy.
Policja w Joypurhacie ma już 48 udokumentowanych przypadków kupowania od ubogich mieszkańców przedmieść Joypurhat nerek czy części wątroby. W areszcie przebywa już ośmiu podejrzanych.
Jedna z ofiar opowiedziała serwisowi „UcaNews” o tym procederze. 23-letni muzułmanin Mehedi Hasan sprzedał kawałek swojej wątroby, ponieważ bardzo potrzebował pieniędzy. Najpierw miał oddać jedną nerkę, ale przy wizycie w szpitalu, który stanowczo zaprzecza jego wersji, okazało się, że potrzebna jest wątroba. Hasana zapewniono, że nie grozi to jego życiu ani zdrowiu. Zgodził się, bo obiecano mu równowartość 4 tys. dolarów. Ostatecznie przekazano jedynie połowę tej kwoty. Po zabiegu dwudziestotrzylatek nie może dojść do siebie.
- To nieludzka praktyka - alarmują katoliccy medycy.
Przedstawiciele środowisk rodzicielskich, nauczycielskich i związkowych skupieni w Koalicji na Rzecz Ocalenia Polskiej Szkoły - Polacy zatroskani o kształt polskiej edukacji zgromadzili się w niedzielę pod pomnikiem Mikołaja Kopernika na Krakowskim Przedmieściu w Warszawie podczas manifestacji pod hasłem „Dobra szkoła – silna Polska!”.
Uczestnicy protestowali przeciwko realizowanej przez Ministerstwo Edukacji Narodowej reformie - deformie „Kompas Jutra” oraz zmianom wdrażanym przez minister edukacji Barbarę Nowacką. Sprzeciw budzi m.in.: realizacja zawetowanej przez Prezydenta Karola Nawrockiego ustawy o prawie oświatowym przy użyciu rozporządzeń, wprowadzenie obowiązkowej edukacji zdrowotnej od 1 września 2026 r., usuwanie z programów nauczania bohaterów narodowych, kanonu lektur i drastyczne cięcia w podstawach programowych innych przedmiotów. Polskie szkoły zmieniają się w placówki opiekuńcze dbające przede wszystkim o dobrostan uczniów. Organizatorzy obserwują postępującą psychologizację szkoły oraz wprowadzanie treści ideologicznych, które są sprzeczne ze światopoglądem wielu rodziców.
Nowe świadectwo płetwonurka rzuca mroczny cień na oficjalną wersję zbrodni na ks. Popiełuszce.
Są rozmowy, po których długo – a może nigdy? - nie można wrócić do codziennego życia. Taki właśnie jest dla mnie wywiad, który razem z księdzem profesorem Józefem Naumowiczem przeprowadziliśmy z Piotrem Laudańskim, płetwonurkiem, który 26 października 1984 roku, czyli cztery dni przed oficjalnym wydobyciem, w tajnej akcji bezpieki wyłowił z Wisły zwłoki ks. Jerzego Popiełuszki (wywiad opublikowany na portalu niedziela.pl 12 czerwca).
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.