Polskie pielgrzymowanie to nie tylko pielgrzymka „paulińska”, ale gdyby chcieć opisać jego dzieje, to ona stanowi jego istotę i kwintesencję. Wszak trwa od 300 lat, jest najbardziej znaną i trwającą nieprzerwanie pielgrzymką. Pozwala to spojrzeć na historię Polski z kilku perspektyw. Przez pryzmat historii Polski, dziejów Kościoła, religii, historii sanktuarium, kultu maryjnego, ale także z perspektywy osobistej. Ta mikroperspektywa, pielgrzymka widziana oczami jej uczestników, pokazuje przemianę, jaka się dokonuje w nich w czasie i przestrzeni. Wszak pielgrzymka to także wędrówka w głąb siebie. Z tych kilku perspektyw chcieliśmy spojrzeć na pielgrzymkę w naszym albumie.
Na warszawskiej pielgrzymce byłem raz, w połowie lat 90. To było niesamowite przeżycie. Codziennie wieczorem myślałem, że już następnego dnia nie pójdę, że nie dam rady wstać i pójść, że już nie będę miał sił. Jednak wstępowały we mnie siły, wstawałem, szedłem. Pamiętam bardzo wartościowe rozmowy z innymi pielgrzymami. Na ogół ludzie ograniczają się do zdawkowej wymiany zdań, ale tam było inaczej. Prowadzone były poruszające rozmowy - pielgrzymi otwierali się na tematy duchowe i egzystencjalne - pogawędki o niczym nie zdarzały się. Pielgrzymka pomogła pielgrzymom, także mnie, spojrzeć na swoje życie z innej perspektywy.
Droga daje poczucie przeżywania wiary, która też przechodzi przez etapy i trudności. Wraz z drogą, zmęczeniem człowiek zaczyna inaczej patrzeć na swoje życie. Dociera do niego, iloma zbędnymi przedmiotami się otacza, iloma zbędnymi zaangażowaniami jest obrośnięte jego życie. Pozwala uzmysłowić sobie, co tak naprawdę jest ważne.
„Leon XIV jest zaciekawiony zjawiskiem katechumenów i neofitów - to jeden z powodów jego przyjazdu” - mówi bp Benoît Bertrand, który stoi na czele komitetu organizacyjnego papieskiej pielgrzymki do Francji. Na jej trasie znajdzie się Paryż, Lourdes i Metz. Ostatnie miasto zostało dodane do programu na prośbę samego papieża, ponieważ, jak podkreśla bp Bertrand, z tej ziemi naznaczonej konfliktami zbrojnymi „chce on skierować do Europy i świata przesłanie pojednania, pokoju i przyjaźni między narodami”.
Organizator papieskiej pielgrzymki zauważa, że „będzie miała ona wymiar historyczny”. Watykański zespół przybył do Francji dwukrotnie, aby przeprowadzić rozpoznanie terenu.
„To dla nas ogromna radość, ponieważ nasz lud, nasz pokorny lud, kocha Papieża. Zawsze tak było, ze wszystkimi papieżami" - mówi o listopadowej wizycie Papieża prymas Argentyny kard. Vicente Bokalic Iglic, arcybiskup Santiago del Estero. Oczekuje, że przesłanie, które Leon XIV pozostawi Ameryce Łacińskiej z pewnością będzie dotyczyć społecznego wymiaru wiary.
Papież w dniach 6 do 17 listopada odwiedzi Urugwaj, Argentynę, a także Peru - kraj, w którym spędził ponad 20 lat. Będzie to jego szósta podróż apostolska. W rozmowie z mediami watykańskimi kard. Bokalic Iglic wskazuje, że obecny Papież, podobnie jak jego poprzednik Franciszek, „jest głęboko zaangażowany w to, aby wiara objawiała się w czynach, w proroczym piętnowaniu niedociągnięć i niesprawiedliwości, udręki i naruszenia praw człowieka, a także skrajnego ubóstwa szerzącego się w wielu ośrodkach z powodu niesprawiedliwej polityki społecznej i gospodarczej".
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.