Reklama

Informatyk radzi

Opis procesu archiwizacji w programie PicoBackup Outlook Express Edition

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Tak jak obiecywałem, podaję podstawy obsługi programu do archiwizacji danych z programu pocztowego Outlook Express. Po zainstalowaniu standardowo program ma zdefiniowany jeden schemat backupu, ale najlepiej zacząć od początku, czyli przycisku „New”. Nie mając tu żadnego wyboru, należy nacisnąć przycisk „Create”. W polu „Backup Set Name” trzeba wpisać nazwę archiwum, np. Kopia 01. Można też dodać szczegółowy opis w polu „Description”. Poniżej należy wybrać typ backupu. Polecam korzystać z pełnego (Full) lub przyrostowego (Incremental). Po zaznaczeniu należy kliknąć przycisk „Next”. W kolejnym oknie można wybrać tzw. tożsamości (identities) do archiwizacji (o ile takowe zakładaliśmy w programie Outlook Express) i to, czy program ma archiwizować również książkę adresową (Include Adress Book). Kolejny raz należy nacisnąć przycisk „Next”. Teraz trzeba wybrać lokalizację docelową archiwum. Może to być dysk lokalny lub sieciowy, nagrywarka, serwer FTP lub inne urządzenie. W przypadku nośników wymiennych program pozwala na dzielenie archiwum, jeżeli nie mieści się ono na jednym nośniku (Split large backups), a także weryfikowanie poprawności nagrania (Verify media after backup). Po wskazaniu lokalizacji, ponownie należy kliknąć „Next”. Teraz można zdecydować, czy archiwizacji chcemy każdorazowo dokonywać ręcznie (Not Scheduled), czy też chcemy ją zaplanować - jednorazowo lub cyklicznie. W tym drugim przypadku do wyboru są Uruchom jeden raz (Run Once), Uruchom co godzinę (Run Hourly), Uruchom codziennie (Run Daily), Uruchom co tydzień (Run Weekly), Uruchom co miesiąc (Run Monthly), Uruchom przy każdym starcie systemu (Run at Windows Startup) i Uruchom przy każdym zamykaniu systemu (Run at Windows Shutdown). Wybieramy interesujący nas wariant i klikamy „Next”. W kolejnym kroku można zdecydować, czy archiwa mają być kompresowane (sekcja „Compression”) i zabezpieczone szyfrowanym hasłem (sekcja „Encryption”). Można skorzystać z obu tych opcji. W następnym oknie można zdecydować się na dopisywanie do nazwy pliku archiwum daty i godziny jego utworzenia (opcje domyślnie włączone) - i na tym możemy zakończyć konfigurację. Jeżeli zdefiniowany backup ma być tworzony cyklicznie, to praca z programem jest właściwie zakończona, ponieważ procedura będzie wykonywana automatycznie według zdefiniowanego harmonogramu. Jeżeli zdefiniowana jest procedura tworzenia backupu uruchamianego ręcznie, wtedy wystarczy zaznaczyć lewym przyciskiem myszy stworzony schemat backupu i kliknąć na przycisk „Run” w menu programu. W obu przypadkach odtworzenie zarchiwizowanej poczty możliwe jest przy pomocy przycisku „Restore”.

witold.iwanczak@niedziela.pl

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2011-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ks. prałat Henryk Jagodziński nuncjuszem apostolskim w Ghanie

[ TEMATY ]

nominacja

dyplomacja

diecezja kielecka

kolegium.opoka.org

Ks. prałat dr Henryk Jagodziński – prezbiter diecezji kieleckiej, pochodzący z parafii w Małogoszczu, został mianowany przez Ojca Świętego Franciszka, nuncjuszem apostolskim w Ghanie i arcybiskupem tytularnym Limosano. Komunikat Stolicy Apostolskiej ogłoszono 3 maja 2020 r.

Ks. Henryk Mieczysław Jagodziński urodził się 1 stycznia 1969 roku w Małogoszczu k. Kielc. Święcenia prezbiteratu przyjął 3 czerwca 1995 roku z rąk bp. Kazimierza Ryczana. Po dwuletniej pracy jako wikariusz w Busku – Zdroju, od 1997 r. przebywał w Rzymie, gdzie studiował prawo kanoniczne na uniwersytecie Santa Croce, zakończone doktoratem oraz w Szkole Dyplomacji Watykańskiej. Jest doktorem prawa kanonicznego.
CZYTAJ DALEJ

Posłany, aby wprowadzać Chrystusowy pokój

Niedziela przemyska 50/2021, str. I

[ TEMATY ]

bł. ks. Bronisław Markiewicz

michalici.pl

Bł. ks. Markiewicz jest patronem roku duszpasterskiego w archidiecezji

Bł. ks. Markiewicz jest patronem roku duszpasterskiego w archidiecezji

Bł. ks. Bronisław Markiewicz - duchowy orędownik i przewodnik.

Błogosławiony ks. Bronisław Markiewicz urodził się 13 lipca 1842 r. w Pruchniku. W przemyskim seminarium przygotowywał się do kapłaństwa i wpatrywał w Jezusa obecnego w Najświętszym Sakramencie. Ksiądz Markiewicz przez całe swoje życie zachęcał wiernych, dzieci i młodzież, do uczestnictwa we Mszy św., do częstego, nawet codziennego przyjmowania Komunii św. oraz do adoracji Najświętszego Sakramentu. Starał się kształtować w ich sercach cześć i miłość dla Jezusa Eucharystycznego. Pisał: „Pan Jezus w Najświętszym Sakramencie zasługuje na cześć najgłębszą i na uwielbienie największe, bo jest Stworzycielem, Panem i Zbawcą naszym, bo umiłował nas miłością najtkliwszą i nieskończoną...”. W zapiskach życia wewnętrznego ks. Bronisław Markiewicz zanotował: „Najwyższa czynność moja Msza św.: już większej godności na świecie nie osiągnę ani nawet w niebie... Biada temu kapłanowi, który sobie cokolwiek innego wyżej ceni...; Msza św. centrum życia mego”. W grudniu 1911 r. ks. Markiewicz ciężko zachorował. Zmarł 29 stycznia 1912 r. w otoczeniu swoich najbliższych współpracowników i wychowanków. Data i miejsce jego beatyfikacji, 19 czerwca 2005 r. w Warszawie, zbiegły się z uroczystą Mszą św. wieńczącą obchody Krajowego Kongresu Eucharystycznego.
CZYTAJ DALEJ

Rozważania na niedzielę: Największe kłamstwo o szczęściu

2026-01-30 13:21

[ TEMATY ]

rozważania

ks. Marek Studenski

Materiał prasowy

Wschodnia przypowieść o sułtanie, którego mogła uratować jedynie „koszula człowieka szczęśliwego”, wprowadza nas w mądrość zawartą w Ewangelii. Nie chodzi o idealizowanie niedostatku, lecz o uważność, wdzięczność i zaufanie, które pozwalają zobaczyć sens mimo strat i niepewności. To propozycja nowej perspektywy - by szukać szczęścia nie tyle w kolejnych nabytych warstwach, ile w tym, co pozostaje – nawet gdy wszystko inne odpadnie.

Edward Rickenbacker, pionier lotnictwa i bohater wojenny, przez 24 dni dryfował na Pacyfiku z kilkoma towarzyszami po awaryjnym wodowaniu. Przeżyli dzięki prostym, wręcz skrajnym środkom i codziennej modlitwie: łapali deszcz do ubrań, jedli przypadkowo złapaną mewę, z jej wnętrzności zrobili przynętę na ryby. Po latach Rickenbacker mówił, że dopiero gdy człowiekowi pozostaje samo życie, uczy się właściwego stosunku do rzeczy. Co piątek karmił mewy na wybrzeżu – gestem wdzięczności za ocalenie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję