Reklama

Nowy album papieski Białego Kruka tym razem dla dzieci

Ale dali szkołę Kardynałowi!

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Z okładki spogląda na nas Ojciec Święty błogosławiący uśmiechniętego kard. Stanisława Dziwisza i… wesołą gromadkę dzieci dosłownie uwieszonych na Kardynale! A są to dzieci z popularnego telewizyjnego programu katolickiego dla najmłodszych „Ziarno”. Niezłą dały szkołę krakowskiemu Metropolicie, odwiedzając go na Franciszkańskiej 3. Nie dość, że zadały sto (!) przeróżnych pytań na temat Jana Pawła II, to chciały jeszcze zajrzeć we wszystkie kąty w Pałacu Arcybiskupim związane z kard. Karolem Wojtyłą - który tu mieszkał, nim został papieżem - wejść do kaplicy i zakrystii, do prywatnych apartamentów. Kardynałowi niełatwo było dzieciom odmówić. I dobrze, że tak się stało, bo na kanwie tej niecodziennej wizyty na Franciszkańskiej 3 powstał znakomity, bardzo piękny i mądry, niepozbawiony nawet akcentów humorystycznych album noszący tytuł „Ale dali szkołę!”. Pomysłodawcami tej niecodziennej książki są autorka „Ziarna” Lidia Lasota oraz występujący w programie ks. Łukasz Piórkowski.
Tytuł odnosi się zarówno do wizyty „ziarnowych dzieci” u kard. Dziwisza, jak również do pewnego zdarzenia, które w tej książce wspomina krakowski Metropolita: „Niebawem po wyborze poproszono mnie, żebym przyszedł do nowego Papieża. Pierwsze spotkanie odbyło się w prowizorycznej jadalni, gdzie nowy Papież spożywał kolację wraz ze wszystkimi kardynałami, którzy uczestniczyli w konklawe. Gdy tam wszedłem, sekretarz stanu Stolicy Apostolskiej kard. Jean-Marie Villot podprowadził mnie do Ojca Świętego. Jan Paweł II wstał od stołu i bardzo serdecznie się ze mną przywitał, uśmiechnął i powiedział: «Ale dali szkołę!»”.
Ten album Białego Kruka to, moim zdaniem, najlepsza na rynku książka dla dzieci opowiadająca o Janie Pawle II. Z kilku powodów. Po pierwsze - choć bardzo kolorowa i żywa - nie została wydana w formie bajki z rysunkami, w której postać Ojca Świętego spłyca się zwykle do amatora kremówek i piłki nożnej. Po drugie - wszystkie zdarzenia i fakty są prawdziwe, a nadto zostały podane najmłodszym w bardzo atrakcyjnej formie - posłużono się fotografiami przedstawiającymi prawdziwego Papieża od czasów dzieciństwa po ostatnie pożegnanie na Placu św. Piotra. Po trzecie - pytania o Jana Pawła II w imieniu swoich rówieśników zadały bardzo lubiane „ziarnowe dzieciaki rozrabiaki”. Po czwarte - i co bardzo ważne, zadały je osobie bardzo wiarygodnej, która przez prawie 40 lat znajdowała się bardzo blisko Ojca Świętego.
Wreszcie po piąte - pytania, które nurtowały dzieci z „Ziarna” - dotyczyły dwóch poziomów. Zapytały one o sprawy ważne w ich wieku, a więc m.in., czy Papież lubił czekoladę, czy rozmawiał przez komórkę, czy korzystał z komputera i internetu, kto mieszkał z nim w Watykanie, czy miał przyjaciół i czy oglądał telewizję, dlaczego nosił białą sutannę, jak spędzał Wielkanoc i Boże Narodzenie, gdzie jeździł na wakacje, czy bał się dentysty i zastrzyków... Ale „ziarnowe dzieciaki rozrabiaki” potrafiły też zapytać kard. Dziwisza o rzeczy poważne i ważne dla samego Ojca Świętego - a więc m.in. o to, kto może zostać papieżem, jakie zawołanie miał Jan Paweł II i co znajdowało się w jego herbie, gdzie jeździł na pielgrzymki, jak często się modlił, dlaczego był zamach na Papieża, czy bardzo cierpiał, czy wiedział, że umiera i czy bał się śmierci... Jestem przekonana, że także bardzo wielu dorosłych dowie się z tej książki sporo nowego.
Na podstawie pytań zadanych przez dzieci z programu „Ziarno” zbudowana została swoista, składająca się z czternastu tematycznych rozdziałów biografia Papieża Polaka, która ma wielką wartość poznawczą. Nie zawaham się napisać, że jest to świadectwo kard. Stanisława Dziwisza skierowane tym razem do najmłodszych. Lata spędzone u boku Jana Pawła II, który tak bardzo kochał dzieci i wzorem Pana Jezusa nie zabraniał im przychodzić do niego, zaowocowały nie tylko bardzo wzruszającymi, a czasami i pełnymi humoru wspomnieniami o Ojcu Świętym, ale ukazują też obecnego krakowskiego Metropolitę jako biskupa, który potrafił nawiązać świetny kontakt z najmłodszymi. Mówią o tym m.in. zamieszczone w książce, w ostatnim - XVI rozdziale, fotografie zrobione podczas pobytu ekipy telewizyjnej „Ziarna” w krakowskim Pałacu Arcybiskupim przy ul. Franciszkańskiej 3. Ilustrowany zdjęciami z różnych odcinków „Ziarna” rozdział XV ukazuje w skrócie 21-letnią historię tego bardzo popularnego telewizyjnego (TVP) programu religijnego dla najmłodszych.

„Ale dali szkołę! «Ziarno» rozmawia z ks. kardynałem Stanisławem Dziwiszem o błogosławionym Janie Pawle II”, wydawnictwo Biały Kruk, Lidia Lasota, ks. Łukasz Piórkowski, zdjęcia: Adam Bujak, Wacław Klag, Arturo Mari, opieka merytoryczna Leszek Sosnowski, 112 str., 21x26 cm, papier kredowy 170 g, oprawa twarda, obwoluta.

Prezent dla czytelników „Niedzieli”!

Dla Czytelników „Niedzieli” specjalna cena na album „Ale dali szkołę!” - tylko 45 zł/egz.! Cena zawiera 4-złotową cegiełkę na budowę Centrum Jana Pawła II - Nie lękajcie się. Przy zamówieniu 2 egzemplarzy koszty wysyłki (12 zł) pokrywa wydawnictwo.
Ale to nie wszystko! Pierwszych trzech Czytelników, którzy zadzwonią do wydawnictwa Biały Kruk, aby zamówić „Ale dali szkołę!”, każdego dnia (oprócz sobót i niedziel) o godz. 10, otrzyma dodatkowo gratis płytę DVD „Przyjaciel Boga” - największy film dokumentalny o Papieżu Polaku (142 min). Film ten można również zakupić w cenie 19 zł.
Zamówienia można składać pod numerami tel.: (12) 260-32-90, (12) 254-56-02, (12) 254-56-04, (12) 260-32-40. Można też wysłać fax: (12) 254-56-00 lub handlowy@bialykruk.pl.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2011-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Poznanie Boga jest wymianą życia między Ojcem a Synem

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pexels.com

Finał Księgi Hioba jest krótki jak wyrok po długim procesie. Hiob, który przez dziesiątki rozdziałów domagał się rozprawy, po teofanii z wichru mówi: „wiem, że Ty wszystko możesz, co zamyślasz, potrafisz uczynić”. Dodaje zdanie, które jest kapitulacją innego rodzaju niż ta, do której namawiali go przyjaciele: „mówiłem, nie rozumiejąc, o rzeczach zbyt cudownych dla mnie”. Hiob przyznaje się jedynie do granic poznania. To wielka różnica. Bóg zresztą za chwilę oświadczy przyjaciołom, że to oni „nie mówili o Mnie prawdy, jak sługa mój, Hiob”. „Dotąd Cię znałem ze słyszenia, teraz ujrzało Cię moje oko”. Cała księga zmierza do tego jednego wersetu, od teologii referowanej do spotkania. Hiob otrzymał zamiast odpowiedzi obecność i ona wystarczyła. „Odwołuję i żałuję w prochu i popiele”. Proch i popiół są tu miejscem człowieka, który zobaczył miarę rzeczy. Grzegorz Wielki, którego Moralia in Iob są największym starożytnym komentarzem do tej księgi, widział w tym pokłonie początek prawdziwej mądrości. Więcej wie ten, kto wie, przed Kim stoi, niż ten, kto ma odpowiedzi. Epilog przywraca Hiobowi dobra w dwójnasób. Czternaście tysięcy owiec, sześć tysięcy wielbłądów, siedmiu synów i trzy córki, którym, rzecz w Biblii wyjątkowa, nadano imiona i dano dziedzictwo „pomiędzy ich braćmi”. Ta podwójna restytucja bywa czytana płasko, jakby Bóg wyrównywał rachunek. Tekst mówi ostrożniej. Pan „przywrócił Hioba do dawnego stanu” (dosłownie odwrócił jego los), gdy ten „modlił się za swoich przyjaciół”. Odnowa przychodzi przez wstawiennictwo za tych, którzy zawinili wobec niego. Hiob umiera „stary i pełen dni”, jak brzmi formuła patriarchów. Jego historia pozostaje otwarta ku większej odpowiedzi. Da ją dopiero Ten, który sam przejdzie przez niesprawiedliwy proces i grób aż do restytucji poranka wielkanocnego.
CZYTAJ DALEJ

USA: przełomowa sprawa o śmierć nienarodzonego dziecka

2026-10-03 16:16

[ TEMATY ]

aborcja

Vatican Media

W amerykańskim stanie Nowy Meksyk zakończyła się nietypowa sprawa dotycząca śmierci dziecka podczas aborcji w 26. tygodniu ciąży. W postępowaniu o bezprawne spowodowanie śmierci jako ofiary wskazano zarówno kobietę, jak i jej nienarodzone dziecko. Sprawa zakończyła się ugodą i wypłatą 200 tys. dolarów odszkodowania. Według prawników reprezentujących rodzinę to pierwszy tego rodzaju przypadek w Stanach Zjednoczonych.

Sprawa Wabbington v. Boyd dotyczyła aborcji przeprowadzonej w 2020 roku w Nowym Meksyku. Nienarodzone dziecko znajdowało się w 26. tygodniu życia prenatalnego. W pozwie zostało opisane jako zdolne na tym etapie rozwoju do przeżycia poza organizmem matki.
CZYTAJ DALEJ

Kolejne dzwony kościelne będą musiały zamilknąć? W Gdyni protest i zbiórka podpisów

2026-10-03 21:47

[ TEMATY ]

Gdynia

dzwony

Parafia pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Gdyni

Rada Parafialna oraz mieszkańcy związani z parafią Najświętszego Serca Pana Jezusa w Gdyni sprzeciwiają się działaniom, które mogłyby doprowadzić do ograniczenia funkcjonowania kościelnego dzwonu „Redemptor Hominis”. W stanowisku skierowanym do prezydent Gdyni podkreślają jego religijne, historyczne i społeczne znaczenie. „Nie wyobrażamy sobie sytuacji, w której głos naszego dzwonu miałby zamilknąć!” – piszą.

Jak informuje parafia, wobec proboszcza, Prezydent Miasta Gdyni rozpoczęła procedurę urzędniczą dotyczącą dzwonu, który od lat jest częścią życia tej parafii i lokalnej społeczności. Dzwon rozbrzmiewa zaledwie dwa razy dziennie – o godz. 12:00 i 16:15 – przez około 2 minuty. To element tradycji, który towarzyszy mieszkańcom od pokoleń. A jednak okazuje się, że nawet tak krótki dźwięk może komuś przeszkadzać. Po zebraniu jak największej liczby podpisów ksiądz proboszcz złoży ten dokument w UM Gdyni.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję