Reklama

Piękno w liturgii

Niedziela Ogólnopolska 14/2011, str. 12-13

Grzegorz Gałązka

Za Benedyktem XVI - ks. prał. Guido Marini - papieski mistrz ceremonii i ks. prał. Konrad Krajewski - jeden z ceremoniarzy papieskich

Za Benedyktem XVI - ks. prał. Guido Marini - papieski mistrz ceremonii i ks. prał. Konrad Krajewski - jeden z ceremoniarzy papieskich

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Reklama

Widzimy ich zawsze przy papieżu, stają się jego cieniem; skupieni, uważni na każdy ruch i gest Ojca Świętego, kierują nim, podpowiadają, co ma robić, pomagają mu, gdy tego wymaga sytuacja; dyskretni i nieodzowni. To papiescy mistrzowie ceremonii. Ich twarze stają się ludziom tak samo znajome, jak postacie samych papieży. Przez większość pontyfikatu Jana Pawła II jego mistrzem ceremonii był ks. Piero Marini, wyniesiony przez Papieża do godności arcybiskupiej w 2003 r. Przez ponad dwa lata służył on również Benedyktowi XVI. W październiku 2007 r. u boku Papieża pojawił się nowy mistrz ceremonii - dziwnym zbiegiem okoliczności nosi takie samo nazwisko, ale na imię ma Guido.
Guido Marini pochodzi z Ligurii - urodził się w Genui w 1965 r. Po studiach w Seminarium Arcybiskupim w swoim rodzinnym mieście w 1989 r. został wyświęcony na kapłana przez kard. Giovanniego Canestriego. Kontynuował swoją formację w Rzymie, najpierw na Uniwersytecie Laterańskim, gdzie otrzymał doktorat „in utroque iure”, a następnie na Papieskim Uniwersytecie Salezjańskim, na którym studiował psychologię komunikacji. Po powrocie do Genui pracował jako osobisty sekretarz i mistrz ceremonii kolejnych arcybiskupów: kard. Giovanniego Canestriego, kard. Dionigiego Tettamanziego i kard. Tarcisia Bertonego. Zajmował się również nauczaniem i pełnił różne funkcje w Kurii Arcybiskupiej. W październiku 2007 r. Benedykt XVI mianował go - najprawdopodobniej za radą swego sekretarza stanu kard. Tarcisia Bertonego - mistrzem ceremonii Papieskiego Urzędu ds. Celebracji Liturgicznych. W ten sposób na barki tego jeszcze młodego kapłana spadło odpowiedzialne i trudne zadanie wdrażania w życie papieskiej reformy celebracji liturgicznych, której celem jest powrót do prawdziwego ducha liturgii.
(W. R.)

Włodzimierz Rędzioch: - Jak wygląda współpraca między Benedyktem XVI a jego mistrzem ceremonii? Czy Papież decyduje o wszystkim?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Ks. prał. Guido Marini: - Na początku chciałbym podkreślić, że celebracje, którym przewodniczy Ojciec Święty, mają być punktem odniesienia dla całego Kościoła. Papież jest najwyższym kapłanem, liturgiem Kościoła, który poprzez celebracje przekazuje wiarygodną naukę liturgiczną - punkt odniesienia dla wszystkich.
W świetle tego wyjaśnienia łatwiej jest zrozumieć, jaki powinien być styl współpracy między mistrzem ceremonii a Ojcem Świętym. Należy tak działać, by liturgie papieskie były wyrazem jego autentycznej orientacji liturgicznej. Mistrz ceremonii ma być więc pokornym i wiernym sługą liturgii Kościoła. Ja od samego początku w taki właśnie sposób pojmowałem moją pracę w Urzędzie ds. Celebracji Liturgicznych Ojca Świętego.

- Wszyscy dostrzegamy zmiany wprowadzone przez Benedykta XVI do celebracji liturgicznych. Jak można zsyntetyzować te zmiany?

Reklama

- Uważam, że zmiany te można zsyntetyzować w następujący sposób. Przede wszystkim chodzi o zmiany, które dokonywane są według logiki rozwoju w ciągłości z przeszłością. Nie mamy więc do czynienia z zerwaniem ani z przeciwstawieniem w stosunku do poprzednich pontyfikatów. Po drugie - wprowadzone zmiany służą pobudzaniu prawdziwego ducha liturgii, tak jak życzył sobie tego Sobór Watykański II, dla którego „wewnętrzne piękno liturgii ma jako swój właściwy podmiot Chrystusa zmartwychwstałego i uwielbionego w Duchu Świętym, który włącza Kościół w swoje działanie”.

- Celebracja w kierunku krzyża, Komunia św. dawana bezpośrednio do ust i przyjmowana na klęczkach, dłuższe momenty ciszy i medytacji - to najbardziej rzucające się w oczy zmiany liturgiczne wprowadzone przez Benedykta XVI. Niestety, wiele osób nie rozumie znaczenia teologicznego ani historycznego tych zmian, a co gorsza - postrzega je jedynie jako „powrót do przeszłości”. Czy mógłby Ksiądz Prałat chociaż pokrótce wyjaśnić ich znaczenie?

Reklama

- Prawdę mówiąc, nasz urząd otrzymuje wiele świadectw wiernych, którzy bardzo przychylnie przyjęli wprowadzone przez Papieża zmiany, gdyż postrzegają je jako autentyczną odnowę liturgii. Jeżeli chodzi o znaczenie niektórych zmian, ograniczę się do syntetycznych refleksji. Celebrowanie w kierunku krzyża podkreśla poprawne ukierunkowanie modlitwy liturgicznej, tzn. w kierunku Boga; w czasie modlitwy wierni nie mają patrzeć na siebie, ale razem kierować swój wzrok ku Zbawicielowi. Rozdawanie Komunii św. wiernym na klęczkach ma na celu należyte dowartościowanie aspektu adoracji zarówno jako zasadniczego elementu celebracji, jak i postawy koniecznej w obliczu misterium realnej obecności Boga w Eucharystii. W czasie celebracji liturgicznej modlitwa przybiera różnorodne formy: słowa, śpiewu, muzyki, gestu, jak również ciszy. Co więcej, momenty ciszy pozwalają na prawdziwe religijne uczestnictwo w akcie kultu i - co za tym idzie - od wewnątrz pobudzają każdą inną formę modlitwy.

- Papież przykłada dużą wagę do szat liturgicznych. Czy chodzi o czystą estetykę?

- Aby lepiej zrozumieć idee Papieża na temat znaczenia piękna jako ważnego elementu celebracji liturgicznych, chciałbym zacytować adhortację apostolską „Sacramentum caritatis”: „Związek pomiędzy tajemnicą, w którą się wierzy, i tajemnicą, którą się celebruje, wyraża się w sposób szczególny w teologicznej i liturgicznej wartości piękna. Liturgia bowiem, jak i zresztą Objawienie chrześcijańskie, ma wewnętrzny związek z pięknem: jest «veritatis splendor». (...) Odnoszenie się do atrybutu piękna nie jest jedynie estetyzmem, ale jest sposobem docierania do nas prawdy o miłości Boga w Chrystusie poprzez piękno. Fascynuje nas i porywa, odrywając nas od nas samych i pociągając nas ku naszemu prawdziwemu powołaniu: ku miłości. (...) Prawdziwym pięknem jest miłość Boga, która definitywnie objawiła się nam w tajemnicy paschalnej. Piękno liturgii jest częścią tej tajemnicy; ona jest najwyższym wyrazem chwały Bożej i stanowi, w pewnym sensie, otwarcie się Nieba ku ziemi. (...) Piękno nie jest więc jedynie czynnikiem dekoracyjnym liturgii; ono jest jej elementem konstytutywnym, gdyż jest atrybutem samego Boga i Jego Objawienia”.

- Benedykt XVI zmienił pastorał - obecnie używa pastorału w formie krzyża. Dlaczego taka zmiana?

Reklama

- Chciałbym przypomnieć, że do pontyfikatu Pawła VI papieże nie używali pastorału; na szczególne okazje nosili ferulę (pastorał papieski w formie krzyża). Papież Montini - Paweł VI - wprowadził zwyczaj używania pastorału z krucyfiksem. Również Benedykt XVI miał go do Niedzieli Zesłania Ducha Świętego w 2008 r. - od tego czasu używa ferulę, gdyż uznał, że jest bardziej odpowiednia do papieskiej liturgii.

- Dlaczego tak ważne jest, by Kościół zachował tradycję używania łaciny w liturgii?

- Sobór Watykański II, chociaż wprowadził używanie języków narodowych, zalecał w liturgii zachowanie łaciny. Uważam, że istnieją dwa ważne powody, dla których nie powinno się rezygnować z łaciny. Przede wszystkim mamy wielkie dziedzictwo liturgiczne po łacinie: od śpiewu gregoriańskiego aż po polifonię, jak również „testi venerandi” (teksty święte), którymi przez pokolenia modlili się chrześcijanie. Poza tym język łaciński pozwala nam dzisiaj ukazywać katolickość i uniwersalność Kościoła. Możemy w niezwykły sposób doświadczyć tej uniwersalności w Bazylice św. Piotra i w czasie innych międzynarodowych zgromadzeń, gdy mężczyźni i kobiety ze wszystkich kontynentów, różnych narodowości, mówiący różnymi językami, śpiewają i modlą się razem w tym samym języku. Kto nie poczuje się jak w domu, gdy będąc w kościele za granicą, będzie mógł, chociaż w niektórych częściach celebracji, przyłączyć się do braci w wierze dzięki posługiwaniu się łaciną?

- Czy zgadza się Ksiądz Prałat ze stwierdzeniem, że wiara kapłana wyraża się w sposób szczególny w liturgii?

- Nie mam co do tego wątpliwości. Ponieważ liturgia jest celebracją misterium Chrystusa tu i teraz, kapłan jest wezwany do wyrażania swej wiary w dwojaki sposób. Po pierwsze - powinien celebrować, mając wzrok kogoś, kto patrzy poza rzeczywistość widoczną, by „dotknąć” tego, co niewidoczne, tzn. obecności i dzieła Boga. To jest „ars celebrandi” (sztuka celebrowania), która pozwala wiernym sprawdzić, czy liturgia jest dla kapłana jedynie przedstawieniem, spektaklem, czy jest żywą i pociągającą relacją z misterium Chrystusa. Po drugie - kapłan po celebracji jest odnowiony i gotów naśladować to, co przeżył, tzn. czynić ze swojego życia celebrację misterium Chrystusa.

2011-12-31 00:00

Oceń: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pisała listy do Jezusa

Niedziela Ogólnopolska 35/2025, str. 71

[ TEMATY ]

święci

Domena publiczna

Gdy umierała, nie miała nawet siedmiu lat, ale jej krótkie życie wciąż zadziwia i inspiruje.

Antonietta Meo, nazywana Nennoliną, przyszła na świat 15 grudnia 1930 r. w Rzymie. Była czwartym dzieckiem w pobożnej rodzinie, w której codzienny udział w Eucharystii był oczywistością. Mała Antonietta na pierwszy rzut oka nie różniła się od swoich rówieśników – była dzieckiem żywym, radosnym, głośno się śmiała, czasem psociła i była niegrzeczna (umiała jednak szybko przeprosić). Jej rodzice, Maria i Michael, każdego dnia modlili się z dziećmi. Nennolina chodziła do przedszkola, które prowadziły siostry zakonne, a jej dom stał zaledwie kilkaset metrów od bazyliki, w której do dziś znajdują się relikwie Krzyża Świętego. Dziewczynka wzrastająca w takiej atmosferze zadawała mnóstwo pytań dotyczących wiary, chciała też bardzo przystąpić do Komunii św.
CZYTAJ DALEJ

Wielka Brytania nie wpuściła do kraju fińskiej posłanki broniącej małżeństwa

2026-08-20 13:47

[ TEMATY ]

Wielka Brytania

fi.wikipedia.org

Päivi Räsänen

Päivi Räsänen

Fińska posłanka Päivi Räsänen nie została wpuszczona do Wielkiej Brytanii, gdzie miała wystąpić podczas konferencji poświęconej wolności religijnej. Brytyjskie władze unieważniły jej elektroniczne zezwolenie na podróż (ETA), mimo że wcześniej zostało ono zatwierdzone. Räsänen twierdzi, że decyzja może mieć związek z jej skazaniem w Finlandii za wypowiedzi dotyczące małżeństwa i seksualności.

Räsänen, wieloletnia posłanka fińskiego parlamentu i była minister spraw wewnętrznych, miała osobiście wygłosić przemówienie na temat wolności słowa. W lipcu poinformowano ją jednak o unieważnieniu ETA, które zostało zatwierdzone w czerwcu.
CZYTAJ DALEJ

Muzyczny jubileusz

2026-08-21 11:31

Paweł Wysoki

Robert Grudzień

Robert Grudzień

Dobiega końca 30. Międzynarodowy Festiwal Organowy Lublin–Czuby 2026.

W wakacyjne środy kościół Świętej Rodziny w Lublinie rozbrzmiewa najpiękniejszą muzyką. Światowej sławy artyści, inspirowani chrześcijańskim dziedzictwem i spuścizną św. Jana Pawła II, zachęcają rzesze melomanów do refleksji nad nieprzemijającymi wartościami prawdy, dobra i piękna. Festiwal, zainicjowany i prowadzony od trzech dekad przez Roberta Grudnia dla upamiętnienia obecności Ojca Świętego w Lublinie, gościł m.in. Krzysztofa Pendereckiego, Małgorzatę Walewską, Alicję Węgorzewską, Wiesława Ochmana, Konstantego Andrzeja Kulkę. Jest nie tylko cyklem koncertowym, lecz ważnym i trwałym elementem kulturalnego pejzażu miasta, miejscem spotkania muzyki, sztuki, historii i tradycji.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję