Pod adresem Kościoła, a szczególnie Ojca Świętego, padają zarzuty, że piętnując używanie prezerwatyw, naraża na śmiertelne zagrożenie miliony ludzi w Afryce, w której nadal krwawe żniwo zbiera AIDS. Tym argumentem tłumaczono także nieprzyznanie Nagrody Nobla Janowi Pawłowi II. Ekspert irlandzkiego Instytutu IONA, analizując opublikowaną niedawno książkę eksperta w walce z AIDS Edwarda Greena, odwraca ten zarzut, kierując go do liberalnych kół z Zachodu, które odrzucając receptę na walkę z AIDS proponowaną przez Kościół, opierającą się na abstynencji i wierności, a promując używanie prezerwatyw ze świadomością, że nie chronią one w 100 proc. przed śmiertelnym wirusem, przyczyniają się do śmierci milionów Afrykańczyków.
Jedyny skuteczny program walki z AIDS zastosowano w latach 80. i 90. w Ugandzie. U jego podstaw stały właśnie zasady abstynencji seksualnej i wierności małżeńskiej. Jak pokazały liczby, program, mówiąc kolokwialnie, wypalił. Kampanie społeczne i perswazja doprowadziły w efekcie do redukcji zachorowań na AIDS. W innych krajach, gdzie za namową międzynarodowych agencji przyjęto programy, które polegały na darmowym rozdawnictwie prezerwatyw, nie udało się zahamować epidemii. - Dogmatyczny opór wobec abstynencji i wierności doprowadził do śmierci milionów ludzi - argumentuje irlandzki instytut.
Prezydent Karol Nawrocki podpisał ustawę budżetową na 2026 r. – poinformowała w poniedziałek na X kancelaria prezydenta. Jednocześnie prezydent zdecydował o skierowaniu ustawy do Trybunału Konstytucyjnego.
"Podpisuję budżet - by chronić stabilność państwa - i kieruję go do Trybunału Konstytucyjnego - by chronić przyszłość Polski. Podpisuję, dlatego, że brak budżetu nie rozwiązałby żadnego z problemów, przed którymi stoimy. Byłoby to natomiast ryzykiem dla stabilności i przewidywalności spraw państwa” - powiedział Karol Nawrocki w nagraniu udostępnionym przez KPRP.
Po wielu latach krytyki europejskiego kolonializmu prawie cała Europa staje w obronie duńskiej kolonii w Ameryce – tak najkrócej można określić całą awanturę wokół Grenlandii. Czy się komuś to podoba, czy nie, Grenlandia jest arcyważną wyspą z militarnego punktu widzenia, a Dania całkowicie ją zapuściła pod względem obronnym.
Wbrew pozorom ze stolicy Grenlandii do Nowego Jorku jest znacznie bliżej niż do Kopenhagi, bo wyspa leży na zachodniej półkuli i geograficznie należy do Ameryki Północnej. Grenlandczycy przez wieki przyzwyczaili się do Duńskiej dominacji na wyspie, ale nie pałają do nich przesadną sympatią. Także Duńczycy nic ze swojej kolonii nie mają, bo co roku muszą dopłacać do niej ok. 700 mln dolarów. A i tak jest to kropla w morzu potrzeb.
Z prokuratorem Andrzejem Witkowskim, o tym, co działo się z księdzem Popiełuszką między 25 a 31 października 1984, rozmawia Milena Kindziuk (część III).
- Wieloletni obrońca ustaleń Pana Prokuratora - Piotr Litka - dotarł do taksówkarza, który w jednym z filmów dokumentalnych przyznał się, że 25 października 1984 roku wieczorem był na tamie i widział, jak właśnie wtedy wrzucono ciało ks. Jerzego do Wisły. Taksówkarz dokładnie opisuje, jak 25 października na tamie we Włocławku dwaj mężczyźni wrzucili ciało do Wisły. Potem rozmówca przyznaje: „za dużo powiedziałem…Trzeba zapomnieć”. Co Pan na to? Czy ustalenia red. Litki są wiarygodne?
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.