Ten zawodnik napalił się na medale jak szczerbaty na suchary
Deklaracja
Jerzy Dudek (rezerwowy bramkarz Realu Madryt) ponoć nie odmówiłby przyjazdu na zgrupowanie kadry piłkarskiej, gdyby tylko dostał powołanie od trenera Franciszka Smudy. Do tej pory nasz golkiper rozegrał 59 spotkań. Brak mu zatem jednego, by dołączyć do grona tzw. wybitnych reprezentantów. Tymczasem na brak dobrych bramkarzy nie możemy narzekać. Niemniej jednak Franz jest nieprzewidywalny, więc kto wie, czy nie zobaczymy jeszcze bohatera Feyenoordu i Liverpoolu w biało-czerwonych barwach.
Deklaracja nr 2
Pozostańmy w piłkarskich klimatach. José Mourinho, trener wspomnianego już Realu Madryt, zadeklarował, że nigdy nie będzie selekcjonerem drużyny narodowej. Hm… Portugalczyk jeszcze nie tak dawno, bo we wrześniu, uważał dokładnie odwrotnie, kiedy miał przez pewien czas pracować z reprezentacją. Hm… Wydaje się, że jeszcze nie raz zmieni zdanie.
Sponsor
Narodowe Centrum Sportu szuka sponsora dla powstającego w Warszawie Stadionu Narodowego. Za pozyskanie miana sponsora tytularnego trzeba będzie zapłacić ok. 10 mln zł rocznie. NCS przedstawi ofertę sponsoringu m.in.: PZU, PKO BP i PKN Orlen.
Papież Leon XIV dopiero co obchodził urodziny, a dzisiaj przypadają jego imieniny. To dzień, który w Watykanie jest wolny od pracy. Jest to wspomnienie świętego Roberta Franciszka Romolo Bellarmina (1542-1621), którego imię przyjął papież, urodzony jako Robert Francis Prevost. Ojciec Święty świętował swoje 71. urodziny w poniedziałek, 14 września.
Podobnie jak obecny papież, św. Robert Bellarmin był zakonnikiem i przyrodnikiem. Słynny jezuita studiował między innymi astronomię, natomiast papież Prevost, doktor prawa kanonicznego, jest z wykształcenia matematykiem i od prawie 50 lat należy do zakonu augustianów.
Ogromnie się cieszę, że od ponad ćwierć wieku jestem związana z „Niedzielą". Że dane mi było w tym czasie stworzyć warszawską edycję tygodnika i zgromadzić wokół niej grono nowych dziennikarzy - wielu z nich pisze na łamach do dziś. Że wraz z nimi, w ciągu jednej doby po katastrofie smoleńskiej, przygotowaliśmy cały ogólnopolski numer - ksiądz Ireneusz Skubiś wycofał wówczas z drukarni wydanie już gotowe, by „Niedziela" mogła odpowiedzieć na tamtą tragedię tak, jak wymagała tego chwila… Wspomnień jest wiele...
Tworzenie numeru „Niedzieli" tuż po katastrofie prezydenckiego samolotu lecącego do Smoleńska mocno utkwiło mi w pamięci. Kiedy w sobotni poranek 10 kwietnia 2010 roku w mediach podano informację o tej narodowej tragedii, niemal odruchowo udałam się do redakcji „Niedzieli w Warszawie", którą wtedy kierowałam. Ku mojemu zaskoczeniu - to samo uczynili „moi" dziennikarze, mimo że nie zdążyłam jeszcze ich do tego zobligować.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.