W wyznawaniu wiary jest miejsce na odwagę i pokorę, nie ma miejsca na tupet, pychę i śmieszność. A właśnie w kategoriach niebywałego tupetu należy traktować wypowiedź prezydenta RP Bronisława Komorowskiego, że nie boi się ekskomuniki ze strony Kościoła za podpisanie ustawy o in vitro. Mało tego, prezydent uznaje ekskomunikę za „instytucję trochę z innej epoki”.
Tą wypowiedzią prezydent Komorowski ulokował swoją osobę obok premiera Włoch Silvio Berlusconiego, który bodaj w 2008 r., nie mogąc, jako osoba żyjąca w związku niesakramentalnym, przystąpić do Komunii św., publicznie zapytał komunikującego biskupa Sebastiana Sanguinettiego: „Kiedy zmienicie zasady zabraniające rozwiedzionym przystępowania do Komunii?”. Satysfakcjonującej go odpowiedzi nie otrzymał, za to naraził się na śmieszność za owo „tupanie nogą” na Kościół.
W jednym prezydent Komorowski ma rację - ekskomuniki ze strony Kościoła bać się nie musi. Zaciągnie ją na siebie samodzielnie z chwilą świadomego podpisania ustawy o in vitro. „Tupanie nogą” na Kościół, że to sankcja z innej epoki nic tu nie pomoże. Wiarę, zwłaszcza w tak delikatnej sferze jak szacunek dla ludzkiego życia, trzeba traktować poważnie.
Podróż do Hiszpanii, kryzys migracyjny, porozumienie USA i Iranu, relacje z Bractwem Piusa X, a także plany na wakacje – to główne tematy, które poruszył Papież podczas krótkiego spotkania z dziennikarzami na zakończenie jednodniowego pobytu w Castel Gandolfo.
Dziennikarze pytali Papieża przede wszystkim o jego wrażenia z podróży apostolskiej. Leon XIV przyznał, że duże wrażenie zrobił na nim entuzjazm, z jakim został przyjęty na różnych miejscach przez tak wielu ludzi. Wszystko było dobrze przygotowane, ludzie byli zadowoleni, cieszę się, że mogłem w tym uczestniczyć – dodał Ojciec Święty. Zapowiedział, że więcej o podróży do Hiszpanii powie podczas jutrzejszej audiencji ogólnej.
W ciągu 12 dni chce przejechać Stany Zjednoczone. Przed nim 4800 km, 52 tys. m przewyższenia i brak snu. - Może tylko godzinę, dwie dziennie - mówi ks. Paweł Nowak w rozmowie z "Deutsche Welle". Codziennie chce przejechać 450 km.
We wtorek, 16 czerwca 41-letni ks. Paweł Nowak ruszył w jeden z najtrudniejszych wyścigów kolarskich świata - Race Across America (RAAM) - w kategorii solo mężczyzn. Jest pierwszym księdzem katolickim i piątą osobą z Polski, która jedzie w morderczym maratonie przez Stany Zjednoczone.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.