Posłowie, którzy świadomie poprą ustawy dopuszczające metodę in vitro, mrożenie i selekcję zarodków, automatycznie będą poza wspólnotą Kościoła” - te słowa abp. Henryka Hosera, przewodniczącego Zespołu Konferencji Episkopatu Polski ds. Bioetycznych, wywołały prawdziwą burzę, choć są tylko przypomnieniem stanowiska Kościoła. Znaczenie tej wypowiedzi nie uległoby zmianie, gdyby zamiast słowa „posłowie” Ksiądz Arcybiskup użył uogólniającego określenia „ludzie” czy też „ludzie wierzący”.
Hierarcha użył jednak słowa „posłowie”, aby przed kolejnym etapem parlamentarnej dysputy o in vitro przypomnieć, że na parlamentarzystach, a w szczególności na parlamentarzystach deklarujących wiarę katolicką, ciąży wyjątkowa odpowiedzialność. Zobowiązani są do kształtowania prawa w taki sposób, by było ono zgodne z zasadami wyznawanej wiary. Ochrona ludzkiego życia jest może najtrudniejszym obszarem działań prawodawczych, ale też jednym z najczulszych sprawdzianów siły naszej wiary.
I niech posłowie katolicy nie wsłuchują się za bardzo w „pohukiwania” Tomasza Nałęcza, doradcy Prezydenta RP, że „poseł jest przede wszystkim odpowiedzialny przed swoim wyborcą i przed Rzecząpospolitą”. Przede wszystkim to poseł, jak zresztą każdy człowiek, jest odpowiedzialny przed Panem Bogiem. Czy wolno Panu Bogu powiedzieć „nie”? Wolno, tylko po co wtedy pchać się do Kościoła?
– Bądźcie apostołami i misjonarzami pokoju – prosił pielgrzymów abp Józef Kupny.
Już po raz 46. na szlak wyruszyła Piesza Pielgrzymka Wrocławska, tym razem pod hasłem „Uczniowie misjonarze”. Mszy św. inauguracyjnej w katedrze wrocławskiej przewodniczył abp Józef Kupny, towarzyszyli mu biskupi pomocniczy, księża przewodnicy wszystkich pielgrzymkowych grup i pielgrzymi, którzy tłumnie wypełnili wrocławską katedrę. Obecni byli także duchowi pielgrzymi z grupy XVI, którzy nie wyruszą na szlak fizycznie, ale będą towarzyszyć swoją modlitwą.
W raporcie policja Madagaskaru informuje o 172 zaginięciach w ciągu roku. 91 z nich to dzieci. Liczby rosną z miesiąca na miesiąc, a od czerwca porwania zdarzają się niemal codziennie. Niedawno w Nosy Be zaginęły dwie dziewczynki w wieku 8 i 13 lat - podaje Vatican News.
Jak wynika z raportu, ludzie znikają bez śladu. Najmłodsi są narażeni na ogromne ryzyko. Mogą paść ofiarą handlu organami. Proceder się rozprzestrzenia. Dzieci znikają ze stolicy, Antananarywy, ale także z krystalicznie czystego raju na Nosy Be, wyspy w wyspie, gdzie w kurortach mieszkają turyści za 2 tys. dolarów tygodniowo na głowę.
Diecezja augsburgska w Niemczech skrytykowała akcję katolickiego przedsiębiorcy Petera Löwa, który oferuje rodzinom 500 euro za ochrzczenie dziecka w wybranych parafiach w okolicach jeziora Starnberger See. Zdaniem diecezji wsparcie finansowe, choć wynikające z dobrych intencji, nie powinno stać się motywem decydującym o przyjęciu sakramentu.
„Katoliccy rodzice mają wręcz obowiązek jak najszybciej ochrzcić swoje dzieci i wychowywać je w wierze chrześcijańskiej” - podkreślono w oświadczeniu rzecznika diecezji, wydanym na prośbę portalu katholisch.de. Zaznaczono, że udzielenie chrztu w Kościele nie wiąże się z żadnymi kosztami, dlatego aspekt finansowy nie powinien odgrywać zasadniczej roli w decyzji o przyjęciu sakramentu.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.