Reklama

Savoir-vivre

Stosowny męski strój letni

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Mężczyźni z reguły, szczególnie latem, dbają mniej o strój niż kobiety. Często eleganccy przychodzą tylko do pracy. W czasie odpoczynku ubierają się w byle co. Latem są to często krótkie spodenki, koszulka gimnastyczna, adidasy. W niedzielę latem często widać w uzdrowiskach - ale i w dużych miastach - przechadzające się pary. Ona w eleganckiej sukience, szpileczkach, z ładną torebką, a on jak piłkarz, który właśnie opuścił boisko, albo turysta, który zszedł na chwilę z górskiego szlaku. Aż dziw, że kobiety się na to zgadzają. Przecież jedną z zasad dobrego wychowania jest zharmonizowanie ubioru każdej pary, a pary małżeńskiej w szczególności.
Mężczyzna dobrze wychowany będzie nie tylko konsultował swój letni, w tym również „wakacyjny”, ubiór z żoną, gdy razem wychodzą, ale dostosuje go również do miejsca, czasu i okoliczności. Krótkie spodenki (czy spodnie do połowy łydki) i T-shirt to ubiór dobry nad jezioro, w drodze na plażę, na rower, na letnisko. Gdy mężczyzna wychodzi w upał „do miasta”, gdy przechadza się w upał po uzdrowisku lub miejscowości nadmorskiej, powinien mieć na sobie lekkie, jasne, płócienne spodnie, brązowe buty (ewentualnie jaśniejsze) i skarpetki dobrane do koloru spodni lub butów oraz np. jasną koszulę z krótkim rękawem bez krawata (krawata nigdy nie zakładamy do koszul z krótkim rękawem).
Gdy będzie trochę chłodniej, to nie można do tego kompletu zakładać marynarki - nie można zakładać marynarki do koszuli z krótkim rękawem.
Jeśli więc jest chłodniej, zmieniamy koszulę z krótkim rękawem na koszulę z długim rękawem i zakładamy letnią jasną marynarkę. Do tego obowiązkowo wiążemy krawat. Może być wełniany, skórzany, wąski, w kwiaty, ale powinien się znaleźć na naszej szyi. Moda chodzenia w rozchełstanej koszuli à la wesele nad ranem jest lansowana przez wielkie media i niektórych polityków, ale nie jest to obyczaj zgodny z savoir-vivre’em i z tym, czemu w istocie przysługuje przymiotnik „europejski”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2010-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ostrzeżenie przed nowym sposobem wyłudzania danych przez WhatsApp

2026-08-02 15:40

[ TEMATY ]

WhatsApp

Adobe Stock

Przestępcy przejmują konta WhatsApp i w imieniu ich właścicieli rozsyłają wiadomości informujące o rzekomym konkursie, prosząc o oddanie głosu - ostrzega rzeczniczka MSWiA Karolina Gałecka. Chodzi o nowy sposób wyłudzania danych. Konto m.in. wiceszefa MS Arkadiusza Myrchy zostało tak zaatakowane.

CERT wyjaśnił we wpisie na platformie X, że po wejściu w otrzymany od przestępców link warunkiem głosowania jest „weryfikacja” poprzez konto WhatsApp. Oszuści mają dzięki temu uzyskiwać dostęp do konta przez sparowanie z nim swojego urządzenia - poprzez zeskanowanie aplikacją podstawionego kodu QR lub przepisanie kodu weryfikacyjnego.
CZYTAJ DALEJ

Filip Gurłacz: Każdy niesie swój krzyż; nie da się go porzucić – trzeba zaakceptować, że jest częścią naszego życia

2026-08-02 20:58

[ TEMATY ]

film

świadectwo

Mat.prasowy

Kadr z filmu - (L)Filip Gurłacz i (P)Andrzej Mastalerz

Kadr z filmu - (L)Filip Gurłacz i (P)Andrzej Mastalerz

Janek (Filip Gurłacz) to chłopak, któremu życie nie dało szansy na beztroską młodość. Porzucony przez ojca alkoholika (Andrzej Mastalerz) każdego dnia walczy o przetrwanie i opiekuje się ciężko chorą matką (Maria Gładkowska). Aby zdobyć pieniądze na leczenie i utrzymanie domu, podejmuje coraz bardziej ryzykowne decyzje, wpadając w spiralę problemów, z której coraz trudniej się wydostać. Gdy nad jego życiem zbierają się najciemniejsze chmury, a utrata wszystkiego wydaje się nieunikniona, niespodziewanie powraca ojciec. Człowiek, który zawiódł najmocniej! O czym mowa?

Mowa o filmie Odzyskany. To poruszająca, pełna emocji opowieść o rodzinie, przebaczeniu i nadziei, która potrafi się odrodzić nawet w najbardziej beznadziejnych okolicznościach. To historia o utraconym dzieciństwie, tęsknocie za bliskością i walce o drugą szansę, zanim będzie za późno.
CZYTAJ DALEJ

Trynitarze od stu lat zmieniają Kościół na Madagaskarze. Kim są i skąd przybyli?

2026-08-03 08:55

[ TEMATY ]

Kościół

Madagaskar

trynitarze

sto lat

zmieniają

pixabay.com/LEVESQUE

Sto lat temu trynitarze rozpoczęli działalność misyjną na Madagaskarze. Dziś stoją u początków czterech diecezji, a ich posługa nadal przyczynia się do rozwoju lokalnego Kościoła. Obchodzony na przełomie lipca i sierpnia jubileusz jest także okazją do powrotu do miejsca, gdzie swoje powołanie odkrył bp Aldo Berardi, wikariusz apostolski Arabii Północnej.

Obchody stulecia obecności Zakonu Trójcy Przenajświętszej na Madagaskarze przypominają o historii misji, która na trwałe wpisała się w życie Kościoła na wyspie. Jak podaje Agenzia Fides, trynitarze stali u początków czterech diecezji: Miarinarivo, Tsiroanomandidy, Ambatondrazaka i Maintirano. Ich posługa nadal wspiera rozwój miejscowych wspólnot.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję