Reklama

„Pokój i dobro” w Prudniku-Lesie

„Boże, naucz mnie Twoich dróg”

Niedziela Ogólnopolska 34/2010, str. 48

Wojciech Mścichowski

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W początkach sierpnia, z okazji uroczystości Matki Bożej Anielskiej, do sanktuarium św. Józefa w Prudniku-Lesie przybywają liczni pielgrzymi, w tym tercjarze Franciszkańskiego Zakonu Świeckich. Zdążają z najdalszych zakątków rejonu opolsko-gliwickiego, aby wraz ze swymi przełożonymi i przewodnikami duchowymi uczestniczyć w tradycyjnym odpuście Porcjunkuli.
Uroczystości rozpoczął wspólny Różaniec, odmówiony w drodze do górującego nad miastem „Zielonego Krzyża”, okolicznościowe kazanie wygłoszone przez o. Justyna oraz Godzinki o Niepokalanym Poczęciu Najświętszej Maryi Panny. Centralnym punktem była uroczysta Eucharystia odprawiona przed „Lurdzką Grotą” pod przewodnictwem biskupa pomocniczego diecezji opolskiej Jana Kopca. W homilii Ksiądz Biskup zwrócił uwagę na skierowane do ludzi przesłanie od Boga o konieczności uleczenia swego wnętrza i umysłu. Odpusty Porcjunkuli w nastrojowej scenerii prudnickiego sanktuarium są okazją do wzbogacenia swego życia o mądrości, jakie już przed 800 laty zauważył św. Franciszek: by być lepszymi, dostrzegać potrzeby innych, by znajdować w sobie siłę przezwyciężającą nienawiść i pogardę dla drugiego człowieka, by uświadomić sobie niedoskonałość w organizowaniu życia społecznego, politycznego, a nawet rodzinnego.
Miłym akcentem uroczystości było misterium - „Cud Franciszka”, zaprezentowane przez Rycerzy św. Franciszka, skupionych przy katedrze opolskiej pod duchową opieką o. Mirona. Najmłodsi świeccy franciszkanie w sugestywny sposób pokazali, jak mimo trudów, kłopotów i niebezpieczeństw współczesnego świata przezwyciężać zło, naśladując - za św. Franciszkiem - samego Chrystusa. Pielgrzymi z zainteresowaniem wysłuchali rozważań o. Mirona na temat roli formacji franciszkańskiej w rozwoju życia duchowego i realizacji reguł św. Franciszka.
Podczas tegorocznej Porcjunkuli krąg tercjarzy poszerzył się o nowych kandydatów do nowicjatu i profesji wieczystej. Radosny dzień zakończyły Nieszpory z uroczystości Matki Bożej Anielskiej, Koronka do Miłosierdzia Bożego i sakramentalne, połączone z odpustem zupełnym błogosławieństwo. Jak powiedział gwardian prudnickich franciszkanów o. Cyryl, liczny udział wiernych i ich rozmodlenie stało się pięknym świadectwem wiary, stanowiąc czytelny znak dla tych, którzy stojąc z boku, jeszcze nie dostrzegli obecności Boga pośród codziennych spraw i wydarzeń.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2010-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jezus dotyka nas swoim Ciałem i Krwią, kiedy przychodzi do nas w Komunii

2026-04-09 14:47

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Karol Porwich/Niedziela

Jezus dotyka nas swoim Ciałem i Krwią, kiedy przychodzi do nas w Komunii. Dotyka nas w sakramencie pojednania czy sakramencie chorych. Dotyka nas w sakramencie bierzmowania i przekazuje nam Ducha Świętego.

1. Wieczorem w dniu zmartwychwstania. Wiemy, że w godzinie pojmania Jezusa w Getsemani wszyscy uczniowie uciekli w popłochu: obawiali się udziału w procesie, który miał doprowadzić Jezusa do potępienia i śmierci. Według czwartej Ewangelii tylko Piotr i inny uczeń próbowali zobaczyć, co się dzieje, idąc za Jezusem aż na dziedziniec domu arcykapłana (por. J 18, 15), ale potem Piotr, przestraszony rozpoznaniem go przez służącą, również odszedł (por. J 18, 16–18, 25–27). Tak więc ci, którzy zostawili wszystko, aby pójść za Jezusem (por. Mk 1, 18.20), oto porzucili Go i uciekli (por. Mk 14, 50). Dlaczego? Z powodu strachu! Strach jest wielką siłą: kiedy bierze człowieka w posiadanie, czy ni go tchórzem, ponieważ odbiera mu wszelką możliwość oporu, odbiera mu poczucie odpowiedzialności. Jest to brak odpowiedzialności za wiarę, za miłość, za nadzieję. Raptem wszystko to, co ważne, zdaje się okryte ciemnością nocy. Kto się lęka, nie widzi światła nadziei. Żyje w nocy. Dlatego Jezus Zmartwychwstały przychodzi „wieczorem”. Nie zwleka z przyjściem. Przychodzi do uczniów od razu, w tym samym dniu, w którym zmartwychwstał. Nie chce, aby Apostołowie trwali długo w ciemności lęku. Chce pokonać ich lęk przed życiem i przyszłością. Strach osłabił ich wiarę. Sprawił, że zapomnieli o prawdziwej miłości do Jezusa, zaciemnił ich nadzieję. Kiedy zabrakło Jezusa, zaczęli bać się świata, dlatego zamknęli się przed nim, przed światem, z obawy o to, co może ich spotkać. Drzwi były zamknięte z obawy. Sądzili, że wystarczy za mknąć drzwi i wszystko się odmieni. Uważali, że wystarczy zamknąć oczy, a świat stanie się inny, mniej brutalny. To czyste złudzenie. To, że coś ignoruję, że o czymś nie wiem, czegoś wiedzieć nie chcę, nie oznacza bynajmniej, że to coś nie istnieje. Nie można żyć „w zamknięciu” i sądzić, że wszystko będzie dobrze. Trzeba koniecznie podjąć odpowiednie działa nie, aby zwalczyć zło i promować dobro. To misja wierzące go. Apostołowie zamknęli się, bo chcieli przeczekać trudne chwile, aby bezpiecznie wrócić do Galilei, do swoich domów. Jest trzeci dzień po śmierci Jezusa i jest już prawie wieczór.
CZYTAJ DALEJ

Kard. K. Krajewski odwiedził dwa łódzkie domy dla osób w kryzysie bezdomności

2026-04-10 09:30

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

ks. Paweł Kłys

Kard. K. Krajewski odwiedził mieszkańców domu im. Pierwszych Siedmiu Diakonów

Kard. K. Krajewski odwiedził mieszkańców domu im. Pierwszych Siedmiu Diakonów

Blisko 70 mężczyzn w wieku 26 - 79 lat w kryzysie bezdomności znajduje schronienie, wyżywienie opiekę fizyczną i duchową w dwóch domach założonych i prowadzonych przez diakona stałego dk. Adriana Seligę, wicedyrektora Caritas Archidiecezji Łódzkiej.

- W domach im. Pierwszych Siedmiu Diakonów zajmujemy się osobami w kryzysie bezdomności. Ściągamy ich z ulicy, pomagamy wracać do społeczeństwa poprzez pracę, modlitwę i naukę. - tłumaczy diakon Adrian.
CZYTAJ DALEJ

Abp Szewczuk w Wielki Piątek: życie człowieka bez Boga to powolne, codzienne umieranie

2026-04-10 20:41

[ TEMATY ]

umieranie

Abp Szewczuk

świat bez Boga

flickr.com/episkopatnews

Światosław Szewczuk

Światosław Szewczuk

„Kiedy kontemplujemy Chrystusa zranionego, upokorzonego, zabitego i pogrzebanego, odkrywa się przed nami prawda o życiu człowieka bez Boga. W rzeczywistości życie bez Niego jest powolnym, codziennym umieraniem i ruchem w kierunku przeciwnym do tego, do którego wzywa nas Zbawiciel. Człowiek może myśleć, że to wolność, ale każda ludzka ideologia tylko zniewala. Tylko Boża prawda daje prawdziwą wolność. Właśnie dlatego w ukrzyżowanym Chrystusie widzimy nie koniec, ale źródło nadziei i życia”. Podkreślił to arcybiskup większy kijowsko-halicki Światosław Szewczuk w Wielki Piątek.

W Patriarchalnej Katedrze Zmartwychwstania Pańskiego w Kijowie zwierzchnik Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego (UKGK), przewodniczył Wielkim Nieszporom z wystawieniem płaszczenicy, ikony z wizerunkiem ciała Jezusa po Jego śmierci, owiniętego w płótno. Współcelebrowali z nim biskupi pomocniczy archieparchii kijowskiej: Józef Milian, Stepan Sus, Andrzej Chimiak oraz duchowni.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję