Ks. Jacek Molka: - Czym dla Księdza Prałata jest przemijanie?
Ks. prał. Ludwik Warzybok: - Mam prawie 90 lat. Każdego dnia dziękuję Panu Bogu za ten niesamowity dar życia. Mogę powiedzieć, za sługą Bożym Janem Pawłem II, że głowę mam całkiem do rzeczy, ale nogi odmawiają już posłuszeństwa. Jeśli zaś chodzi o przemijalność, to mówiąc o niej, nie możemy pominąć wiary i patrzenia w jej świetle na ten temat.
- To, że ludzkie życie przemija, jest czymś naturalnym, jest faktem spotykanym w każdym momencie naszego życia. Wiara natomiast, że to jest przemijanie TYLKO TEGO świata, a przed nami wieczność, nadaje naszej egzystencji prawdziwy sens. Można powiedzieć, że to jest Boża łaska - dar życia wiecznego wysłużony przez Jezusa Chrystusa na krzyżu…
- Czy boi się Ksiądz śmierci?
Reklama
- Lęk przed śmiercią jest czymś zbawiennym. On też pobudza człowieka do coraz większego oddania się Panu Bogu, do coraz gorliwszej pracy nad sobą. W domu księży emerytów obserwuję, że moment śmierci ma wpływ na ludzkie działanie, na ludzkie myśli. Jeśli chodzi o mój lęk przed śmiercią, to w sensie egzystencjalnym obawa przed jej nadejściem jest czymś zupełnie naturalnym - nie jestem wyjątkiem. Jak czytam życiorysy świętych Pańskich, to niewielu z nich nie bało się śmierci. Większość świętych jej pragnęło, ale kiedy się zbliżała, obawiali się.
- A jak to bywa ze śmiercią w domu księży emerytów?
- Przez trzydzieści lat byłem świadkiem wielu zgonów jako były dyrektor domu księży emerytów. Zaskakiwało mnie zawsze to, że ktoś słaby, mizerny dożywał bardzo późnej starości i jego konanie trwało bardzo długo, a ktoś żwawy, czynny umierał niespodziewanie. Wielu odchodziło z takim błogim uśmiechem na ustach. Razem z siostrami tu pracującymi wielokrotnie czuwaliśmy przy śmierci kapłanów. W sumie pochowałem osiemdziesięciu z nich.
- Jak Ksiądz postrzega przemijanie swoich ostatnich lat życia?
- Im więcej lat życia, tym więcej powinno być pokornej modlitwy i dziękczynienia. Trzeba Panu Bogu dziękować za każdy dzień, za każdą chwilę. To z jednej strony. A z drugiej - trzeba starać się być gotowym na spotkanie z Bogiem, na spotkanie z Panem Jezusem. Ogromnie ważna jest wiara w Boże miłosierdzie i postawa dziękczynienia. Opowiadano mi pewną historię o starszym człowieku, który bardzo lubił odmawiać Liturgię Godzin, a szczególnie Nieszpory, a w nich hymn „Uwielbiaj duszo moja Pana…”. To było dla wszystkich tak pozytywnie szokujące. Gdy zaś zbliżała się śmierć, to ów człowiek miał mówić: - To ja sobie pójdę jeszcze pośpiewać: „Uwielbiaj duszo moja Pana…”.
- Czego życzyłby Ksiądz Prałat Czytelnikom „Niedzieli”?
- Trzeba jednego życzyć i o to się modlić: by wiara była pojmowana jako wielki Boży dar i prosić za św. Teresą od Dzieciątka Jezus o dar wiary. I choć, jak sama mówi, nie popełniła grzechu ciężkiego, to jednak problem cierpienia i umierania również ją dotykał i przygniatał, jak pewnie wszystkich ludzi. Dodam tylko, że kiedy ktoś przyniesie mi tekst jakiejś modlitwy i bardzo zachwyca się jej treścią, to mówię wtedy: - Znam dwie najpiękniejsze modlitwy. Tę, której nauczył nas Pan Jezus: „Ojcze nasz” oraz tę mającą trzy słowa: „Jezu, ufam Tobie”. Życzę zatem Czytelnikom „Niedzieli” przede wszystkim zaufania Panu Bogu.
Na pierwszym roku formację do kapłaństwa podejmuje 6 kleryków
W Wyższym Seminarium Duchownym w Gorzowie Wlkp. 13 października odbyła się uroczysta inauguracja roku akademickiego. Na pierwszym roku formację do kapłaństwa podejmuje 6 kleryków.
Tegoroczna inauguracja odbyła się po raz 80. w historii Zielonogórsko-Gorzowskiego Wyższego Seminarium Duchownego. Rozpoczęła się w seminaryjnej kaplicy od Mszy św., której przewodniczył bp Tadeusz Lityński. Homilię wygłosił bp Adrian Put, który podkreślił, że decyzja o kapłaństwie musi dokonać się w wolności kandydata. - 6 lat tego czasu tutaj jest po to, żeby dojrzeć do tej wolności, którą przynosi nam Ewangelia. "Czy chcesz?" Nie czy będziesz dobry księdzem, nie czy będziesz duże grupy prowadził formacyjne, nie czy będziesz piękne kościoły budował albo świetne grupy Caritas prowadził. Na początku będzie ciebie biskup pytał: "czy chcesz?", "czy jest w tobie tyle wolności, która płynie z Ewangelii, aby podjąć się tego zadania?" – mówił bp Adrian Put. - Wiecie, że czasami są bracia, którzy z różnych powodów mówią: "A jednak nie". To ja dzisiaj was proszę i dzisiaj do was kieruję to słowo. To zanim będziesz odpowiadał biskupowi w katedrze i będziesz słyszał ten głos pełen ufności, wiary, nadziei, ale i trochę lęku, to dojrzyj do tego, żeby odpowiadać w wolności: "tak, chcę". Bo dzisiaj nikt ci nie zagwarantuje, co będziesz robił – kontynuował biskup. - Z biskupem diecezjalnym mamy takie doświadczenia, jak jeździmy po wizytacji szczególnie w tym okresie albo w okresie zimowym, ilu naszych braci w tym okresie tak naprawdę stać tylko na to, żeby ogrzać sypialnię i trochę łazienki, ale są wśród tych ludzi. Ilu naszych braci zmaga się z wieloma remontami, różnymi trudnościami, ale są, bo odpowiedzieli sobie na pytanie, dlaczego chcę, jaka jest moja wolność. Są takie wioski ciągle na naszym terenie, gdzie państwa polskiego już dawno nie ma. Nie ma policji, nie ma szkoły, nie ma poczty, nie ma nawet przystanku autobusowego, ale jest kościół, do którego systematycznie przyjeżdża ksiądz. Tam nawet młodych już nie ma, ale przyjeżdża ksiądz, który głosi Ewangelię Bożą i ile razy było słychać, że tylko ksiądz nam tutaj został – zauważył bp Put. - Więc ja wam nie zagwarantuje, biskup diecezjalny wam nie zagwarantuje tego czy będziecie pracowali na wielkiej parafii i mieli sukcesy, czy będziecie na małej wspólnocie parafialnej, gdzie trzeba będzie troszkę walczyć też o byt. Niczego wam zagwarantować nie możemy poza Ewangelią Jezusa Chrystusa i poza wolnością, do której wzywa nas Chrystus. Więc bardzo pokornie was proszę, abyście ten czas seminaryjny wykorzystali na to, aby dojrzeć w wolności do odpowiedzi na pytanie: "czy chcesz?". Nikt ciebie do święceń nie będzie popychał. To musi być twoja i tylko wyłącznie twoja wolna wola. Chcę, bo wiem, że skoro chcę, to Pan ma dla mnie jakiś plan. I czy będę tam, czy będę gdzie indziej. Czy będę w takiej wspólnocie, czy innej, czy będę miał takie zadanie czy inne, to będzie to moje miejsce zbawienia w wolności – podkreślił biskup.
Cztery osoby nie żyją na kieleckim osiedlu Pod Dalnią. Ciało mężczyzny odnaleziono przy balkonie, a w lokalu kolejne trzy osoby. Na miejscu pracują policjanci pod nadzorem prokuratora.
– We wtorek kilkanaście minut po godzinie 7.00 dyżurny kieleckiej komendy otrzymał zgłoszenie. Z jego treści wynikało, że w czteropiętrowym budynku przy balkonie jednego z mieszkań znajduje się mężczyzna bez oznak życia. Na miejsce skierowano służby – poinformowała podkom. Małgorzata Perkowska-Kiepas z Komendy Miejskiej Policji w Kielcach.
Stolica Apostolska zaprosiła na konsultacje przedstawicieli 16 najważniejszych sanktuariów na świecie. Jak mówi przeor Jasnej Góry, wynika to z nowej roli tych kluczowych miejsc kultu we współczesnym świecie. Przybywają bowiem do nich również ludzie dalecy od Kościoła czy wręcz niewierzący i niekiedy właśnie tam doświadczają nawrócenia. Zdarza się to również w Częstochowie – zapewnia o. Grzegorz Prus. „Matka Boża naprawdę działa w tym miejscu i posługuje się swym wizerunkiem”.
Spotkanie odbyło się z inicjatywy Dykasterii ds. Ewangelizacji. Przewiduje się nawiązanie stałej współpracy i kolejne spotkania w tym gronie w ciągu najbliższych trzech lat. Przedstawiciele sanktuariów mają tworzyć coś w rodzaju konsulty. „Jesteśmy głosem z terenu, oczekuje się od nas informacji na temat funkcjonowania sanktuariów” – opowiada Vatican News przeor Jasnej Góry. Z drugiej strony dla sanktuariów jest to szansa, by lepiej się zintegrować z Kościołem powszechnym i patrzeć na ideę samego sanktuarium w wymiarze uniwersalnym – dodaje o. Prus.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.