Reklama

Chcą korespondować

Aby nawiązać kontakt z osobami ogłaszającymi się w tej rubryce, należy napisać do nich list, zaznaczyć numer ogłoszenia, a redakcja przekaże go wskazanej osobie.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

4658. Maria

Mam 35 lat, wykształcenie średnie, jestem panną, praktykującą katoliczką. Cenię uczciwość, szczerość, odpowiedzialność, ciepło domowego ogniska. Prowadzę spokojne życie, lecz dokucza mi samotność. Może tą drogą poznam kogoś bliskiego, z kim będę mogła dzielić radości i smutki. Proszę o listy z woj. dolnośląskiego.

4659. Czytelniczka z Dolnego Śląska

Mam 27 lat. Chciałabym nawiązać korespondencję z osobami wrażliwymi, szukającymi wartości, przyjaźni, miłości. Mam wykształcenie średnie, jestem w trakcie rozwodu cywilnego. Interesuję się językiem włoskim oraz filmem, lubię czytać książki, kocham psy.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

4660. Anna

Jestem osobą starszą, ale sprawną fizycznie, wdową na emeryturze. Mieszkam w pięknej miejscowości w okolicy Nowego Sącza. Szukam osoby, najchętniej emerytki, która podobnie jak ja czuje się bardzo samotna. Chciałabym, aby napisały do mnie osoby, które by ze mną porozmawiały, podzieliły się radościami i smutkami. Kocham kwiaty, przyrodę, książki, szczególnie o tematyce religijnej.

4661. Maria z woj. małopolskiego

Mam 49 lat, jestem katoliczką. Cenię szczerość, prawdomówność. Od kilku lat jestem wdową i szukam bratniej duszy, która w ciężkich chwilach potrafi pocieszyć i dodać otuchy.

4662. Ewa z Warszawy

Jestem 59-letnią wdową, szczerą, wrażliwą. Cenię Boga i ludzi. Lubię las, przyrodę i zwierzęta, a także jazdę na rowerze. Cieszę się pięknem tego świata. Mam wykształcenie wyższe zawodowe. Należę do wspólnoty chrześcijańskiej. Interesuję się etyką chrześcijańską. Poznam osobę, która choć w części podziela moje zainteresowania, kocha Boga i ma szacunek dla drugiego człowieka.

2010-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zelia i Ludwik Martin - święci rodzice św. Teresy z Lisieux

Przykład życia rodziców św. Teresy z Lisieux to wzór dla wszystkich rodzin katolickich. Ich świętość ma stać się pomocą do godnego życia w sakramencie małżeństwa. Biskupi zgromadzeni w Rzymie na synodzie chcą ukazać chrześcijańskiemu światu wzór życia w małżeństwie i rodzinie w czasie, gdy rodziny katolickie przeżywają kryzys wiary i jedności małżeńskiej. Ogłoszenie Zelii i Ludwika Martin świętymi właśnie w tym czasie jest najlepszym momentem ukazania wartości i znaczenia sakramentu małżeństwa we wzajemnym uświęcaniu się.
CZYTAJ DALEJ

Słuchać Pana

2026-07-06 18:19

Niedziela Ogólnopolska 28/2026, str. 20

[ TEMATY ]

homilia

pexels.com

CZYTAJ DALEJ

Pieszo do Asyżu cz. 4

2026-07-11 23:30

ks. Łukasz Romańczuk

Drogowskazy ułatwiają pielgrzymom znalezienie dobrej drogi. W tle kościół z IV. wieku

Drogowskazy ułatwiają pielgrzymom znalezienie dobrej drogi. W tle kościół z IV. wieku

Na pielgrzymkach pieszych jest wiele aspektów drogi, które nie są do przewidzenia. Z jednej strony posiada się mapę, zna się podstawy poruszania drogą, w zależności od nawierzchni, ale na drodze nigdy nie wiesz, co przygotowała ci Boża Opatrzność.

I nie będzie to artykuł o niesamowitych spotkaniach na trasie, bo Via di Francesco nie należy do mocno uczęszczanych. Zawsze zastanawiało mnie, czym jest tzw. radość pielgrzymowania, bo wiele razy o niej słyszałem, ale patrząc z perspektywy czasu okazuje się to wszystko “takie zwykłe i normalne”. Idzie się drogą, ma intencje, modli, widzi się ludzi, coś czasem zaboli, jest oderwanie od codzienności. Wiadomo, że radość i jej formy, każdy przeżywa indywidualnie. Tymczasem zauważyłem, choć to towarzyszyło mi już od dawna, dobrym owocem pielgrzymowania nie jest skupienie się na drodze, ale na Panu Bogu. Preferując indywidualne przejścia i wchodząc w tryb medytacji [z zachowaniem ostrożności na drodze], czy modlitwy mających charakter medytacyjny, jak np. różaniec, można poczuć radość drogi, także pod wysoką górę, ze świadomością, że nie trud i ból jest punktem odniesienia, ale najważniejsze jest serce człowieka i to, jak się wykorzysta czas. Ewangelia pokazywała konkretną drogę związaną z pójściem za Jezusem. Takim bezwzględnym. Miejsca, które odwiedzamy ściśle łączą się z męczennikami pierwszych wieków i ofiarą złożoną z życia dla Chrystusa. To zachwyca, choć czasami mam wrażenie, że w wielu miejscach skupia się to tylko do pobożnych historii, a nie do naśladowania Chrystusa. I nie chodzi o oddawanie męczeńsko życia, bo dziś, w tym rejonie nie ma takiej możliwości.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję