Globalne ocieplenie
Ludowcy chcą przypomnieć opinii publicznej, że - wbrew obiegowym opiniom - nie są kwiatkiem do kożucha PO, ale odrębnym bytem politycznym. Politycy PSL wystraszyli się nie na żarty, bo ostatnich kilka sondaży wskazuje, że topnieje im elektorat i to w czasie trzaskających mrozów zimy dwudziestolecia, co pewnych niedowiarków mogłoby przekonać, że globalne ocieplenie jest jednak prawdą, ale ima się tylko ludowców.
Nic nie wie, nic nie pamięta
Były wicepremier Grzegorz Schetyna nie za wiele wniósł do wyjaśnienia afery hazardowej. Bardzo często odpowiadał, że nie wie i nie pamięta. Nie zadano mu tego szkolnego pytania, ale prawdopodobnie odpowiedziałby na nie, że nie wie, czy żyje.
Miejsce w zaprzęgu
Żeby mało było kłopotów, to do topniejącego elektoratu doszło skubanie przez współkoalicjanta. A to premier czyni afront i ogłasza na całą Polskę nowe otwarcie rządu, o którym ludowcy dowiadują się z telewizji, a to koła zbliżone do PO wysyłają sygnał, że na celowniku znalazła się min. Jolanta Fedak. A to wreszcie politycy PO zapowiadają odebranie kopalń spod pieczy wicepremiera Waldemara Pawlaka i przekazanie nadzoru nad nimi do Ministerstwa Skarbu. Jak to się mówi: ludowcy są robieni w konia. Zresztą nieprzypadkowo. PO przypomina nieustannie PSL-owi jego miejsce w zaprzęgu.
Publikujemy kalendarz uroczystości i świąt kościelnych w 2026 roku.
Wśród licznych świąt kościelnych można wyróżnić święta nakazane, czyli dni w które wierni zobowiązani są do uczestnictwa we Mszy świętej oraz do powstrzymywania się od prac niekoniecznych. Lista świąt nakazanych regulowana jest przez Kodeks Prawa Kanonicznego. Oprócz nich wierni zobowiązani są do uczestnictwa we Mszy w każdą niedzielę.
Przyszliśmy pożegnać człowieka, który pokazał, że autentyczne dobro nie potrzebuje legitymacji, wielkich haseł ani określonych barw - powiedział w środę biskup sosnowiecki Artur Ważny w homilii podczas Mszy św. za zmarłego tragicznie posła Łukasza Litewkę.
Przewodniczący Mszy św. bp Ważny, witając zebranych, zaznaczył, że przynoszą oni złość, gniew, ból, bezradność do tego, który jako jedyny potrafi leczyć rany, jakie nie dają się zszywać słowami. Prosił, aby ta modlitwa była nie tylko pożegnaniem, ale czułym przytuleniem Boga do wszystkiego, co teraz płacze i nie rozumie.
Raniona w środę nożem wójt Starej Kornicy jest przytomna - poinformował dr Mariusz Mioduski, lekarz z Mazowieckiego Szpitala Wojewódzkiego w Siedlcach, gdzie poszkodowana jest leczona. Jak dodał, życie kobiety nie jest zagrożone, jednak leczenie potrwa wiele dni.
W środę 42-letni mężczyzna zaatakował nożem wójt Starej Kornicy Beatę Jerzman. Ranna kobieta została przetransportowana śmigłowcem LPR do Mazowieckiego Szpitala Wojewódzkiego w Siedlcach. Pracujący w szpitalu lekarz dr Mariusz Mioduski poinformował w środę wieczorem w rozmowie z TVN24, że życiu wójt nie zagraża niebezpieczeństwo. Powiedział, że kobieta jest przytomna.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.