Ktoś mógłby powiedzieć: „A co takiego ma savoir-vivre do listu urzędowego? Przecież to są tylko kwestie związane z daną instytucją i sprawami, które leżą w jej kompetencji”.
A jednak. W kanonach i procedurach przyjętych przez wszystkie instytucje (milcząco lub nawet w ich wewnętrznych przepisach) odnaleźć można wiele elementów savoir-vivre’u. Zasadom etykiety podlega również korespondencja, której adresatem czy nadawcą jest instytucja.
List urzędowy musi być napisany oficjalnym językiem i sformułowany w tonie pełnym szacunku. Oficjalny język to poprawny język literacki, z którego usunięto wszelkie terminy i zwroty sygnalizujące jakiekolwiek zabarwienie emocjonalne, zawierające elementy subiektywnej oceny oraz mające cechy lekceważenia czy spoufalenia.
Ton szacunku nadajemy listowi, odnosząc się w nim (również w jego zasadniczej części) do osób przy zastosowaniu form „pan”, „pani”, a także używając pełnych przysługujących im tytułów zawodowych, ewentualnie naukowych (nigdy nie stosujemy w takiej korespondencji skrótów, np. „dyr.” „prof.”). W liście urzędowym stosujemy przyjęte formy grzecznościowe (np. „szanowny”) oraz zwroty grzecznościowe (np. „Z wyrazami szacunku”). Wszystkie formy grzecznościowe i tytuły piszemy zawsze wielką literą, np.: Szanowny Panie Dyrektorze (Profesorze).
List urzędowy składa się z trzech zasadniczych części: zwrotu powitalnego (przytoczyliśmy powyżej), który zawsze kończy się przecinkiem (nigdy wykrzyknikiem, kropką ani dwoma kropkami), zasadniczej „służbowej” oraz zwrotu pożegnalnego.
Zwrot powitalny musi znajdować się po adresie instytucji (jeśli piszemy list w imieniu instytucji), adresie nadawcy, znajdującym się w lewym górnym rogu, po dacie listu, napisanej w prawym górnym rogu (np. „Warszawa, 29 stycznia 2010 r.”), i adresie odbiorcy (pisząc słowo „adres”, mamy oczywiście na myśli również pełną nazwę instytucji oraz lub tytuł, imię i nazwisko osoby).
Zwrot pożegnalny stanowi formułka, zgodna w tonie ze zwrotem powitalnym i ogólnym brzmieniem listu, zaczyna się wielką literą i kończy się zawsze przecinkiem (nigdy kropką czy wykrzyknikiem). Najbardziej typowe zwroty pożegnalne to: „Z szacunkiem,”, „Z wyrazami poważania,”, „Pozdrawiam serdecznie,”.
Jak poinformował portal Catholic News Agency, dziś papieżowi Leonowi XIV zaprezentowano okrągłą mozaikę przedstawiającą jego oficjalny portret papieski.
Zostanie on umieszczony w Bazylice św. Pawła za Murami na końcu prawej nawy świątyni. Będzie to już 267. taki portret.
Wstęp listu brzmi jak wyznanie wiary człowieka stojącego na progu próby. Paweł nazywa siebie apostołem «z woli Bożej» i od razu wskazuje na «obietnicę życia w Chrystusie Jezusie». To życie zaczyna się już teraz i przenika czas więzienia. Pozdrowienie «łaska, miłosierdzie, pokój» nie jest jedynie formułą grzeczności. Łaska (charis) mówi o darze, miłosierdzie o sercu Boga, pokój (eirēnē) o pełni. Paweł dziękuje Bogu, «któremu służy jak przodkowie», z czystym sumieniem (syneidēsis). Wiara chrześcijańska wyrasta z modlitwy Izraela i idzie dalej. Wspomnienie Tymoteusza wraca «we dnie i w nocy». Apostoł pamięta jego łzy i pragnie spotkania. Relacja ucznia i ojca w wierze ma poziomy odpowiedzialności i czułości. Tradycja Kościoła pamięta Tymoteusza jako pasterza Efezu. List brzmi jak przekaz pochodni w czasie apostolskich kajdan. Najważniejsze pada w zdaniu o «szczerej wierze» (anupokritos pistis), która mieszkała najpierw w babce Lois i w matce Eunice. Ewangelia przechodzi przez dom i przez pamięć rodzin. Paweł widzi w Tymoteuszu owoc takiego przekazu. Następnie przypomina o «charyzmacie Bożym» (charisma), otrzymanym przez włożenie rąk. Ten gest oznacza modlitwę Kościoła i powierzenie służby, która ma strzec i karmić wspólnotę. Czasownik «rozpalić na nowo» (anazōpyrein) mówi o ogniu, który wymaga troski, ciszy i wierności. Bóg nie daje ducha lęku (deilia). Daje «moc, miłość i trzeźwe myślenie» (dynamis, agapē, sōphronismos). Z takiego daru rodzi się wolność od wstydu wobec «świadectwa» (martyrion) i wobec więzów apostoła. Wierność Chrystusowi ma cenę, a jej fundamentem pozostaje moc Boga.
Wiara, która w nas mieszka, rozświetla najciemniejsze i najbardziej bolesne chwile naszego życia nieodzownym światłem, które pomaga nam odważnie iść dalej ku celowi. Jezus wyprzedza nas na tej drodze śmierci i zmartwychwstania, która wymaga cierpliwości i wytrwałości. Bądźcie pewni Jego bliskości i czułości: On nie jest daleko od tego, co przeżywacie – przeciwnie – dzieli to z wami i niesie razem z wami - powiedział Papież podczas spotkania z rodzinami ofiar pożaru w szwajcarskiej miejscowości - informuje Vatican News.
Do tragicznego w skutkach pożaru baru doszło w noc sylwestrową około godz. 1.30. Bilans katastrofy jest przerażający: zginęło 40 osób, w większości bardzo młodych, a 116 zostało rannych. Około 80 poszkodowanych wciąż przebywa w szpitalach z ciężkimi oparzeniami.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.