17 stycznia br. w Olsztynie, w ramach tradycyjnych koncertów noworocznych organizowanych przez Gminny Ośrodek Kultury oraz proboszcza parafii św. Jana Chrzciciela - ks. kan. Ryszarda Grzesika, pod patronatem wójta gminy Tomasza Kucharskiego, z koncertem „Kolędy świata” wystąpił Chór „Gospel Joy” z Poznania. Wystrój świątyni, doskonała akustyka, a także klimat wprowadzony przez menadżera zespołu Huberta Sajdę sprawił, że koncert stał się wspólną modlitwą i przeżywaniem radości z narodzenia Pana. Sprzed ołtarza olsztyńskiej świątyni popłynęły lubiane kolędy i pieśni, znane z wielkich światowych scen. Utwór „Amen, błogosławieni są...” zjednoczył zebranych, a wpadające w ucho żywiołowe rytmy i swoisty taniec, będący uwielbieniem Boga na wzór biblijnego Dawida, stały się lekcją wiary i nową, nieznaną dotąd w tutejszym kościele formą modlitwy.
Chór „Gospel Joy” został założony w Poznaniu w 2002 r. Pierwszym dyrygentem i założycielem chóru była Agnieszka Górska-Tomaszewska, która na kanwie otrzymanej z USA płyty z muzyką gospel rozpisała utwory na głosy, przeprowadziła warsztaty muzyczne i skompletowała chórzystów. Dziś prowadzi w całej Polsce renomowane warsztaty muzyki gospel, a przy batucie dyrygenckiej zastępuje ją godnie Patrycja Michalczak. Chór z Poznania występuje na scenach i w kościołach niemal całego świata. Jak podkreślają rozśpiewani artyści, każde przygotowanie do występów to wielogodzinne próby, zgłębianie bogactwa Ewangelii i wspólna modlitwa.
Tak często myśląc o Bogu czujemy stres i strach. Odległy Stwórca Wszechrzeczy karzący ludzi za ich potknięcia - wielu z nas taki właśnie obraz Boga nosi w sercu. A jaki naprawdę jest Bóg? Jakie jest Jego serce?
Czerwiec to w Kościele miesiąc szczególnie poświęcony Najświętszemu Sercu Pana Jezusa. Nabożeństwa z litanią, zwane potocznie czerwcowymi, mają za cel zbliżyć nas do serca Boga. Ukazać Jego miłość do nas.
Prezydent Karol Nawrocki poinformował w piątek, że wobec zgody prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego na nadanie jednej z jednostek Sił Zbrojnych nazwy „Bohaterów UPA”, po konsultacji z Kapitułą Orderu Orła Białego podjął decyzję o odebraniu tego odznaczenia Zełenskiemu.
O odebraniu Orderu Nawrocki poinformował w nagraniu zamieszczonym na platformie X. - Prezydent Rzeczypospolitej jest wielkim mistrzem Orderu Orła Białego i ma obowiązek stać na straży honoru, tego najwyższego odznaczenia państwowego. Obowiązek ten spoczywa również na Kapitule Orderu Orła Białego. Dlatego wobec zgody prezydenta Wołodymyra Zełenskiego na nadanie jednej z jednostek Sił Zbrojnych Ukrainy nazwy Bohaterów UPA po konsultacji z Kapitułą podjąłem decyzję o odebraniu Orderu Orła Białego prezydentowi Ukrainy - powiedział Nawrocki.
- Był człowiekiem, mężczyzną, kapłanem i chrześcijaninem, który stanął w obronie godności kobiet. To świadectwo pozostaje aktualne w każdym czasie - podkreślił bp Adam Wodarczyk na antenie Radia eM.
Rozpoczęcie procesu beatyfikacyjnego sługi Bożego ks. Pawła Kontnego przypomina o kapłanie, który pod koniec II wojny światowej oddał życie, stając w obronie kobiet napastowanych przez żołnierzy Armii Czerwonej. Zdaniem bp. Adama Wodarczyka jego świadectwo odwagi, wiary i troski o drugiego człowieka pozostaje aktualne również dzisiaj.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.