Reklama

Nowe rozmaitości

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Nieszczęścia

Srogi mróz skuł kraj, ale to jeszcze nie koniec nieszczęść. Wróble ćwierkają, że gdy tylko premier wróci z urlopu, czeka nas deszcz obietnic. Będzie gołoledź.

Zbyt dynamiczna kampania

Szef SLD Grzegorz Napieralski cieszy się, że kandydat jego partii w wyborach prezydenckich Jerzy Szmajdziński ma już całe 10 proc. poparcia. Napieralski podkreślił, iż to wynik dynamicznej kampanii wyborczej, a przez miesiąc z 3 proc. skoczyło Szmajdzińskiemu do 10. Napieralski ma nadzieję, iż tak będzie dalej. Wydaje się, że postkomuniści muszą trochę schłodzić kampanię, bo jak tak dalej pójdzie, Szmajdziński może przekroczyć setkę. A to już jest wynik, jak się mówi w sportowej gwarze, z innej planety, i będzie musiał wystartować u Obcych.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Podtopiony

Nie do uratowania jest już Zbigniew Chlebowski. Koledzy w czasie zeznań w speckomisji systematycznie go podtapiają. Okazuje się, że nie tylko Zbychu miał słabość do Rycha. Miały ją także liczne urzędy lokalne, a nawet centralne, które na działania firmy Rycha przymykały oko. Rychu karczował lasy, dostawał pozwolenie na budowę mimo, że lasy były państwowe, a i ziemia nie była jego. Ktoś by pomyślał, że budował cyrk, ale srodze by się pomylił. Chodziło o kolejkę linową.

Szykuje formę

Donald Tusk odreagowywał stresy i nabierał formy na włoskich stokach. W Polsce w tym czasie typowano kandydatów na kolejne ofiary bezwzględności Tuska.

2010-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

„Czułam respekt przed ks. Sopoćko”

Niedziela szczecińsko-kamieńska 7/2005

[ TEMATY ]

bł. ks. Michał Sopoćko

Archiwum Zgromadzenia Sióstr Jezusa Miłosiernego

Ks. Sopoćko nie od razu był przekonany o prawdziwości objawień św. s. Faustyny. Jednak po dłuższej obserwacji i głębokim namyśle doszedł do przekonania, że jej wizje są autentyczne.

W Dzienniczku św. s. Faustyny zapisane są takie oto słowa Jezusa, określające jej spowiednika - ks. Michała Sopoćko: „Jest to kapłan według serca mojego, miłe mi są wysiłki jego. Widzisz, córko moja, że wola moja stać się musi, a to, com ci przyobiecał, dotrzymuję. Przez niego rozsiewam pociechy dla dusz cierpiących, udręczonych; przez niego upodobało mi się rozgłosić cześć do miłosierdzia mojego, a przez to dzieło miłosierdzia więcej dusz do mnie się zbliży, aniżeliby on dzień i noc rozgrzeszał aż do końca życia swego, bo tak pracowałby tylko do końca życia, a przez dzieło to pracował będzie do końca świata” (nr 1256).
CZYTAJ DALEJ

Awaryjne lądowanie samolotu z powodu pożaru powerbanka

2026-02-15 14:41

[ TEMATY ]

samolot

Karol Porwich/Niedziela

Samolot rejsowy SAS z Oslo do Tromsoe musiał awaryjnie lądować w niedzielę po południu na lotnisku w Trondheim. Na pokładzie doszło do pożaru wywołanego przez usterkę powerbanka. Cztery osoby trafiły do szpitala z objawami zatrucia dymem.

Załoga maszyny lecącej z Oslo Gardermoen do Tromsoe nadała sygnał „mayday” po około 20 minutach lotu, gdy w kabinie pojawił się dym. Ponieważ załodze nie udało się obniżyć temperatury uszkodzonego urządzenia, kapitan zdecydował o awaryjnym przerwaniu lotu.
CZYTAJ DALEJ

Prowokacja jako narzędzie łaski, czyli „Orzech” bez lukru

2026-02-15 23:27

[ TEMATY ]

Milena Kindziuk

Red

Filmu o Orzechu nie da się po prostu „obejrzeć”. On się człowiekowi przydarza – jak rozmowa, w którą wchodzi się niechcący, a wychodzi z niej z poczuciem, że ktoś właśnie pociął nasze życie na głębsze warstwy i uparcie domaga się prawdy.

Największym komplementem, jaki ks. Kazimierz Orzechowski, słynny duszpasterz akademicki z Wrocławia, wystawił twórcom filmu „Orzech. Zawsze chciałem być z ludźmi”, było zdanie: „Dobrze, że nie zrobiliście laurki.” Nie chciał pomników za życia, nie znosił stawiania go na piedestale – nawet krasnal „Orzech” musiał mieć odsłonięte, „pięknie wypiętrzone czoło”, a nie czapkę na oczach. Wolał, by przypominano go raczej jako tego, który potrafił huknąć z ambony, niż jako grzeczny portret w pozłacanej ramie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję