PO jest mocno zdeterminowana, aby wyjaśnić, kto stał za machlojkami przy ustawie hazardowej. Śledczy z partii Donalda Tuska nabrali podejrzeń, że Beata Kempa i Zbigniew Wassermann z PiS, którzy zasiadali razem z nimi w speckomisji, mogliby stanąć na przeszkodzie realizacji tego ambitnego celu, i dlatego wywalili ich z komisji. Dwa dni później ogłoszono z wielką pompą, że wkrótce komisja będzie przesłuchiwać Zbycha i Mira, czyli Chlebowskiego i Drzewieckiego. Rozmowa bez parszywej dwójki przebiegnie miło i bez zgrzytów, tak jak na angielskich dżentelmenów przystało. Konwersacja skupi się zapewne na pogodzie.
Specjalny czas
Tę pogawędkę zaplanowano między Bożym Narodzeniem a Nowym Rokiem, kiedy - jak wiadomo - największym nietaktem jest psucie świątecznej atmosfery. Została więc tylko tematyka pogody.
Ciekawość
Beata Kempa twierdzi, że wykluczono ją z komisji, bo chciała zerknąć w billingi byłego wicepremiera Grzegorza Schetyny. Zbytnia ciekawość jest paskudną cechą oraz pierwszym i, jak się okazuje, wystarczającym krokiem do odwołania z komisji ds. afery hazardowej.
Lekarze, którzy operowali Ojca Świętego przekazali szczegóły dotyczące dzisiejszego zabiegu. Papieżowi usunięto dolny płat prawego płuca, a badanie śródoperacyjne potwierdziło rozpoznanie gruczolakoraka płuca.
Ojciec Święty został poddany, zgodnie z planem, operacji z zakresu chirurgii klatki piersiowej. Aby zabieg miał charakter radykalny, usunięto dolny płat prawego płuca, stosując technikę wspomaganą obrazowaniem wideo. Śródoperacyjne badanie histopatologiczne potwierdziło rozpoznanie gruczolakoraka płuca, zgodnie z podejrzeniami wynikającymi z badań przedoperacyjnych.
Wiara nie polega na udawaniu przed Bogiem, że nic nas nie boli. Możemy przynieść Mu także gniew, rozczarowanie i poczucie niesprawiedliwości. Pod krzyżem uczymy się, co zrobić z emocjami, których sami nie potrafimy uporządkować.
W październiku mamy dla Ciebie 31 powodów, żeby wziąć Różaniec do ręki. Każdego dnia – jeden powód, jedna tajemnica, jedna intencja.
Prezydent Karol Nawrocki powiedział, że „nie wie, przed kim” Maciej Berek „przysięgał, ale na pewno nie przed prezydentem RP”. A jeżeli nie dokonał tej oczywistej formalności, to z całą pewnością nie jest sędzią TK - stwierdził.
Podczas konferencji po spotkaniu z prezydentem Czarnogóry, prezydent Nawrocki został zapytany o to, że wybrany przez Sejm we wrześniu na sędziego TK Maciej Berek, złożył w środę rano w Sejmie tzw. "ślubowanie" z formułą „wobec prezydenta”.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.