Rhode Island, obszaru, w którym procentowo jest najwięcej katolików w USA - Thomas J. Tobin stał się obiektem zainteresowania największych amerykańskich dzienników. Biskup znalazł się w ogniu krytyki dzięki swoim publikacjom na łamach diecezjalnego pisma. O bp. Tobinie pisał m.in. „The Boston Globe”. Ordynariusz Rhode Island zyskał popularność dzięki bezkompromisowym komentarzom i ocenom postaw polityków, którzy oficjalnie przyznają się do katolicyzmu. Ostatnio bp Tobin, atakowany za „wywoływanie niepotrzebnych konfliktów”, stwierdził, że chrześcijanin nie zawsze musi być miły, bo Pan Jezus stojąc wobec zła, też nie był miły.
Wcześniej oberwało się członkowi Izby Reprezentantów i jednocześnie przedstawicielowi jednej z najbardziej prominentnych rodzin katolickich w USA Patrickowi Kennedy’emu. Chodziło o reformę systemu opieki zdrowotnej, który pozwalał na finansowanie aborcji z funduszy publicznych. Ostatecznie zapis ten nie przeszedł w Izbie Reprezentantów, ale Kennedy był jego gorącym zwolennikiem. Krytykowany przez wielu hierarchów za swoją postawę, odpowiadał, że nie czuje się mniej katolikiem z tego powodu. Kennedy nie zawahał się też przed szantażem moralnym, grożąc, że jeśli ustawa w wersji proponowanej przez administrację prezydencką nie przejdzie, to opieki zdrowotnej zostaną pozbawieni najbiedniejsi Amerykanie. - Działania obrońców życia są wymierzone w najbiedniejszych - argumentował Kennedy. Bp Tobin zareagował na to twierdzeniem, że związki polityka z Kościołem są rozluźnione. Kennedy się odgryzał, zarzucając biskupowi, że polecił księżom swojej diecezji, aby nie udzielali mu Komunii św., czemu Kuria diecezji, w której posługę pełni bp Tobin, stanowczo zaprzeczyła.
- Franciszek nie umierał dwa, trzy dni. Franciszek umierał lata. Był jak ziarno, które obumiera i dlatego rodzi życie. Dlatego jesteśmy dzisiaj tak tu tłumnie, bo on, jego śmierć nami wszystkimi owocuje - mówił kard. Grzegorz Ryś podczas uroczystości odpustowych z okazji 800. rocznicy śmierci św. Franciszka z Asyżu w krakowskiej bazylice jemu poświęconej.
W homilii kard. Ryś zwrócił uwagę na zdanie z Listu św. Pawła do Galatów: „Nie daj Boże, bym się miał chlubić z czego innego, jak tylko z krzyża Pana naszego Jezusa Chrystusa” i jego echo w „Napomnieniu V” św. Franciszka. Święty w tym tekście zaznacza, że żadne stworzenie nie ma takiej godności jak człowiek, który nosi w sobie obraz i podobieństwo Syna Bożego. Równocześnie zauważa, że każde stworzenie na ziemi służy Bogu lepiej niż człowiek.
Przy pierwszym „Zdrowaś Maryjo” jeszcze wiemy, po co się modlimy. Przy drugim przypominamy sobie, że mieliśmy odpisać na wiadomość. Przy trzecim myślimy o jutrze. Przy czwartym wraca rozmowa sprzed kilku dni. Przy piątym zastanawiamy się, czy o czymś ważnym nie zapomnieliśmy. I nagle orientujemy się, że właśnie skończyliśmy dziesiątkę. Chyba wielu z nas zna ten moment.
Bierzemy różaniec do ręki. Siadamy albo wychodzimy na spacer. Chcemy się pomodlić. Naprawdę chcemy. Przez chwilę jesteśmy skupieni, a potem myśli zaczynają biec w zupełnie inną stronę. Praca, zakupy, wiadomość, na którą wciąż nie odpisaliśmy. Ktoś, kto nas zranił. Ktoś, za kim tęsknimy. Sprawa, którą odkładamy od kilku tygodni. Coś, co wydarzyło się dzisiaj. Coś, co może wydarzyć się jutro. Czasem można odnieść wrażenie, że właśnie podczas różańca przypominamy sobie o wszystkim. I wtedy pojawia się myśl: „Przecież ja się w ogóle nie modlę”. Ale może nie do końca tak jest.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.