Czy w Szwajcarii wejdzie w życie zakaz budowy minaretów? Obydwie strony sporu toczą batalię przed zbliżającym się referendum. Jedną stronę sporu stanowią wywodzący się ze Szwajcarskiej Partii Ludowej zwolennicy poprawki do konstytucji, zakazującej budowy muzułmańskich wież w tym alpejskim kraju, a drugą - rząd, większość partii politycznych i głównych Kościołów chrześcijańskich. Do zaostrzenia sporu doszło przy okazji rozpowszechniania przez tych pierwszych billboardu, który miał przekonać Szwajcarów o zagrożeniach płynących ze strony muzułmanów. Część samorządów zakazała wieszania plakatów, argumentując, że godzą one w zasadę wolności słowa. Przedstawiciele Szwajcarskiej Partii Ludowej wprowadzony w części szwajcarskich kantonów zakaz nazwali identycznie - poinformował serwis „CNSNews.com”. Uzasadniając swój pomysł, który wzbudza tyle emocji, mówili, że minarety nie są symbolem religijnym, ale politycznej potęgi, co urąga chrześcijańskiemu krajowi. Nie są one konieczne przy meczecie, bo wiele muzułmańskich świątyń na świecie nie ma minaretów.
Gra idzie o idee, ale także o duże pieniądze. Szwajcaria, w której muzułmanie stanowią ok. 4 proc. społeczeństwa, ma doskonałe relacje z państwami muzułmańskimi, które bez wątpienia pogorszyłyby się, gdyby do konstytucji wprowadzono wspomniany zakaz. Szwajcarskie firmy eksportują do krajów muzułmańskich towary o wartości 7 miliardów dolarów, a importują głównie surowce energetyczne za kwotę 3 miliardów.
Kościoły na Dolnym Śląsku mają swoją, często trudną historię. W wyniku wojny wiele z nich zostało zniszczonych, później odbudowanych. Od tego czasu kolejne pokolenia dbały o ich piękno. Zdarzały się także takie sytuacje, że wiele pięknych i ważnych dla danej wspólnoty rzeczy zostało wyniesionych na strych, z czasem o nich zapomniano, a po latach zostały “odnalezione i przypomniane” lokalnej społeczności wiernych.
W ostatnim czasie takimi znaleziskami pochwalili się proboszczowie z Pakosławska i Lutyni. Na strychach tamtejszych świątyń odnaleziono konkretne przedmioty. W Pakosławsku, w kościele Najświętszego Serca Pana Jezusa, ks. Tobiasz Matkowski natrafił na zabytkowy portatyl z relikwiami męczenników. Z kolei w Lutyni, ks. Janusz Betkowski odnalazł gipsowe figury Apostołów.
22 lipca rozpoczyna się nowenna do świętego Ignacego Loyoli – patrona rekolekcji, żołnierzy, matek oczekujących potomstwa i szczęśliwych porodów. Nowenna trwa 9 dni i kończy się 30 lipca, w przeddzień wspomnienia Świętego Ignacego, przypadającego 31 lipca.
Doniesienia medialne o rzekomej decyzji sędziów prowadzących kanoniczny proces ks. Marka Ivana Rupnika są całkowicie bezpodstawne – poinformował dyrektor Biura Prasowego Stolicy Apostolskiej. Podkreślił, że postępowanie nadal trwa, a skład orzekający wciąż analizuje zgromadzoną dokumentację- podaje Vatican News.
W komunikacie przekazanym dziennikarzom dyrektor Biura Prasowego Stolicy Apostolskiej, Matteo Bruni zdementował informacje, które w ostatnich dniach pojawiły się w mediach. Jak zaznaczył, nie zapadła żadna decyzja w sprawie kanonicznego procesu ks. Marka Ivana Rupnika.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.