Reklama

Świętowanie czy show?

Niedziela Ogólnopolska 44/2009, str. 34

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Uroczystość Wszystkich Świętych zadomowiła się głównie w krajach katolickich. Dla mieszkańców tych krajów, podobnie jak w Polsce, dzień ten jest nie tylko wolny od pracy, ale przede wszystkim to okazja do uczczenia pamięci i do modlitwy za tych, którzy nas wyprzedzili w drodze do wieczności.

W Meksyku

Reklama

Meksykańskie zwyczaje dotyczące uroczystości Wszystkich Świętych niewiele różnią się od zwyczajów w pozostałych krajach latynoskich. Szczepy indiańskie, które zamieszkiwały tereny dzisiejszego Meksyku, wierzyły, że śmierć nie jest jeszcze końcem ludzkiej egzystencji, że po śmierci istnieje inny rodzaj życia. Dlatego z chwilą konkwisty, w efekcie połączenia się religijnej kultury chrześcijańskiej z wierzeniami Indian czasów prehiszpańskich, pamięć o zmarłych wzbogaciła się nowymi treściami. W domach przystraja się ołtarzyki. Na stole-ołtarzu, który przyozdabia się kwiatami, umieszcza się potrawy, które bliscy zmarli lubili za życia. Na ołtarzu ustawia się zdjęcia zmarłych i obraz Matki Bożej z Guadalupe. Są też światełka, znicze, które zmarłym wskazują drogę do domu na wspólne spotkanie. Istnieje przekonanie, że od południa dnia Wszystkich Świętych duchy zmarłych przychodzą z zaświatów, aby być blisko swoich rodzin, aby brać udział we wspólnym posiłku. Niektórzy udają się na cmentarz. Na grobach rozkładają dywaniki, a na nich owoce, ciastka i słodycze. Ludzie wierzą, że jeśli nie potraktuje się należycie zmarłych, to w odwecie mogą zaszkodzić i spłatać jakiegoś figla żyjącym domownikom.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Po amerykańsku

W USA przed dniem Wszystkich Świętych, 31 października, kiedy to świętuje się Halloween, przed domami rozwiesza się dekoracje z kartonu lub plastiku w rodzaju pajęczyn, kościotrupów, trupich czaszek oraz innych straszydeł. Dominują jednak żółte dynie z wydrążonymi oczodołami, wyszczerzonymi zębami i zdeformowanym nosem. Dynie od wewnątrz są podświetlane, co w godzinach wieczornych robi wrażenie, że jesteśmy w krainie duchów.
Halloween jest świętem wywodzącym się z pogańskiej tradycji Celtów, którzy wierzyli w życie pozagrobowe i wędrówkę dusz. Świętuje się je przede wszystkim w krajach anglosaskich. Do USA tradycja ta przywędrowała pod koniec XIX stulecia wraz z imigrantami z Irlandii.
Zgodnie z kalendarzem celtyckim, dzień 31 października jest ostatnim dniem roku. W tym dniu Celtowie zbierali się przy ogniskach, aby uczcić boga śmierci - Samhaine, składając mu ofiary. Na tego rodzaju spotkania przychodzili w przebraniu. Dlaczego? Żeby duchy ich nie rozpoznały i nie wyrządzały krzywdy. Niektórzy uważają, że tradycja świętowania Halloween sięga czasów starożytnego Rzymu.

Pogański relikt?

Halloween to nie jest jednak świętowanie w duchu chrześcijańskim. Choć może się ono wydawać niewinne, trzeba do tej sprawy podchodzić z należytą rezerwą. Odnoszę wszak wrażenie, że w USA większą wagę przykłada się do świętowania Halloween niż do uroczystości Wszystkich Świętych i Dnia Zadusznego. A podobno już i w Polsce są próby wprowadzania tego amerykańskiego pogańskiego zwyczaju.

2009-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Prokurator Witkowski: Ksiądz Popiełuszko nie zginął 19 października [SPECJALNIE DLA "NIEDZIELI"]

[ TEMATY ]

Milena Kindziuk

bł. ks. Jerzy Popiełuszko

Archiwum Muzeum bł. ks. Jerzego Popiełuszki w Warszawie

Bł. ks. Jerzy Popiełuszko

Bł. ks. Jerzy Popiełuszko

Z prokuratorem Andrzejem Witkowskim, o nowych ustaleniach w sprawie okoliczności uprowadzenia i śmierci ks. Popiełuszki, rozmawia Milena Kindziuk (część I).

Zacznijmy od zdania z Pana najnowszej książki pt. „Bolesne tajemnice ks. Popiełuszki. Śladami prawdy”: „Mam już pewność, że ks. Jerzy Popiełuszko zginął w południe 25 października 1984 roku, po sześciu dniach tortur fizycznych i psychicznych”. Skąd ta pewność, Panie Prokuratorze?
CZYTAJ DALEJ

Wspólnota Dwunastu niesie w sobie tajemnicę wolności

2026-01-09 19:33

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Saul wyrusza z trzema tysiącami wybranych, aby schwytać Dawida. Liczba podkreśla przewagę króla i jego lęk. Dawid żyje wśród skał i jaskiń, na ziemi pogranicza. Tam serce uczy się zawierzenia. Saul wchodzi do jaskini. Dawid z ludźmi pozostaje w głębi. W ustach towarzyszy pojawia się odczytanie chwili jako znaku od Boga. Dawid podchodzi i odcina rąbek płaszcza. Ten gest wygląda drobno, a płaszcz w Biblii niesie znaczenie godności i władzy. Tekst mówi, że „zadrżało serce” Dawida. W hebrajskim pobrzmiewa (wayyak lēb), uderzenie sumienia. Wystarcza mu sam znak. Zatrzymuje swoich ludzi i wypowiada słowa o „pomazańcu Pana” (māšîaḥ JHWH). Namaszczenie wiąże króla z decyzją Boga także w czasie błędu króla. W tej księdze rąbek płaszcza już raz pojawił się przy Saulowej utracie królestwa. Rozdarcie płaszcza w 1 Sm 15 towarzyszyło wyrokowi Samuela. Tutaj odcięty rąbek zapowiada zmianę, a Dawid nie przyspiesza jej przemocą. Wychodzi za Saulem, woła go i pada na twarz. Nazywa Saula „panem moim, królem”. Pokora otwiera przestrzeń prawdy. Dawid pokazuje skrawek płaszcza jako dowód, że jego ręka nie szuka krwi. Wzywa Pana na sędziego i oddaje Mu spór. Brzmi przysłowie o złu, które rodzi zło. Dawid nie chce podtrzymywać tej fali. Słowo i gest poruszają Saula. Król płacze i uznaje sprawiedliwość Dawida. Prosi o przysięgę w sprawie potomstwa, bo królowanie w Izraelu dotyka pamięci rodu i imienia. Dawid przysięga. Opowiadanie rysuje obraz władzy poddanej Bogu i serca, które wybiera miłosierdzie w chwili największej przewagi. W tej scenie zwycięstwo ma kształt opanowania, a jaskinia staje się szkołą serca.
CZYTAJ DALEJ

Stryków: Rzymskokatolicka i Mariawicka modlitwa o Jedność Kościoła

2026-01-23 13:29

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

ks. Paweł Kłys

Nabożeństwo ekumeniczne w parafii św. Marcina w Strykowie

Nabożeństwo ekumeniczne w parafii św. Marcina w Strykowie

W regionie łódzkim trwają Dni Modlitw o Jedność Chrześcijan. W kolejnym dniu spotkań ekumenicznych modlitwę o jedność Kościoła zanoszono w świątyni rzymskokatolickiej pw. Świętego Marcina w Strykowie. Mszy świętej przewodniczył bp Zbigniew Wołkowicz, a homilię wygłosił ks. Stanisław Bankiewicz, proboszcz strykowskiej parafii Kościoła Starokatolickiego Mariawitów.

We wstępie do liturgii ks. Piotr Braczkowski, proboszcz parafii św. Marcina w Strykowie przywitał zebranych i wyraził wdzięczność za obecność i chęć wspólnej modlitwy o jedność Kościoła, szczególnie na gruncie lokalnym - strykowskim, gdzie w jednej miejscowości żyją i mieszkają obok siebie rzymscy katolicy i starokatolicy.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję