Reklama

Wiara

#NiezbędnikWielkopostny

Wielka Środa. Zdrada Judasza

Postać Judasza od samego początku rodzi wiele pytań, kontrowersji i skrajnych ocen. W II wieku sekta ofitów wręcz czciła jego zasługi, gdyż bez jego zdrady nie byłoby krzyża i Zmartwychwstania. Uważano, że Judasz przyczynił się do realizacji Bożego planu zbawienia. Trzeba tu jednak wyjaśnić kilka kwestii.

[ TEMATY ]

#NiezbędnikWielkopostny

Żródło: wikipedia.pl

"Wręczenie srebrników Judaszowi", Giotto di Bondone, około 1305

Wręczenie srebrników Judaszowi, Giotto di Bondone, około 1305

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ewangelia (Mt 26, 14-25)

Zdrada Judasza

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Jeden z Dwunastu, imieniem Judasz Iskariota, udał się do arcykapłanów i rzekł: «Co chcecie mi dać, a ja wam Go wydam?» A oni wyznaczyli mu trzydzieści srebrników. Odtąd szukał sposobności, żeby Go wydać. W pierwszy dzień Przaśników przystąpili do Jezusa uczniowie i zapytali Go: «Gdzie chcesz, żebyśmy Ci przygotowali spożywanie Paschy?» On odrzekł: «Idźcie do miasta, do znanego nam człowieka i powiedzcie mu: „Nauczyciel mówi: Czas mój jest bliski; u ciebie urządzam Paschę z moimi uczniami”». Uczniowie uczynili tak, jak im polecił Jezus, i przygotowali Paschę. Z nastaniem wieczoru zajął miejsce u stołu razem z dwunastu uczniami. A gdy jedli, rzekł: «Zaprawdę, powiadam wam: jeden z was Mnie wyda». Bardzo tym zasmuceni, zaczęli pytać jeden przez drugiego: «Chyba nie ja, Panie?» On zaś odpowiedział: «Ten, który ze Mną rękę zanurzył w misie, ten Mnie wyda. Wprawdzie Syn Człowieczy odchodzi, jak o Nim jest napisane, lecz biada temu człowiekowi, przez którego Syn Człowieczy będzie wydany. Byłoby lepiej dla tego człowieka, gdyby się nie narodził». Wtedy Judasz, który miał Go wydać, rzekł: «Czyżbym ja, Rabbi?» Odpowiedział mu: «Tak, ty».

Reklama

Jeśli uznamy, że zdrada Judasza była częścią planu Bożego, to dojdziemy do przekonania, że Pan Bóg potrzebuje zła, aby uczynić dobro. Jest to nieprawda, która godzi w dobroć i wszechmoc Stwórcy. On nie stworzył zła i wcale nie jest Mu ono potrzebne do realizacji planów. Ponadto z takiego rozumowania wynikałoby, że wolą Bożą jest uczynienie zła – a to już przecież niedorzeczność! Wobec tego trzeba podkreślić, że Bóg nie potrzebował zdrady Judasza do realizacji planu zbawienia, ale wykorzystał jego grzech do swoich celów.

Podziel się cytatem

Pismo Święte mówi nam, że Bóg wiedział o przyszłej zdradzie Judasza. Czy zatem ten apostoł miał wolność wyboru i decydowania o sobie? Oczywiście, że tak. Bóg w swojej wszechwiedzy przewiduje decyzje człowieka, ale to nie oznacza, że ludzki wybór jest przesądzony. Bóg nigdy nie pozbawia człowieka wolności. Przewidując nasze losy, może próbować skłonić nas do nawrócenia i podążania Jego ścieżkami. Podobnie było z Judaszem. On również miał wiele szans, żeby odwrócić się od grzechu. Stale słuchał nauk Jezusa, ciągle z Nim przebywał. Nawet w ostatnim momencie Pan zwraca się do niego: „Przyjacielu” (Mt 26, 50). Judasz podąża mimo wszystko swoją drogą, która prowadzi go do zguby. Zdrada to jeden grzech Judasza. Drugi jest o wiele poważniejszy: to niewiara w Boże Miłosierdzie. Ta nieufność, niestety, skłoniła apostoła do samobójstwa. Właściwie rozumiana skrucha nigdy nie oznacza pogrążenia się w rozpaczy i zamknięcia się na światło nadziei. Skrucha serca ma otwierać człowieka na dar Bożego Miłosierdzia i pokoju. Warto jednak zaznaczyć, że Judasz nigdy nie został przez Kościół definitywnie potępiony. Można wierzyć, że Boża miłość sięgnęła ciemności jego grzechu i kiedyś spotkamy go w... niebie.

Historia Judasza uczy nas jeszcze czegoś bardzo ważnego. Otóż Pan Bóg potrafi również z ludzkiego grzechu wyprowadzić dobro. Dla Niego nie ma drogi bez odwrotu, zła bez nadziei uleczenia czy grzechu bez przebaczenia. On wszystko włącza w swój plan i zaskakuje nas swoją dobrocią. Niech podsumowaniem tych rozważań będą słowa Benedykta XVI: „Pamiętajmy zatem o dwóch rzeczach. Pierwsza: Jezus szanuje naszą wolność. Druga: Jezus oczekuje naszej gotowości do skruchy i nawrócenia; jest bogaty w miłosierdzie i przebaczenie. Kiedy zresztą myślimy o negatywnej roli, którą odegrał Judasz, musimy włączyć go w wyższe kierowanie wydarzeniami przez Boga. Jego zdrada doprowadziła do skazania na śmierć Jezusa, który przemienił tę straszną mękę w przestrzeń zbawczej miłości i w oddanie się Ojcu (Ga 2, 20; Ef 5, 2. 25). (...) W swym tajemniczym planie zbawienia Bóg wykorzystuje niewybaczalny czyn Judasza jako okazję do całkowitego daru z Syna za odkupienie świata”.

Promuj akcję na swojej stronie internetowej

Wklej kod na swojej stronie internetowej (750px x 200px)

#NiezbędnikWielkopostny2023
<a href="https://www.niedziela.pl/wielkipost"><img src="https://www.niedziela.pl/download/baner-niezbednik-wielkopostny-2023-750x200.jpg" alt="niedziela.pl - #NiezbędnikWielkopostny2023" /></a>

Wklej kod na swojej stronie internetowej (300px x 300px)

#NiezbędnikWielkopostny2023
<a href="https://www.niedziela.pl/wielkipost"><img src="https://www.niedziela.pl/download/baner-niezbednik-wielkopostny-2023-300x300.jpg" alt="niedziela.pl - #NiezbędnikWielkopostny2023" /></a>

Jeżeli potrzebujesz banera o innym rozmiarze lub umieściłeś baner, napisz do nas: internet@niedziela.pl

2023-04-04 21:40

Oceń: +56 -2

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Droga Krzyżowa

[ TEMATY ]

Droga Krzyżowa

#NiezbędnikWielkopostny

Karol Porwich/Niedziela

On to jest Paschą naszego zbawienia, On to w wielu wiele wycierpiał, On to był w Ablu zabity, w Izaaku związany, w Jakubie ziemi obcej służący, w Józefie sprzedany, w Mojżeszu porzucony, w baranku złożony na ofiarę, w Dawidzie prześladowany, w prorokach zelżony. On to jest barankiem niemym. On jest barankiem zabitym - Meliton z Sardes, "Homilia paschalna".

Bóg, który nie brzydzi się słabością człowieka. Bóg, który wciąż o człowieka walczy i na niego czeka. Bóg z codziennych zmagań z życiem, który wchodzi w ludzką pogardę, w bezsilność, wstyd, rozczarowanie, samotność.
CZYTAJ DALEJ

Kto stawia Chrystusa na pierwszym miejscu, ten nie zostaje zubożony

[ TEMATY ]

rozważania

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Ten fragment należy do wielkiego wstępu Księgi Przysłów. Całość ma postać ojcowskiego pouczenia skierowanego do syna. Chodzi o wychowanie serca. Mądrość w Biblii nie zatrzymuje się na wiedzy. Prowadzi do życia prawego. Dotyka mowy, sądu, pracy, pieniędzy, przyjaźni oraz panowania nad sobą. Wersety 1-4 układają drogę ucznia przez serię poleceń. Trzeba przyjąć słowa, zachować przykazania, nakłonić serce ku roztropności, wołać o rozum, szukać jak srebra oraz jak ukrytego skarbu. Obraz wydobywania kruszcu uczy cierpliwości. Uczy też pokory. Prawda nie poddaje się człowiekowi od razu. Domaga się słuchania, pamięci oraz trudu. Już tu pojawia się ważna zasada duchowa. Kto szuka mądrości wytrwale, ten wchodzi w drogę bojaźni Pańskiej. Werset 5 odsłania cel tej drogi. Jest nim „bojaźń Pana” oraz „poznanie Boga”. Bojaźń nie oznacza lęku niewolnika. Oznacza cześć, posłuszeństwo oraz trzeźwe uznanie, że Bóg jest Panem życia. Takie usposobienie chroni przed pychą religijną. Człowiek nie używa już świętych rzeczy dla własnej przewagi. Uczy się przyjmować świat według miary Boga. Werset 6 przypomina, że mądrość pozostaje darem. Pan jej udziela. Z Jego ust wychodzą poznanie oraz rozum. Hebrajskie ḥokmāh wskazuje na mądrość życiową i moralną. Nie chodzi o zręczność ani o spryt. Chodzi o sztukę życia zgodnego z przymierzem. Dlatego Bóg strzeże prostolinijnych. Jest tarczą dla tych, którzy idą w uczciwości. W wersecie 7 występuje rzadkie słowo tušijjāh. Niesie myśl o mądrości skutecznej, która daje człowiekowi trwałość oraz wewnętrzną stałość. Końcowy werset prowadzi do rozeznania „sprawiedliwości, prawa oraz prawości”. To język życia wspólnego. Mądrość nie zamyka się w komnacie rozmyślania. Oświeca decyzje. Uczy, jak wydać słuszny sąd. Uczy, jak nie skrzywdzić słowem. Uczy, jak iść dobrą drogą pośród spraw zwyczajnych. Reguła św. Benedykta otwiera się podobnym wezwaniem: „Słuchaj, synu”. Kościół czyta więc ten fragment jako szkołę słuchania, które prowadzi do życia w pokoju.
CZYTAJ DALEJ

Papież na obiedzie z ubogimi: Przybyłem tu głodny sprawiedliwości

2026-07-11 15:19

Vatican Media

Papież na obiedzie z ubogimi

Papież na obiedzie z ubogimi

Przybyłem bez przygotowanego przemówienia, ale głodny sprawiedliwości, miłości, głodny Kościoła, który potrafi otwierać drzwi, przyjmować wszystkich – wskazał Leon XIV w krótkim pozdrowieniu przed rozpoczęciem obiadu z 200 osobami ubogimi w Borgo Laudato si’. Spotykając się przy jednym stole budujemy świat nadziei – mówił Papież.

Ojciec Święty jak w poprzednim roku przyjął w Castel Gandolfo w ogrodach Borgo Laudato si’ około 200 osób ubogich, z którymi spotkał się w sobotnie popołudnie na obiedzie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję