A na prowincji to mówią, że te całe blogi internetowe to dla niektórych - jak na przykład dla pewnej świeżo upieczonej posłanki do europarlamentu - taki rodzaj jarmarcznej „pyskówki”. Siądzie toto przy klawiaturze i plecie w wirtualną przestrzeń, co jej ślina na język przyniesie, bez udziału rozumu nijakiego, mimo że tytuł profesorski ma przed nazwiskiem.
Ostatnio owa europosłanka najbardziej lubi „jeździć na Ziobrze”, na którym to „małopolscy i świętokrzyscy poddani Rydzyka”, czyli „ziobrowe berety”, w liczbie prawie 336 tys. rzekomo bezmyślnie „krzyżyk postawili”, zapewniając mu mandat do Parlamentu Europejskiego. Bo cóż taki „Ziobrzyna” może, skoro przed wyborami kłaniał się „Ojcu Dyrektorowi”, a po wyborach ledwo słowo powiedział, już go prezes Jarosław okrutnie zbeształ, każąc się języków uczyć.
Nie to co ona - odważna i niezależna. Po prostu „Dar Pomorza” dla ziemi małopolskiej i świętokrzyskiej. Żadnej „moherowej” laski czy kuli się nie boi, czego dowód dała na wiecu wyborczym właśnie Ziobry. Możnymi lewicowymi „protektorami” też się nie podpiera. A nie kłania się nie tylko liderom swojej partii, ale nawet biskupom. Pewno hierarchowie już się z tego powodu martwią…
Czy to możliwe, że Matka Boża znajdzie ci żonę lub męża? Niektórzy się o tym przekonali.
Doniesienia o dramatycznej sytuacji demograficznej w Polsce martwią nie tylko badaczy. Wiele krajów na całym świecie mierzy się z podobnym problemem, a znawcy obyczajowości, demografowie czy psychologowie wskazują na przyczyny. Niestety, wielu z nich nie dopuszcza w swoich pracach aspektu wiary i nie pozostawia szczeliny dla Boga. Co będzie dalej? Jak powinniśmy reagować? Okazuje się, że są w Polsce osoby, które doskonale rozumieją sytuację i podejmują trud rozwiązania problemu. Patrzą z optymizmem w przyszłość i pozostawiają przestrzeń na interwencję dla Maryi.
Bł. Stefan Wincenty Frelichowski, prezbiter
i męczennik
Przez całe życie, także w kapłaństwie, był wierny ideałom harcerstwa. Niósł pomoc innym do końca. Zmarł na tyfus w obozie koncentracyjnym Dachau.
Błogosławiony Stefan Wincenty Frelichowski już w latach szkolnych związał się z harcerstwem. Działał w 24. Pomorskiej Drużynie Harcerskiej im. Zawiszy Czarnego, do której wstąpił w marcu 1927 r. Jako uczeń męskiego Gimnazjum Humanistycznego w Chełmży należał też do Sodalicji Mariańskiej i w 1930 r. został jej prezesem. Kiedy zdecydował się wstąpić na drogę kapłaństwa, tak to uzasadnił: „Wiem, że to najlepsza droga. Ufam, że Jezus mi dopomoże, bo dla Niego ta ofiara. Wiem, że niegodny jej jestem, ale chcę być kapłanem wedle Serca Bożego. Tylko takim. Innym nie”. Jeszcze jako diakon został kapelanem i sekretarzem bp. Stanisława Okoniewskiego. Święcenia kapłańskie otrzymał 14 marca 1937 r. Pracował jako wikariusz w parafii Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Toruniu. Angażował się szczególnie w pracę z dziećmi, prowadził apostolstwo chorych, pełnił również funkcję kapelana Chorągwi Pomorskiej ZHP i redaktora Wiadomości Kościelnych.
W trzeciej nauce rekolekcji wielkopostnych dla Ojca Świętego i Kurii Rzymskiej bp Erik Varden mówi o Bożej pomocy. Co z sytuacjami, gdy ludzie bojący się Boga wołają do nieba i nie otrzymują żadnej dostrzegalnej odpowiedzi, słysząc jedynie pusty pogłos własnego głosu? – pyta. Bóg może sprawić, że wyłoni się nowy świat, gdy zburzy mury, które braliśmy za cały świat — mury, w których w rzeczywistości się dusiliśmy.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.