Reklama

Serce Boże, błogosław

Diecezja sosnowiecka wzbogaciła się o kolejne sanktuarium. Ks. dr Czesław Tomczyk, kanclerz Kurii Diecezjalnej w Sosnowcu, podczas uroczystej Eucharystii sprawowanej 13 października w kościele Najświętszego Serca Pana Jezusa w Dąbrowie Górniczej Strzemieszycach odczytał dekret biskupa sosnowieckiego Adama Śmigielskiego SDB ustanawiający miejscową świątynię sanktuarium dla Zagłębia

Niedziela sosnowiecka 43/2002

Neogotycka nastawa ołtarzowa

Neogotycka nastawa ołtarzowa

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Eucharystyczne dary

W uroczystościach wzięli udział kapłani z terenu Zagłębia, kanonicy katedralni, stowarzyszenia i organizacje lokalne związane ze Strzemieszycami oraz licznie zgromadzeni parafianie. Wśród licznych darów od wdzięcznych za ustanowienie sanktuarium parafian znalazł się obraz Miłosierdzia Bożego, ufundowany przez obecnego na uroczystościach prezydenta Dąbrowy Górniczej Marka Lipczyka. Oprócz tego na ręce Biskupa Ordynariusza złożono bochny świeżego chleba, krzyż procesyjny, świece ołtarzowe, 2 kielichy mszalne, puszki na komunikanty, 10 nowych ornatów, mszał.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Neogotycki ołtarz

Reklama

W czasie Mszy św. poświęcona została także nowa 12-metrowa, neogotycka nastawa ołtarzowa, wykonana w pracowni Księży Salezjanów w Oświęcimiu. W centrum nastawy ołtarza znajduje się figura Najświętszego Serca Pana Jezusa, która od lat jest otaczana szczególnym kultem i czcią w strzemieszyckiej parafii. "Przed wielu laty w naszym kościele istniał drewniany ołtarz, który jednak rozebrano ze względu na zły stan techniczny" - wyjaśnia ks. Jan Gaik, proboszcz parafii, a od 13 października - kustosz świątyni. Jego poprzedni, ks. Bonifacy Tłustochowicz, podejmował pewne próby, ale choroba i przedwczesna śmierć uniemożliwiła mu skonkretyzowanie działań.
Kiedy przed czterema laty ks. Gaik rozpoczął pracę w Strzemieszycach, wielu parafian wspominało stary ołtarz i mówiło z nadzieją, że świątynia potrzebuje nowego ołtarza. "To była dla mnie najlepsza inspiracja. Odwiedziłem wiele świątyń, by zobaczyć ołtarze i podobny zamówić do naszego kościoła. Okazało się jednak, że świątynia wybudowana w stylu neogotyckim wymaga nastawy ołtarzowej wykonanej w podobnym stylu. I jak już wybrałem styl, pozostało zrobić projekt i znaleźć wykonawcę. Ołtarz zaprojektował inż. arch. Romuald Malina, członek diecezjalnej Komisji ds. budowy i konserwacji kościołów i budynków kościelnych. Ze względu na rozmiar trzeba było także znaleźć odpowiedni zakład stolarski. Najlepszą ofertę przedstawiła firma "U Salezjan" z Oświęcimia i tam też ołtarz został wykonany" - tłumaczy ks. Gaik. Do świątyni docierał partiami. Najpierw na Boże Narodzenie 2001 r. zamontowano pierwszy segment, następna część była gotowa na Wielkanoc 2002 r., a trzecia część w połowie czerwca br. Dzięki ofiarności parafian udało się również pozłocić część drewnianych elementów ołtarza oraz namalować obrazy świętych, które nadały neogotycki charakter nastawie ołtarzowej.
Ale nowy ołtarz to nie wszystko, czego dokonał w parafii nowy proboszcz. "Dzięki życzliwości i ofiarności parafian udało się założyć nowe ogrzewanie, witraże w nawach bocznych, oświetlić świątynię na zewnątrz i w końcu pomalować wnętrze" - wylicza ks. Gaik.

Potrzeba kultu

Kustosz nowego sanktuarium uważa, że na terenie Zagłębia kult Bożego Serca jest bardzo potrzebny. "Mam nadzieję, że modlitwy zanoszone do Boga w świątyni dadzą wiernym w tych trudnych czasach bezrobocia i stagnacji gospodarczej otuchę i nadzieję. O to się będziemy modlić i prosić Boże Serce" - podkreślił. Kult Najświętszego Serca Pana Jezusa w strzemieszyckiej wspólnocie jest znany od początku istnienia parafii. Od lat działa honorowa Straż Najświętszego Serca Pana Jezusa, w każdy piątek odbywa się specjalne nabożeństwo z procesją eucharystyczną wewnątrz kościoła. Wierni często po przyjęciu Komunii św. przyklękają przed figurą Najświętszego Serca Jezusa. W planach jest wystawienie specjalnej księgi, do której można będzie wpisywać otrzymane łaski.

Z kart historii

Parafia w Strzemieszycach powstała na początku ubiegłego wieku. Wydzielono ją z Gołonoga. Początkowo w Strzemieszycach istniała tylko kaplica wybudowana w latach 1900 -1903. Wraz z rozwojem miejscowości rozpoczęła się budowa nowej świątyni. Projekt został tak pomyślany, by rozbudować starą kaplicę. W 1908 r. były już wzniesione mury i wiązania dachowe. Budowę zakończono w 1912 r. Zakończono, ale nie ukończono. Pozostały bowiem do wybudowania, jak przystało na neogotycką świątynię, trzy wieże. Być może kustosz nowego sanktuarium ks. Jan Gaik podejmie się dokończenia budowy i doczekamy się neogotyckich wież górujących nad Strzemieszycami.i diecezji sosnowieckiej.

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jak Jezus rozmawiał z Bogiem Ojcem? Cenna wskazówka dla naszej modlitwy

2026-08-17 07:49

[ TEMATY ]

wiara

pexels.com

W Ewangeliach zapisanych jest wiele spotkań-rozmów Jezusa z Ojcem. Jezus pozostawił je dla nas, abyśmy zanurzali się w nich, smakowali sercem, aby Jego rozmowy z Ojcem stały się naszymi. Mamy nie tylko je podziwiać, wsłuchiwać się w nie, ale przyswajać, uwewnętrzniać. Nie tylko modlitwę Ojcze nasz, ale także inne.

Chciejmy jak ów uczeń, powtarzać akt strzelisty: „naucz nas się modlić”, naucz nas rozmawiać z Ojcem. Nasycajmy się Jego rozmowami z Ojcem, zobaczmy zauroczenie Jego ludzkiego serca Ojcem, jak „odczuwał w swoim ludzkim sercu nieustanne wezwanie, by pójść do Ojca”56. Czuł się zawsze kochany przez Ojca.
CZYTAJ DALEJ

Zmarł aktor Jan Frycz

2026-08-17 15:39

[ TEMATY ]

śmierć

aktor

PAP/Jerzy Uklejewski

W wieku 72 lat zmarł Jan Frycz, wybitny aktor filmowy i teatralny. W ostatnich latach zmagał się z ciężką chorobą, ale pozostawał aktywny zawodowo.

Informację o śmierci artysty opublikowano na profilu narodowej sceny na Facebooku. „Jan Frycz był niezwykle ważnym członkiem naszego Zespołu – nie tylko wielkim artystą, ale i przyjacielem, a dla wielu z nas również mentorem. Będzie nam bardzo brakować jego charyzmy na próbach, jego śmiechu w kuluarach, długich rozmów i analiz. Przede wszystkim jednak będzie nam go brakować jako pięknego człowieka. Mieliśmy wielkie szczęście, mogąc spotykać się na co dzień” - czytamy.
CZYTAJ DALEJ

Liechtenstein: biskup nieoczekiwanym świadkiem... oświadczyn w katedrze

2026-08-17 16:37

[ TEMATY ]

zaręczyny

Adobe Stock

Biskup Benno Elbs był świadkiem oświadczyn w katedrze w Vaduz, stolicy Liechtensteinu. W wigilię uroczystości Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny był na adoracji w katedrze. „Nagle zdałem sobie sprawę, że coś się dzieje za mną i odwróciłem się. Zobaczyłem, że młody mężczyzna uklęknął przed kobietą, wręczył jej pierścionek i w kościele się oświadczył” - opowiadał administrator archidiecezji Vaduz przemawiając podczas oficjalnej ceremonii państwowej z okazji święta narodowego Liechtensteinu. „Szczerze mówiąc, nigdy czegoś takiego nie doświadczyłem” - przyznał hierarcha.

Następnie zapytał parę, czy powinien zrobić zdjęcie - „ponieważ nie było tam nikogo innego, kto mógłby zrobić zdjęcia” - relacjonował radośnie bp Elbs wobec kilku tysięcy osób, wśród nich regenta Liechtensteinu księcia Aloisa. „Zrobiłem więc zdjęcie, byli mi za to wdzięczni” - dodał.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję