Kraje skandynawskie należą do najbardziej zlaicyzowanych społeczeństw świata. Z drugiej strony, jeśli chodzi o poziom zamożności czy opiekę społeczną, lokują się w czołówce narodów. Ten dysonans od pewnego czasu coraz bardziej interesuje socjologów i filozofów. „The New York Times” omówił na swoich łamach opublikowaną niedawno książkę socjologa Phila Zuckermana, który spędził - głównie w Szwecji i Danii - 14 miesięcy, badając wiarę ludzi tych dwóch nacji.
Książka zawiera wiele ciekawych spostrzeżeń. Po pierwsze - bardzo wielu ludzi uważa się za chrześcijan i utożsamia z narodowymi luterańskimi Kościołami - Szwedzkim i Duńskim. Z drugiej jednak strony, Szwedzi i Duńczycy bardzo niechętnie mówią o swojej wierze, uważając ją za sprawę zupełnie prywatną. Zdaniem Zuckermana, nie jest to jednak prawdą. Przyczynę widzi gdzie indziej. Jego zdaniem, niechęć do mówienia o wierze nie wynika z ochrony prywatności, ale z tego, że Skandynawowie nie mają na ten temat wiele do powiedzenia. Nawet ci najbardziej wykształceni. - Nigdy o tym nie myślałem - to bardzo częste odpowiedzi, które słyszał od swych respondentów amerykański socjolog.
Z tej ignorancji wynika brak społecznego przyzwolenia na rozmowy o Bogu. Jest ono na tyle silne, że większe zdziwienie wywołałoby mówienie o Bogu niż jakiś ekshibicjonistyczny wybryk.
Dziękujemy za cierpliwe oczekiwanie na nasze głosy, za słowa wsparcia i modlitwę. Wszystkie sprawy powierzamy Panu Bogu, ufając, że z każdej sytuacji potrafi On wyprowadzić dobro - czytamy na stronie internetowej Fundacji Teobańkologia.
Wyrażam skruchę, szczery żal i biorę pełną odpowiedzialność za błędne rozwiązania
duszpasterskie, praktyki modlitewne i porady, które 7-8 lat temu prowadziłem wobec Pani
Anny (imię zmienione, użyte w artykule). Chcę podkreślić swoje szczere intencje niesienia
pomocy oraz to, że modlitwa opisana w artykule odbywała się przez telefon w styczniu 2019
roku i nie zawierała żadnych zachęt do popełnienia jakiegokolwiek grzechu. Od tego czasu
moja wiedza, doświadczenie oraz procedury bezpieczeństwa w kontaktach duszpasterskich
uległy całkowitej zmianie.
Lektor parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Bielsku-Białej Kacper Tomasiak zdobył srebrny medal w skokach narciarskich na skoczni normalnej podczas Zimowych Igrzysk Olimpijskich 2026. Konkurs rozegrano w Predazzo. Sukces młodego skoczka spotkał się z szerokim odzewem w środowisku kościelnym.
Duszpasterstwo Liturgicznej Służby Ołtarza Diecezji Bielsko-Żywieckiej napisało w mediach społecznościowych: „Drogi Kacprze, tak jak Ty niosłeś kadzidło przed Panem, tak teraz On niech Cię niesie daleko i bezpiecznie. Jesteśmy z Ciebie bardzo dumni i dziękujemy za Twoje świadectwo wiary”.
- Ja uważałam cały czas, żeby przedmiot miał sens, powinien być obowiązkowy - powiedziała o edukacji zdrowotnej Barbara Nowacka. W programie "Graffiti" w telewizji Polsat News minister edukacji podkreśliła, że decyzja w sprawie przyszłości zajęć zapadnie do końca marca.
Edukacja zdrowotna zastąpiła wychowanie do życia w rodzinie. W tym roku szkolnym przedmiot - wbrew pierwotnym zapowiedziom resortu edukacji - jest nieobowiązkowy.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.