Taniec i ptaki - dwie dziedziny wybrał Jakub Szyma jako przedmiot szczególnego zainteresowania i obszar fotograficznych penetracji. W pierwszej z nich tworzy pełne siły, ekspresji, zbudowane na kontraście światła i mroku kompozycje, o dużych walorach i charakterze nieomal malarskim, będące równocześnie zapisem konkretnych sytuacji spektaklu. Zaś fotografie ptaków urzekają wdziękiem, bogactwem i subtelnością barw, ulotnością chwili. Autor obserwuje swoje ptasie modele w ich naturalnym środowisku, w ruchu, w związanych z życiem interakcjach. Jest to z jednej strony prawie podejście ornitologa, badającego zachowanie przedstawicieli poszczególnych gatunków, klasyfikującego zdjęcia według łacińskich nazw, a z drugiej - artysty o wielkim wyczuciu, wrażliwości i umiejętności. Charakterystyczne dla tych prac jest skupienie, indywidualne, portretowe przedstawienie poszczególnych osobników, dla których elementy otoczenia w kadrze i sposób ich ukazania są istotnym wzmocnieniem, nigdy nie rozpraszają, nie są przypadkowe. Piękne są wystudiowane odbicia w wodzie, zaś skoncentrowanie na szczególe przynosi obrazy tak niezwykłe, jak skrząca słoneczną iskierką kropla wody spadająca z dzioba. Zdjęcia Szymy pozwalają na dokładne przyjrzenie się wszystkim niuansom i zadziwienie wyszukanym, niedostrzeganym na co dzień, a nieraz tak bliskim pięknem. Oglądając te fotografie, z sentymentem wspominam jedną z ulubionych książek mojego dzieciństwa, także poświęconą obserwacjom ptaków: „Wyspę kormoranów” Włodzimierza Puchalskiego. Jakub Szyma wpisuje się w sobie właściwy sposób w liczniejsze towarzystwo miłośników fotografii przyrodniczej, którzy na stronach internetowych i wystawach przedstawiają plony swych wypraw, cierpliwych obserwacji i doskonalenia warsztatowych umiejętności.
Artysta z Krakowa po raz drugi pokazuje swe prace w Częstochowie, z którą jest rodzinnie związany. W Cafe Belg otworzył wystawę w czasie VI Dni Kultury Chrześcijańskiej. Wybór tych fotogramów to pierwsza ptasia wystawa Jakuba Szymy, wyprzedzająca wystawę wiosenną, zapowiedzianą w podczęstochowskim Olsztynie.
Sprawa krzyża wyrzuconego do kosza w Szkole Podstawowej w Kielnie nie cichnie. Wręcz przeciwnie – pojawiają się kolejne fakty, zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa oraz reakcje polityków. Wciąż jednak brak odpowiedzi ze strony Ministerstwa Edukacji. Lokalna społeczność mówi wprost: doszło nie tylko do złamania prawa, ale do demonstracyjnego pogwałcenia wartości, na których od lat opiera się ta szkoła.
Jak już informowaliśmy w artykule „Skandal w szkole w Kielnie. Nauczycielka wyrzuciła krzyż do kosza”, w jednej ze szkół podstawowych w Kielnie na Kaszubach (gmina Szemud) miało dojść do bulwersującego zdarzenia. Według relacji publikowanych w mediach społecznościowych oraz informacji przekazanych przez rodziców, nauczycielka języka angielskiego zażądała zdjęcia krzyża ze ściany sali lekcyjnej. Gdy uczniowie zaprotestowali, sama zerwała krucyfiks i wrzuciła go do kosza na śmieci. Rodzice i świadkowie podkreślają, że nie był to incydent przypadkowy ani emocjonalny wybuch, lecz akt dokonany publicznie, w obecności dzieci, co dodatkowo potęguje wagę sprawy.
Nie możemy zamykać oczu ani serca - tak o kryzysie spowodowanym wykorzystywaniem w Kościele powiedział Papież na zakończenie nadzwyczajnego konsystorza kardynałów. Wskazał w tym kontekście na potrzebę słuchania, mówiąc o tym, jak jedna z osób skrzywdzonych dzieliła się swoim bolesnym doświadczeniem, kiedy żaden biskup nie chciał jej wysłuchać. Ojciec Święty zapowiedział plany dalszych spotkań purpuratów.
„To nadzieja, której doświadczyliśmy podczas zakończonego właśnie Jubileuszu. To prawdziwe przesłanie, które chcemy dać światu: zamknęliśmy Drzwi Święte, ale pamiętajmy: drzwi Chrystusa i Jego miłości zawsze pozostają otwarte!” - wskazał Ojciec Święty.
O tym, że zostaliśmy stworzeni do prawdy i dobra mówił Papież podczas spotkania z ludźmi młodymi diecezji rzymskiej, którzy licznie przybyli do Auli Pawła VI oraz na Plac św. Piotra. Ojciec Święty zachęcając do świadectwa życia Ewangelią wskazał, aby młodzież działała „z radością i wytrwałością, wiedząc, że aby zmieniać społeczeństwo, trzeba przede wszystkim zmienić siebie”.
Odpowiadając na to pytanie, Papież nawiązał do świadectwa Matteo, który poruszył problem samotności wielu młodych ludzi, której towarzyszy uczucie rozczarowania, zagubienia i znudzenia. „Gdy ta szarość zaciera kolory życia, widzimy, że można być samotnym nawet pośród wielu ludzi. A właśnie wtedy samotność pokazuje swoje najgorsze oblicze: nikt nas nie słucha, bo jesteśmy zanurzeni w hałasie opinii; niczego nie dostrzegamy, bo oślepiają nas fragmentaryczne obrazy. Życie pełne «linków» bez relacji czy lajków bez czułości nas rozczarowuje, ponieważ zostaliśmy stworzeni do prawdy - i cierpimy, gdy jej brakuje. Zostaliśmy stworzeni do dobra, ale jednorazowe maski przyjemności zawodzą nasze pragnienie” - powiedział Leon XIV zwracając się młodzieży.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.