Reklama

Między rozumem a wiarą

Niedziela częstochowska 43/2002

Organizatorzy spotkania z abp. Józefem Życińskim

Organizatorzy spotkania z abp. Józefem Życińskim

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

"Wiara i rozum są jak dwa skrzydła, na których duch ludzki wznosi się ku niebu" - napisał w encyklice Fides et ratio Ojciec Święty Jan Paweł II. Współistnienie i przenikanie się nauki i wiary stanowi nieustannie temat do ciekawych rozmów i dyskusji. Już od ponad 20 lat istnieje w Częstochowie takie miejsce, gdzie na te tematy można porozmawiać w sposób rzeczowy i otwarty. Mowa o organizowanych przez Duszpasterstwo Akademickie i Instytut Fizyki Politechniki Częstochowskiej spotkaniach interdyscyplinarnych. Ich historia sięga jeszcze czasów dawnego ustroju politycznego w Polsce, kiedy oficjalnie lansowano stereotypową tezę o niezgodności między nauką i wiarą, i kiedy o takich sprawach mówiło się w ukryciu lub pod groźbą surowej kary. Spotkania odbywały się najpierw w kaplicy akademickiej przy kościele pw. św. Wojciecha. Z inicjatywy ks. Mariana Dudy, ówczesnego duszpasterza akademickiego, i ks. prof. Józefa Życińskiego raz w miesiącu spotykała się grupa częstochowskich intelektualistów i studentów, by porozmawiać o teorii ewolucji, odkryciach z zakresu fizyki, o nowym duchu w Kościele posoborowym i zaangażowaniu katolików świeckich w sprawy społeczne. Spotkania te przypominały trochę dawne debaty Karola Wojtyły z krakowskimi fizykami. Po przełomowym roku 1989 zaistniała możliwość przeniesienia wykładów i spotkań w mury uczelni. W Częstochowie to było wydarzenie może nie dość zauważone, ale posiadające swoją wymowę w skali całego kraju. Zresztą do dziś takich spotkań nie doczekały się nawet renomowane uczelnie. Podobnymi inicjatywami może poszczycić się m.in. Uniwersytet Adama Mickiewicza w Poznaniu i Katolicki Uniwersytet Lubelski. Politechnika Częstochowska stała się więc jakby miejscem wzorcowym dla tego typu spotkań. Nie można zapomnieć o człowieku, który wiele swojego czasu i serca oddał tej sprawie. Był nim dr Adam Cudak. To przede wszystkim dzięki jego determinacji i nie poddawaniu się wykłady interdyscyplinarne trwają do dziś. Adaś odszedł do Pana bardzo wcześnie i nagle. Wszyscy wierzymy, że wiara i rozum stały się dla niego skrzydłami do nieba. Do dziś spotkania mogą się odbyć z niemałym powodzeniem dzięki zaangażowaniu dwóch ludzi: prof. Bolesława Wysłockiego, dyrektora Instytutu Fizyki, i bp. Antoniego Długosza, mecenasa i opiekuna tych wykładów. Gośćmi audytorium fizyki są ludzie reprezentujący różne dziedziny nauki. Zapraszani są dogmatycy i bibliści, fizycy i aktorzy, malarze i śpiewacy, pedagodzy i poeci. Bez wątpienia rekord publiczności padł podczas autorskiego spotkania z ks. Janem Twardowskim, które zamieniło się w najpiękniejsze rekolekcje. Na wykłady do Instytutu Fizyki przyjeżdżają hierachowie kościelni. Systematycznie wykłady prowadzi abp Józef Życinski, gościem spotkań byli także: abp Stanisław Nowak, abp Alfons Nossol, bp Jan Chrapek. Pierwsze spotkanie w tym roku akademickim zainaugurował ks. prof. Waldemar Chrostowski, mówiąc o chrześcijanach i Żydach na początku XXI w. W listopadzie swój doroczny wykład będzie miał abp Józef Życiński, a w przyszłym roku spodziewamy się m.in.: Wojciecha Kilara, Mai Komorowskiej, Wiktora Zina. Tematyka spotkań jest prawdziwie interdyscyplinarna. Mówi się tu o metodach poznania w fizyce i o grze aktorskiej w teatrze, o historii kolęd i problemach z odlewaniem monumentalnych pomników, o globalizmie i ekumenizmie. Warto więc zapamiętać i śledzić ogłoszenia o spotkaniach, które odbywają się zwykle raz w miesiącu, w poniedziałki, w Audytorium Fizyki Wydziału Inżynierii Materiałowej, Procesowej i Fizyki Stosowanej Politechniki Częstochowskiej.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Św. Polikarp

Niedziela kielecka 8/2003

[ TEMATY ]

święty

pl.wikipedia.org

23 lutego Kościół wspomina męczeństwo św. Polikarpa. Imię Polikarp pochodzi od greckich słów: polys - liczny, mnogi, karpos - owoc. Polikarp był biskupem starożytnej Smyrny,ruchliwego portu i miasta pod administracją rzymską (Izmir w dzisiejszej Turcji). Według tradycji Polikarp biskupstwo miał otrzymać z rąk Apostoła Jana. W 167 r. w Smyrnie rozpoczęło się prześladowanie chrześcijan, w czasie którego zginął Polikarp. Ukrywającego się wydał młody niewolnik, a namiestnik, działając pod naciskiem tłumu, skazał go na śmierć. Polikarp zginął na stosie w amfiteatrze 23 lutego, mając 86 lat. Opis jego śmierci jest najstarszym w literaturze chrześcijańskiej pismem poświęconym męczeństwu. Męczeństwo Polikarpa jest niezwykle cennym dokumentem ze względu na jego starożytność i teologiczną treść. W opisie męczeństwa Polikarp modli się na stosie. Modlitwa ta przypomina modlitwę liturgiczną, a w opisie samej męki są liczne aluzje do Męki Chrystusa. Świadkowie tego wydarzenia widzieli w śmierci Polikarpa coś więcej. Jego ofiara przypominała im chleb wypiekany na Eucharystię. Napisali: "Rozbłysnął wielki płomień i ujrzeliśmy rzecz przedziwną, my, którym dane było to zobaczyć, i którzy zostaliśmy zachowani, aby innym ogłaszać to, co się stało. Płomień utworzył coś na kształt sklepienia, coś jak wydęty wichrem żagiel statku, i niby murem otoczył ciało męczennika. I był on w środku nie jak piekące się ciało, lecz jak chleb wypiekany, lub złoto czy srebro próbowane w ogniu". Wierni zebrali szczątki Polikarpa, aby w rocznicę jego męczeństwa sprawować przy nich Eucharystię "w weselu wielkim i radości".
CZYTAJ DALEJ

Czy "Kogo Bóg kocha, temu krzyże daje"?

2026-02-22 14:43

[ TEMATY ]

wiara

pixabay.com

Nie sprawiedliwie mówimy o Bogu, że kogo Bóg kocha, temu krzyże daje.

Gdyby tak było, to na krzyżu nie byłby On tylko Piłat i inni. Tymczasem to Jezus wisi na krzyżu. On bierze krzyż, a nie rozdaje krzyże. Tego jedynego Zbawcę podejrzewa się o to, że ma tak złośliwe zamiary wobec nas.
CZYTAJ DALEJ

Bp Jan Sobiło z Ukrainy: kapłani są wysoko na liście tych, których trzeba usunąć i zlikwidować

2026-02-23 21:19

[ TEMATY ]

Ukraina

bp Jan Sobiło

Karol Porwich/Niedziela

Bp Jan Sobiło na alei Katedralnej. Kapłan posługuje na Ukrainie 34 lata i doskonale rozumie relacje pomiędzy Polakami i Ukraińcami.

Bp Jan Sobiło na alei Katedralnej. Kapłan posługuje na Ukrainie 34 lata i doskonale rozumie relacje pomiędzy Polakami i Ukraińcami.

Biskup Sobiło z Zaporoża w wywiadzie dla niedziela.pl mówi, że Polska z Ukrainą mogłyby stanowić wielką siłę i byłoby to przebudzenie dla całej Europy do nowych czasów.

Karol Porwich: Księże biskupie, Zaporoże jest okaleczone w wielu miejscach przez działania wojenne. Wioski frontowe w okolicy przerażają apokaliptycznymi obrazami. Jak dziś wygląda sytuacja w Zaporożu?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję