Już kiedyś napisałem, że komputer to taka sprytna maszyna, która potrafi sama przenosić wyrazy do następnej linijki, jeśli w czasie pisania już się w poprzedniej nie mieszczą. Można więc zapomnieć o takim urządzeniu, jak wajcha, którą panie maszynistki musiały używać, kiedy dochodziły do końca linijki. W całym biurze rozlegały się co chwila dzwonki sygnalizujące, że za kilka uderzeń w klawiaturę konieczne będzie użycie wajchy…
Komputer pozwala także bardzo ładnie wyrównać tekst do prawej i lewej strony, czyli tak rozłożyć wyrazy w linijce, dając im jednakowe przerwy, żeby nie było dziur. U góry naszego Worda (ewentualnie w menu słownym formatowania), w którym piszemy tekst, są zazwyczaj cztery ikony. Oznaczają „Wyrównaj do lewej”, „Wyśrodkuj”, „Wyrównaj do prawej” i „Wyjustuj”. Zwłaszcza to ostatnie wyrażenie dla elegancji naszego tekstu do dziewczyny jest bardzo ważne. Prawidłowo wyjustowany tekst daje wrażenie harmonii i porządku. Justowanie to po prostu wyrównywanie tekstu do lewego i prawego marginesu. I robi to sam komputer. Jeśli przed pisaniem planujemy, by tekst był wyjustowany, od razu wciskamy ikonę oznaczającą tę funkcję. Jeśli po napisaniu tekstu decydujemy się na justowanie, zaznaczamy tekst (pisałem już, jak to zrobić) i wciskamy ikonę justowania.
Przy okazji taka mała uwaga, która nasunęła mi się po lekturze ogłoszeń duszpasterskich na stronie internetowej jednej z parafii. Podczas pisania spację między wyrazami wciskamy tylko raz. Nie używamy spacji przed znakami przestankowymi, takimi jak kropka, przecinek, dwukropek. Spację (jedną) wciskamy dopiero po wymienionych znakach. Takie są zasady. A zasady są po to, aby je przestrzegać!
Mimo iż program Word w swej ostatniej wersji nadal nosi oficjalnie miano edytora tekstów, to narzędzia, jakimi dysponuje, pozwalają myśleć o zastosowaniu go do przygotowania w całości nawet dużych, złożonych publikacji. Jeśli jednak będziemy chcieli, aby tekst był estetyczny i w miarę poprawny pod względem typograficznym, będziemy musieli wykazać dużo dobrej woli i cierpliwości. Gra jest jednak warta świeczki (tak jakoś brzmi to przysłowie).
Gubernator wraz ze społecznością z Filipin razem z ks. Cezarym Chwilczyńskim
Parafia św. Józefa Żórawinie gościła filipińskiego gubernatora Jerryego Uyami Dalipoga z wyspy Luzon, który w imieniu władz oraz narodu filipińskiego przekazał parafianom słowa głębokiej wdzięczności za wieloletnią pomoc humanitarną płynącą z tej dolnośląskiej parafii.
Już na początku spotkania gubernator podkreślił wyjątkowy charakter relacji łączących Żórawinę z Filipinami: - Przybywam do was z odległych Filipin, reprezentując naród, który, choć oddzielony od Polski tysiącami kilometrów, codziennie odczuwa waszą bliskość i solidarność. Cieszę się, że mogę być w parafii, dla której mój kraj jest tak bliski sercu - podkreślił gubernator Dalipoga.
Prezes UOKiK nałożył ponad 570 mln zł kar na właściciela sieci Biedronka i współpracujące z nim firmy transportowe - poinformował w poniedziałek Urząd. Według UOKiK przewoźnicy ustalili, że nie będą konkurować o pracowników, a Jeronimo Martins Polska koordynowało to porozumienie.
Urząd przekazał, że na samo Jeronimo Martins Polska nałożono karę w wysokości 525 mln zł.
Rolnicy przywieźli ponad 120 wieńców żniwnych. Centralnym punktem uroczystości była Eucharystia pod przewodnictwem bp. Krzysztofa Chudzio, koadiutora diecezji rzeszowskiej. Przybyłych na diecezjalno-gminne dożynki powitał ks. Jerzy Uchman, diecezjalny duszpasterz rolników. Szczególne słowa powitania skierował do rolników, ogrodników, sadowników i pszczelarzy. Powitał również parlamentarzystów, przedstawicieli władz państwowych i samorządowych, służby mundurowe oraz poczty sztandarowe. Szczególne miejsce podczas uroczystości zajęli starostowie tegorocznych dożynek: Barbara i Wacław Orzechowie, którzy reprezentowali rolników i gospodarzy święta plonów. Do zgromadzonych zwrócił się także burmistrz Kolbuszowej Grzegorz Romaniuk, który imieniu samorządu Gminy Kolbuszowa serdecznie powitał wszystkich, którzy przybyli, aby wspólnie dziękować za tegoroczne plony. Burmistrz przypomniał, że współgospodarzem tegorocznych dożynek było Sołectwo Kolbuszowa Dolna. Przybyli na dożynki rolnicy podkreślali, że wykonanie wieńców jest nie tylko ważnym elementem kultywowania lokalnych tradycji, ale także okazją do spotkania i integracji mieszkańców. Wspólna praca nad wieńcem angażuje przedstawicieli różnych pokoleń. Centralnym punktem uroczystości była Msza św. Śpiew podczas liturgii przygotował Chór Parafialny Parafii św. Brata Alberta w Kolbuszowej wraz z organistą Stanisławem Frankiewiczem. W homilii bp Krzysztof Chudzio podkreślił znaczenie pracy rolników i potrzebę większego zrozumienia dla trudności, z jakimi mierzą się na co dzień. Zwrócił uwagę na rosnące koszty produkcji, niskie ceny skupu, skutki suszy oraz niepewność związaną z warunkami pogodowymi. Przypomniał jednocześnie, że człowiek, mimo swojego wysiłku, pozostaje zależny od Boga, który „daje wzrost i jest Panem wszelkiego życia”. Po zakończeniu Eucharystii odbył się obrzęd poświęcenia wieńców dożynkowych. Następnie delegacje parafialne i gminne zaprezentowały przygotowane przez siebie wieńce.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.