Reklama

Tańce w komorze solnej

„Magnum” Salt Cup 2007

Niedziela Ogólnopolska 46/2007, str. 40

Mistrzowie świata w tańcach standardowych: Mirko Gozzoli i Alessia Betti
Rafał Stachurski

Mistrzowie świata w tańcach standardowych: Mirko Gozzoli i Alessia Betti <br>Rafał Stachurski

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Na głębokości prawie 125 m pod ziemią, w komorze „Warszawa” w Kopalni Soli „Wieliczka”, 28 października br. ponad 100 par tanecznych z 29 klubów całego kraju prezentowało swoje umiejętności podczas Salt Cup 2007 - Międzynarodowego Turnieju Tańca Towarzyskiego. W tym roku turniej organizowany był przez Małopolskie Centrum Tańca już po raz szósty.
Oprócz reprezentantów Polski wielicka kopalnia gościła tancerzy z Włoch, Czech i Ukrainy. Ich umiejętności oceniało również międzynarodowe jury. Podczas wieczornej gali wyłonieni zwycięzcy (po 6 par, w każdym stylu) zostali uhonorowani „Solnym Pucharem” - nagrodą prezesa Kopalni Soli „Wieliczka” SA Zbigniewa Zarębskiego, ufundowaną przez kopalnię soli. W roli konferansjera wystąpił Janusz Myka.
W kategorii tańców latynoamerykańskich złoty „Solny Puchar” otrzymali Andrzej Suchocki i Natalia Piecewicz z klubu IDEA Kraków, srebro wywalczyli Michał Sadcza oraz Paulina Filipczuk z warszawskiego klubu FEELING, a brąz trafił do rąk Petra Polaka i Lenki Tvrzovej z Ostrawy - reprezentantów Republiki Czech. Wyróżnienia wszystkim nagrodzonym parom wręczył Marian Leśny - prezes zarządu Trasy Turystycznej.
Starosta powiatowy Jacek Juszkiewicz gratulował zwycięzcom „Solnego Pucharu” w kategorii tańców standardowych. Najwyższe miejsce na podium zajęli Łukasz Tomczak i Aleksandra Jurczak z klubu CONTRA w Warszawie, drugie miejsce zdobyli Michał Kowalski i Justyna Kołtuniuk z FEELING, a na trzeciej pozycji uplasowali się Łukasz Filipczuk i Dominika Strupiechowska, również przedstawiciele tego klubu.
Zmagania taneczne, jak wspomniano wyżej, odbywały się na deskach komory „Warszawa”. Sala ta powstała na początku XIX wieku, o czym świadczą daty na ścianie: 1818 i 1821 r. Komorę tę wybrano w pokładzie soli spiżowej, gdzie spotyka się tzw. sól trzaskającą, zawierającą uwięzione skupienia gazu wyzwalającego się podczas jej rozpuszczania. Podczas turnieju „trzaskało” też na dębowym parkiecie, bowiem gwoździem programu był pokaz tańca w wykonaniu najlepszych par świata w tańcach standardowych i latynoamerykańskich: Mirko Gozzoli i Alessi Betti oraz Slavika Kryklyvyy i Eleny Khvorovy. Obie pary zostały nagrodzone przez publiczność owacjami na stojąco.
Komora „Warszawa”, która gościła w swoich progach tancerzy, ma imponujące rozmiary: długość 54 m, szerokość 17 m, wysokość 9 m. Powstała w wyniku wydobycia ok. 20 tys. ton soli. W 1951 r. ustawiono w niej pomnik górników, wykuty w soli przez Stefana Kozika. Tańce można było oglądać w blasku okazałych szklanych żyrandoli, podziwiając jednocześnie współczesną płaskorzeźbę, wykonaną na północnym ociosie przez górników rzeźbiarzy z Wieliczki: Juliusza Chimiaka, Marka Stachurę, Pawła Janowskiego, Marka Janowskiego oraz Pawła Kurowskiego.
Kopalnia Soli „Wieliczka” 9 września 1978 r. została wpisana jako zabytek na Listę Światowego Dziedzictwa Kulturowego i Przyrodniczego UNESCO i znalazła się w gronie pierwszych 12 obiektów z całego świata. Jest to jedyny obiekt górniczy na świecie czynny bez przerwy - od średniowiecza do chwili obecnej. Według statystyk, kopalnia ta cieszy się obecnie największą popularnością wśród turystów z Wielkiej Brytanii, Niemiec i USA.
Początki „Wieliczki” - jednej z najsłynniejszych w świecie kopalni - sięgają średniowiecza, kiedy to nosiła dumną nazwę Magnum Sal (tzn. Wielka Sól). Najstarszym historycznym dokumentem dotyczącym kopalni jest przywilej Kazimierza I z 1044 r., nazywający Wieliczkę „Magnum Sal alias Wieliczka”. Bez przesady można stwierdzić, że tegoroczny VI Międzynarodowy Turniej Tańca Towarzyskiego zasłużył na nazwę „Magnum” Salt Cup 2007.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2007-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Papież w lipcu zaprasza do modlitwy o poszanowanie życia na każdym etapie

2026-07-15 13:41

Vatican News

Papież Leon XIV

Papież Leon XIV

Ojciec Miguel Melo, wicedyrektor Papieskiej Światowej Sieci Modlitwy, zachęca do refleksji nad wezwaniem Leona XIV do modlitwy o poszanowanie życia ludzkiego na każdym jego etapie.

Podziel się cytatem – tak brzmi papieska intencja modlitewna, która jednoczy katolików w lipcu.
CZYTAJ DALEJ

Najświętsza Maryja Panna z Góry Karmel

Niedziela zielonogórsko-gorzowska 28/2004

[ TEMATY ]

Matka Boża

szkaplerz

Matka Boża Szkaplerzna

Agata Kowalska

Matka Boża Szkaplerzna, Katania

Matka Boża Szkaplerzna, Katania

Wspomnienie Najświętszej Maryi Panny z Góry Karmel, które przypada 16 lipca, popularnie zwane jest świętem Matki Bożej Szkaplerznej. Jego początki sięgają drugiej połowy XIII w., kiedy to w zakonie karmelitów św. Szymonowi Stockowi objawiła się Matka Boża. Miała mu Ona wręczyć szkaplerz, dając obietnicę, że wszyscy, którzy będą go nosić, unikną kary potępienia. Szkaplerz stał się znakiem szczególnej przynależności do Maryi. W 1726 r. papież Benedykt XIII zatwierdził święto Matki Bożej Szkaplerznej jako święto całego Kościoła.

Duchowi synowie proroka Eliasza na Górze Karmel prowadzili życie kontemplacyjne. Prześladowania tureckie, które dosięgły ich w XII w., wymusiły na braciach przeprowadzkę do Europy. Stolica Apostolska upatrywała w Braciach Najświętszej Maryi Panny z Góry Karmel skuteczną pomoc w ożywieniu życia chrześcijańskiego. Zakon szybko rozwijał się w Anglii, dzięki zasługom Szymona Stocka. W nocy z 15 na 16 lipca 1251 r., gdy trwał na modlitwie, ujrzał Najświętszą Dziewicę w otoczeniu aniołów podającą mu szkaplerz brązowego koloru. Usłyszał przy tym słowa Maryi: Przyjmij, najmilszy synu, szkaplerz twego zakonu, jako znak mego braterstwa, przywilej dla ciebie i wszystkich karmelitów. Kto w nim umrze, nie zazna ognia piekielnego. Oto znak zbawienia, ratunek w niebezpieczeństwach, przymierze pokoju i wiecznego zobowiązania. Jan XXII potwierdził oficjalnie te łaski w bulli z 3 marca 1322 r.
CZYTAJ DALEJ

Francja: Parlament ostatecznie przyjął projekt ustawy o „pomocy w umieraniu”

2026-07-15 19:47

[ TEMATY ]

Francja

eutanazja

legalizacja eutanazji

Adobe Stock

Niższa izba parlamentu Francji, Zgromadzenie Narodowe, przyjęła w środę projekt ustawy o „pomocy w umieraniu”, który przewiduje, że osoby "nieuleczalnie chore i cierpiące" będą mogły zwrócić się o substancję śmiercionośną. Zgromadzenie miało ostateczne słowo w sprawie projektu.

Wcześniej niższa izba parlamentu wypowiadała się w tej sprawie trzykrotnie, za każdym razem przyjmując tekst. Izba wyższa, zdominowana przez prawicę, odrzucała projekt. Jednak po trzykrotnym odrzuceniu ostatnie słowo należało do Zgromadzenia Narodowego. Przegłosowało ono w środę projekt po raz czwarty i ostateczny. Dokument poparło 291 posłów, przeciwnych było 241.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję