Reklama

Terliczka

Fatima - wielki znak Boga

Niedziela Ogólnopolska 43/2007, str. 20

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Przeżywamy rok 90-lecia objawień Najświętszej Maryi Panny w Fatimie. Wołanie Matki Bożej z 1917 r. rozeszło się szeroko po całym świecie. Maryja wezwała świat do pokuty i nawrócenia. Jej głos jest głosem Boga - „Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię”. Miliony ludzi słuchają głosu Maryi, powracają do Boga, szerzą cześć Najświętszej Maryi Panny.
Wśród licznych świątyń na ziemi polskiej miejscem szczególnego kultu Najświętszej Maryi Panny w Jej fatimskim znaku jest sanktuarium w Terliczce k. Rzeszowa. Jego historia sięga 13 maja 1981 r., kiedy to świat dowiedział się o zamachu na życie Ojca Świętego Jana Pawła II. Przed kapliczką, postawioną przez kapucynów - o. Włodzimierza i o. Bogusława Lechów - z okazji 25-lecia święceń kapłańskich, modlili się wszyscy mieszkańcy Terliczki, którzy wtedy postanowili, że zbudują tu kościół. Dziś modlimy się w tym miejscu, ale już w kościele pw. Matki Bożej Fatimskiej i w sanktuarium św. Ojca Pio. Nabożeństwa Fatimskie zainaugurował w Terliczce 10 lat temu, w 80. rocznicę objawień fatimskich, biskup rzeszowski Kazimierz Górny.
Do jubileuszu 90. rocznicy objawień wierni przygotowywali się przez modlitwę dziewięciu sobót. W ramach tej nowenny 30 kwietnia w Terliczce gościło Radio Maryja wraz z TV Trwam, a 13 maja wmurowano kamień węgielny z Fatimy i San Giovanni Rotondo oraz akt erekcyjny w mury budującego się domu zakonnego.
Tego dnia rozpoczęła się peregrynacja figury Matki Bożej Fatimskiej w rodzinach całej parafii. Nawiedzenie Maryi w znaku fatimskim jest niepojętym darem nieba. Parafianie dali świadectwo żywej wiary, pogłębili swoje życie religijne, korzystali z sakramentu pojednania, połączyli się w modlitwie ze zmarłymi ze swoich rodzin, umocnili wzajemną miłość przez dar modlitwy różańcowej, ekspiacyjnej, pogłębili więź z Pismem Świętym.
13 października br. dziękowano Bogu i Fatimskiej Pani za duchowe dary nawiedzenia. Dziękczynną Eucharystię koncelebrowało kilkunastu kapłanów pod przewodnictwem o. Władysława Waśko, bernardyna z Rzeszowa. Po homilii wyśpiewano dziękczynne „Magnificat”, a na zakończenie rodzice, młodzież i dzieci dziękowali Niebieskiej Matce za dar nawiedzenia. Proboszcz, klęcząc przed wizerunkiem Najświętszej Pani, zawierzył parafię i pielgrzymów Niepokalanemu Sercu Maryi, a lud Boży błagał słowami: „Fatimska Pani, wstawiaj się za nami”.
Po Mszy św. modlono się przed Najświętszym Sakramentem o pokój na świecie, za Ojca Świętego, w intencji Ojczyzny, prosząc o nowy „cud nad Wisłą”. Dzieci z dużym różańcem w dłoniach otoczyły Fatimską Panią i prowadziły z Nią modlitewną rozmowę. Wtórowali wszyscy uczestnicy październikowego fatimskiego wieczoru. Ucałowanie relikwii Dzieci Fatimskich zakończyło w Terliczce obchody roku jubileuszowego.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2007-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Z Wojtyłami związałam część życia. 18 maja zawsze prowadzi mnie do Wadowic

2026-05-18 15:43

[ TEMATY ]

Karol Wojtyła

Edmund Wojtyła

Milena Kindziuk

Emilia Wojtyła

Domena publiczna

Rodzice Karola Wojtyły

Rodzice Karola Wojtyły

„Należy pani do rodziny papieskiej” – powiedział mi kiedyś kard. Stanisław Dziwisz. Przyjęłam te słowa ze wzruszeniem, ale dopiero po latach zrozumiałam, jak wiele w nich było prawdy. Bo są takie rodziny, które najpierw poznaje się przez dokumenty, archiwa, świadectwa i żmudne badania, a potem odkrywa się, że weszły głęboko w serce. Tak właśnie było ze mną i z Wojtyłami.

Z Wojtyłami naprawdę związałam część życia. Najpierw była wieloletnia praca: biografia Emilii i Karola Wojtyłów, potem Edmunda, brata Papieża, godziny spędzone nad źródłami, rozmowy, porównywanie relacji, mozolne odtwarzanie losów ludzi, o których świat zwykle pamięta tylko dlatego, że wydali na świat świętego. Z czasem jednak przestała to być wyłącznie praca. Coraz mocniej czułam, że obcuję nie tylko z historią, ale z tajemnicą domu, z którego wyrósł człowiek zdolny poruszyć sumienie świata. Dlatego 18 maja nigdy nie jest dla mnie tylko rocznicą urodzin Jana Pawła II. Ten dzień zawsze prowadzi mnie do Wadowic. Do skromnego mieszkania. Do matki, która kochała małego Lolusia bez granic i powtarzała, że „to dziecko będzie kimś wielkim”. Do ojca, który więcej mówił klęcząc, niż inni potrafią powiedzieć słowami. Do starszego brata Edmunda, który poświęcił swe młode życie, gdy jako lekarz ofiarnie służył chorej (zaraził się od niej szkarlatyną). Im dłużej zajmuję się tą rodziną, tym mocniej widzę, że świętość Jana Pawła II nie zaczęła się ani w seminarium, ani na Stolicy Piotrowej. Zaczęła się w domu.
CZYTAJ DALEJ

Majowe podróże z Maryją: Poznań - U Matki Bożej w Cudy Wielmożnej – Pani Poznania

2026-05-17 20:55

[ TEMATY ]

Poznań

Majowe podróże z Maryją

Pani Poznania

poznan.franciszkanie.pl

Obraz Matki Bożej w Cudy Wielmożnej Pani Poznania

Obraz Matki Bożej w Cudy Wielmożnej Pani Poznania

Nasza pielgrzymia droga prowadzi nas teraz do Poznania, a konkretnie na Wzgórze Przemysła, do miejsca, gdzie historia państwa polskiego splata się z najgłębszą maryjną pobożnością. Wchodzimy do sanktuarium Ojców Franciszkanów, aby stanąć przed niewielkim, ale potężnym swoją duchową mocą wizerunkiem, który poznaniacy od stuleci nazywają „w Cudy Wielmożną”. To tutaj, w sercu wielkopolskiej stolicy, Maryja objawia się jako ta, dla której nie ma rzeczy niemożliwych.

Kiedy klękamy przed ołtarzem, nasze oczy spotykają wizerunek niewielkich rozmiarów (zaledwie 12 na 18 cm), malowany na desce, ukazujący Maryję w tajemnicy Niepokalanego Poczęcia. Choć skromny w formie, obraz ten jest skarbnicą Bożej hojności. Nazwa „w Cudy Wielmożna” nie jest tylko pobożnym zawołaniem – to świadectwo wieków, w których Pani Poznania ratowała miasto przed zarazami, pożarami i wojnami. Już w 1668 roku wizerunek ten uznano za cudowny, a rzesze wiernych, od królów po prosty lud, zostawiały tu swoje wota jako znaki wdzięczności za wysłuchane prośby.
CZYTAJ DALEJ

31 spojrzeń Maryi: Spojrzenie, które zachowuje w sercu

2026-05-18 20:58

[ TEMATY ]

31 spojrzeń Maryi

Adobe Stock

Każde spojrzenie Maryi coś odsłania: Boga, człowieka, drogę. W maju zapraszamy Cię do zatrzymania się przy 31 takich spojrzeniach. Dziś zobacz jedno z nich.

Nie wszystko trzeba od razu komentować. Nie wszystko trzeba publikować. Są rzeczy, które dojrzewają tylko w ciszy. Maryja nie reaguje impulsywnie. Ona przechowuje.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję