Reklama

Radość ze spotkania

Niedziela sosnowiecka 41/2002

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Leśniów - mała, niepozorna wioseczka na trasie Siewierz - Częstochowa. Podobna do setek takich rozsianych po naszej polskiej ziemi. Ale w niej właśnie zechciała zamieszkać Maryja. Do sanktuarium leśniowskiego prowadzą małe tabliczki, gubiące się przy licznych zakrętach, a jednak z pomocą Bożą można tam trafić. To właśnie tu mieszka Można Pani - Orędowniczka Rodzin.
Właśnie do Niej moderatorzy Ruchu Dzieci Maryi - ks. Zygmunt Skipirzepa i s. Milena Widlińska KDzJ wraz z kierownikami letnich turnusów: Anią Kondracik, s. Jozeulą, s. Sergiuszą, s. Marcellą i animatorami zawieźli dzieci i młodzież. W uroczystość Podwyższenia Krzyża Świętego, 14 września, o godz. 8 00 rano, termometry wskazywały 4 stopnie, zimno wokoło, słońce leniwie świeciło zza chmur. Aż 250 dzieci i opiekunów przybyło na powakacyjne spotkanie Diecezjalnego Ruchu Dzieci Maryi u Leśniowskiej Pani.
O godz. 9 30 parking w Leśniowe zapełnił się zaspanymi, trochę zmarzniętymi, ale radosnymi dziećmi zdążającymi na spotkanie z Matką i z tymi których już znały z wakacyjnych wojaży. Punktualnie o 10.00 rozpoczęła się Eucharystia, którą sprawował ks. Zygmunt wraz z ks. Grzegorzem. Przygotowaniem i oprawą liturgiczną zajęła się s. Jozuela. Po zakończeniu liturgii ks. Zygmunt zarządził podsumowanie turnusów wakacji z Bogiem 2002.
W tym roku udało się moderatorom Ruchu Dzieci Maryi zorganizować 7 turnusów do Wisełki koło Międzyzdrojów, do Męciny koło Limanowej, do Rupniowa koło Tymbarku i do Gdańska. Z tej formy wypoczynku skorzystało ponad 600 dzieci i młodzieży.
O godz. 11.00 po wyjściu z kościoła udaliśmy się na posiłek. Jak nigdy smakowały słodkie bułki z serem, morelą, budyniem ufundowane przez państwa Kwapień i serki homogenizowane podarowane przez ZM "Jogser", a także gorąca herbata - specjał tamtejszych sióstr.
Następnie był czas dla uczestników, aby mogli podzielić się wrażeniami, porozmawiać, wymienić się adresami. Był także czas, aby zwiedzić posiadłość Leśniowskiej Pani. O godz. 12.00 niektóre dzieci z opiekunami pojechały autokarami do Mirowa, aby zwiedzić ruiny zamku. Pozostali spędzali mile czas przy grillu. O godz. 15.00 wyruszyliśmy do domu. Tam rodzice już czekali, aby odebrać swoje pociechy. Do zobaczenia znowu za rok, a może wcześniej...

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Krzyż, kara niewolników, stał się tronem Pana, i to jest cała treść dzisiejszego święta

2026-08-18 11:03

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pexels.com

Lud w drodze „stracił cierpliwość”. Dosłownie dusza ludu „skróciła się” w trudach pustyni. Szemranie uderza w Boga i w Mojżesza, a nawet w samą mannę: „uprzykrzył się nam już ten pokarm mizerny”. Wtedy pojawiają się węże o jadzie palącym (hebr. serafim, „palące”). Ukąszenie i śmierć odsłaniają, dokąd naprawdę prowadzi odwrócenie się plecami do Boga. Lud wyznaje grzech, a Mojżesz, jak zawsze, wstawia się za tymi, którzy przed chwilą występowali przeciw niemu.
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa za ofiary Małego Katynia

2026-09-14 23:19

Piotr Ożóg

pomnik ofiar w Turzy

pomnik ofiar w Turzy

Pamięć która przetrwała komunizm

U schyłku komunizmu, wielu świadków wydarzeń z lata i jesieni 1944 r., kiedy funkcjonował obóz NKWD w Trzebusce odeszło. Ci co dożyli, nie zawsze byli w stanie wskazać w lesie miejsce mogił, czasami ich wskazania były błędne – czas zrobił swoje. Mimo to, wiele zapamiętanych tragicznych szczegółów, pozwalało zbudować obraz bestialskich mordów, dokonywanych co czwartek po zmierzchu na części jeńców których radziecka „trojka” skazała na śmierć. Co najmniej 250 – 300 ludzi miało stracić życie w lesie w Turzy, bądź na nienadowskim cyplu. Po pracach ekshumacyjnych z 1990 r., udało się odnaleźć w pięciu mogiłach 17 szczątków ludzkich, z których z wysoce dużym prawdopodobieństwem, ustalono tożsamość 3 zamordowanych żołnierzy AK z placówki w Ropczycach: ppor. Zdzisława Brunowskiego „Cygan”, pchor. Eugeniusza Zymroza „Macedończyk” i kpr. Zdzisława Łaskawca „Monter”. Wszyscy odnalezieni, zostali pochowani w leśnym grobowcu, w miejscu gdzie odkryto dół śmierci Nr I, kryjący 7 ofiar sowieckiego ludobójstwa. Mimo usilnych starań rzeszowskiego IPN w późniejszych latach, i badań z lat 2017 - 2022, kolejnych leśnych mogił zarówno w Turzy jak i w lesie za Nienadówką, dotąd nie udało się odkryć. Trzeba się modlić, o kolejny przełom w poszukiwaniach.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję