Festiwal odbył się w dniach 16-20 sierpnia. Na scenach Hajnówki, Ciechanowca, Brańska i Kalnicy zaprezentowały się: RALICZKI - dziecięco-młodzieżowy zespół z Bułgarii, HALKEĞITIM MERKEZI KILIS - zespół z Turcji, STRUMIEŃ - Polonijny Zespół Pieśni Patriotycznej z Krasławia na Łotwie, PRZEPIÓRKA - zespół tańca ludowego z Hajnówki, ORKIESTRA DĘTA OSP z Karczewa, SKOWRONKI z Brańska, ZESPÓŁ REGIONALNY PODLASIE z Szepietowa. Występy obejrzało kilka tysięcy ludzi.
- Nasz festiwal jest jeszcze w powijakach. W ubiegłym roku, podczas pierwszej edycji festiwalu, spotkaliśmy się ze słowami uznania, co zdopingowało nas do lepszej organizacji. W tym roku mieliśmy wielu sponsorów, przede wszystkim naszych lokalnych, co w dużej mierze pozwoliło nam osiągnąć stabilizację finansową, a tym samym komfort psychiczny w sprawach organizatorskich - mówi dyrektor festiwalu Mirosław Szymański. - Niestety, jak z jednej strony jest dobrze, to z innej źle. Prawdopodobnie z przyczyn politycznych nie dojechał na festiwal zespół z Cypru, który został zatrzymany na lotnisku w Istambule. Bardzo nam przykro, że tak się stało. Z naszej strony robiliśmy wszystko, żeby coś zmienić, ale, niestety, nie udało się - mówi szef festiwalu.
Z niewiadomych przyczyn nie było też boćkowskich KLEKOCIAKÓW, których nieobecność znawcy folkloru zauważyli natychmiast. Poza tym wszystko przebiegało bez problemów.
Festiwal odbył się dzięki rzeszy sponsorów, m.in.: Burmistrzów Miast Brańska, Ciechanowca, Hajnówki, Wójta gminy Brańsk, Marszałka Województwa Podlaskiego i Wojewody Podlaskiego, Starostwa Powiatowego w Wysokim Mazowieckiem, Ciechanowskiego Ośrodka Kultury i Sportu, Zespołu Szkół w Brańsku oraz wielu firm.
4 sierpnia Kościół powszechny obchodzi wspomnienie św. Jana Marii Vianneya, Proboszcza z Ars, ogłoszonego w 1929 roku przez Piusa XI „patronem wszystkich proboszczów świata". W rozmowie z mediami watykańskimi rektor sanktuarium w Ars, ks. Rémi Griveaux, opowiada o wsparciu, jakie u tego świętego odnajdują współcześni kapłani, zmagający się z wewnętrznymi kryzysami i trudnościami w otoczeniu.
Św. Jan Maria Vianney, znany jako Proboszcz z Ars (1786-1859), pochodził ze skromnej rodziny i miał tak duże trudności w nauce, że wątpiono, czy poradzi sobie z przygotowaniem do kapłaństwa. Ostatecznie jednak przyjął święcenia w 1815 roku, a posługa, jaką pełnił w niewielkiej francuskiej miejscowości Ars i okolicznych wioskach, wydała niezwykłe owoce, szczególnie poprzez sakrament pojednania i świadectwo zanurzenia w modlitwie. W ostatnich latach jego życia odwiedzało go ok. 100 tys. osób rocznie, a dziś do sanktuarium w Ars, w którym jest pochowany przybywają liczne grupy z całego świata, a wśród nich wielu kapłanów. Także ostatni papieże przybliżali tę postać Kościołowi: w 150-lecie jego śmierci (2009 r.) Benedykt XVI ogłosił Rok Kapłański, któremu patronował francuski święty, zaś 10 lat później Franciszek poświęcił mu obszerne fragmenty okolicznościowego listu, skierowanego do kapłanów.
W wieku 98 lat zmarł kard. Júlio Duarte Langa, emerytowany biskup Xai-Xai i drugi kardynał w historii Kościoła w Mozambiku. Przez 28 lat kierował diecezją, również podczas wojny domowej. Zostanie pochowany 8 sierpnia w sanktuarium Matki Bożej z Lourdes w Xonguene.
Kard. Langa zmarł 3 sierpnia w Centralnym Szpitalu w Maputo po długiej chorobie. Jak przekazał emerytowany arcybiskup Maputo i administrator apostolski Xai-Xai abp Francisco Chimoio, u kardynała doszło do niewydolności obu nerek. Lekarze planowali podjęcie leczenia, jednak nie zdążyli go rozpocząć. „Nie było już czasu i po prostu odszedł. Odszedł do Ojca ” – powiedział abp Chimoio.
Przewodniczący Konferencji Episkopatu Hiszpanii arcybiskup Luis Argüello opublikował we wtorek w sieci X swoją ocenę kryzysu migracyjnego w Ceucie, eksklawie tego kraju w Afryce Północnej. Wskazał, że „demografia jest bronią”, a siły polityczne korzystają z kluczowej dziś, jak ocenił duchowny, biopolityki. - Gra się życiem ludzkim i używa się ludzi - ich marzenia, głód, seksualność i dane do zysku i władzy. Migracje stanowią część tej strategii. Inwazja na Ceutę jest testem. Demografia to broń - napisał przewodniczący hiszpańskiego Episkopatu.
Deklaracja arcybiskupa Luis Argüello jest jednym z licznych w ostatnim czasie głosów ludzi hiszpańskiego Kościoła. Przeważa w nim dyskurs obwiniania władz Maroka za doprowadzenie do masowego napływu migrantów, głównie Marokańczyków, 30 i 31 lipca, co doprowadziło do chaosu w tej hiszpańskiej eksklawie, a także do śmierci co najmniej 78 osób, głównie wskutek utopienia. Cytowani przez katolickie radio Cope duchowni podzielają opinię abp. Argüello, przypominając, że w przeszłości władze w Rabacie dopuszczały się już biernej postawy wobec migrantów szturmujących Ceutę i inne hiszpańskie autonomiczne miasto w Afryce Północnej - Melillę.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.