O budowanie w sobie postawy wrażliwości apelował 18 września bp Adam Lepa. Przewodniczył on uroczystościom odpustowym w łódzkiej katedrze.
Bp Adam Lepa podkreślał, że z wrażliwością człowieka nie jest dzisiaj dobrze. "Zjawisko znieczulicy daje o sobie często znać. Pewnymi sprawami społeczeństwo przestało się przejmować. Choćby kalectwem, biedą materialną, losem ludzi starych czy alkoholizmem - mówił Ksiądz Biskup. - Przechodzimy często obok tych spraw tak, jak od dawna przechodzimy obok napisów, które szpecą nasze miasto, jego obraz i jego piękno" - zauważał. Jego zdaniem, coraz więcej jest także ludzi obojętnych na przyszłość naszego narodu. "Świadczy o tym choćby niska frekwencja w wyborach. Są ludzie, którym jest wszystko jedno, kto w Polsce rządzi, kto dostaje się do Parlamentu, a kto odpada".
Według Księdza Biskupa, w niektórych kręgach dominują postawy roszczeniowe. "A więc nie to jest ważne, co ja mam dać innym, ale to, co ja mogę od nich dostać - mówił Hierarcha. - Tzw. drapieżny kapitalizm odwrażliwia człowieka - robi z niego egoistę, każe mu bogacić się nawet kosztem drugiego człowieka. A egoista to człowiek wyjątkowo niewrażliwy. Nawet ma czelność obśmiewać ludzi wrażliwych - podkreślał Ksiądz Biskup. - Wrażliwość jawi się zatem jako ważne zadanie do spełnienia" - apelował.
Kaznodzieja zauważył, że mimo wszystko świat z podziwem patrzy na ludzi wrażliwych, choćby na Matkę Teresę z Kalkuty, Jana Pawła II czy Marka Kotańskiego. "Takie przejawy wrażliwości budują nas i są żywą zachętą do ukształtowania w sobie tej wspaniałej postawy" - mówił bp Lepa. Według niego, wrażliwość staje się coraz bardziej niezbędna. "Tym bardziej, że wokół nas coraz więcej jest zobojętnienia, agresji, a nawet nienawiści. Ojciec Święty często mówi o obowiązku budowania cywilizacji miłości. Zobowiązuje nas, abyśmy wytrwale i konsekwentnie tę cywilizację budowali" - przypominał. Podkreślał jednak, że jeśli nie staniemy się najpierw ludźmi wrażliwymi, niewiele dokonamy w sprawie budowania cywilizacji miłości. Będzie to tylko jej karykatura.
Podczas odpustowej uroczystości w łódzkiej katedrze pw. św. Stanisława Kostki obecny był także abp Władysław Ziółek i bp Ireneusz Pękalski. W ramach odpustu zorganizowany został koncert organowy, a po wszystkich Mszach św. wierni mogli ucałować relikwie Patrona parafii.
Fragment Dziejów Apostolskich rozgrywa się w Antiochii Pizydyjskiej, podczas pierwszej wyprawy misyjnej. Po pierwszym nauczaniu Pawła „w następny szabat zebrało się niemal całe miasto”, a część słuchaczy odpowiada zazdrością i sprzeciwem. Paweł i Barnaba mówią „odważnie”, a greckie słowo (parrēsiazomai) oznacza mówienie wprost, bez lęku. Paweł nie rzuca przekleństwa. Wskazuje na odpowiedzialność słuchaczy. „Sami uznajecie się za niegodnych życia wiecznego”. Jan Chryzostom zwraca uwagę na to przesunięcie akcentu. Nie pada zdanie: „jesteście niegodni”. Pada zdanie o samym osądzie człowieka. Zwrot ku poganom ma uzasadnienie w Piśmie. Paweł cytuje Iz 49,6: Sługa Pana zostaje ustanowiony „światłością dla pogan” i ma nieść zbawienie „aż po krańce ziemi”. W Izajaszu chodzi o misję większą niż odnowa Izraela. Łukasz pokazuje, że ta perspektywa działa w historii Kościoła. Poganie reagują radością i wielbieniem słowa Pana. Wers 48 mówi o tych, którzy zostali „przeznaczeni do życia wiecznego”. Chryzostom objaśnia to jako „oddzielenie dla Boga”. Zaraz potem pada zdanie o szybkim rozszerzaniu się słowa Pana. Chryzostom zauważa czasownik (diēphereto), „rozchodziło się” po całej okolicy. Tertulian przytacza tę scenę jako świadectwo posłuszeństwa nakazowi Jezusa - najpierw Izrael, potem narody. W święto Cyryla i Metodego widać drogę tej samej misji. Ewangelia przechodzi do nowych ludów i nowych języków bez utraty mocy.
Ojciec Święty Leon XIV mianował członkiem Dykasterii do spraw Biskupów czcigodną siostrę Simonę Brambilla, MC, prefekt Dykasterii do spraw Instytutów życia konsekrowanego i Stowarzyszeń Życia Apostolskiego - poinformowało watykańskie Biuro Prasowe.
W komunikacie zaznaczono, iż Ojciec Święty potwierdził również członkostwo w wyżej wymienionej instytucji kurialnej wielu kardynałów, w tym metropolity krakowskiego, kardynała Grzegorza Rysia, mianowanego do tej funkcji 21 listopada przez papieża Franciszka. Wśród członków wspomnianej dykasterii papież potwierdził też niektórych biskupów, a także opata klasztoru św. Pawła za Murami, o. Donato Ogliari, OSB oraz dwie kobiety, siostrę Raffaellę Petrini, FSE, przewodniczącą Papieskiej Komisji ds. Państwa Watykańskiego i Maríę Líę Zervino, była przewodniczącą Światowej Unii Organizacji Kobiet Katolickich.
W sobotę 17 stycznia w kościele Santa Maria alle Fornaci, tuż obok Watykanu, odprawiono Mszę św. żałobną.
Obecność pięciu kardynałów: Pietro Parolina, watykańskiego Sekretarza Stanu; Stanisława Dziwisza, krakowskiego arcybiskupa seniora; Konrada Krajewskiego, jałmużnika papieskiego; Jamesa Michaela Harveya, archiprezbitera bazyliki św. Pawła za Murami; Beniamina Stelli, emerytowanego prefekta Kongregacji ds. Duchowieństwa; arcybiskupów Edgara Peña Parry, substytuta ds. ogólnych Sekretariatu Stanu; i Richarda Gallaghera, sekretarza ds. relacji z państwami; oraz dziesiątek prałatów i księży świadczyła o tym, że był to pogrzeb wyjątkowej osoby. Rzeczywiście, pożegnano zmarłego 15 stycznia Angelo Gugela, historycznego kamerdynera trzech Papieży: Jana Pawła I, Jana Pawła II i Benedykta XVI. Wcześniej służył on w Żandarmerii Watykańskiej i pracował w Gubernatorstwie Państwa Watykańskiego. Kamerdyner jest jedną z osób pracujących w Domu Papieskim i jest do bezpośredniej dyspozycji Papieża w każdej chwili, gdy jest to potrzebne. Angelo czasami usługiwał też przy stole. Natomiast podczas podróży zajmował się bagażem Papieża. Towarzyszył mu podczas audiencji - na przykład trzymał tacę z różańcami, które Papież rozdawał swoim gościom, i zajmował się prezentami, które ludzie przynosili Ojcu Świętemu. Podczas wakacji Jana Pawła II w górach Angelo spędzał większość czasu u jego boku. Zawsze był z Papieżem, wraz z sekretarzem papieskim i żandarmami, którzy zapewniali mu bezpieczeństwo. Jego praca stała się nieodzowna, gdy Papież nie mógł już poruszać się samodzielnie. Na licznych fotografiach tuż obok Jana Pawła II widać u jego boku kamerdynera - Angelo stał się „cieniem papieża”.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.