Zgodnie z przewidywaniami wielu naukowców, za ok. 300 mln lat cała powierzchnia naszej planety będzie zalana wodą. Wydaje się to wielce prawdopodobne. Ciekawe, że kiedyś praprzodkowie współczesnych delfinów, jak się przypuszcza, wiedli lądowy tryb życia. Potem zaś w drodze ewolucji zamieszkali w morzu. Czyżby przewidywali, co je spotka w przyszłości? Wracając jednak do faktów, polscy uczeni alarmują, że nasz Bałtyk każdego roku „pożera” ponad 50 ha plaż. Taki stan rzeczy spowodowany jest przede wszystkim topnieniem lodowców na ziemskich biegunach i procesami geologicznymi (tzw. odprężeniami) na Półwyspie Skandynawskim po ostatnim zlodowaceniu.
Póki co, długość polskiego wybrzeża wynosi ok. 500 km (nie licząc linii brzegowej Zalewu Szczecińskiego i Wiślanego). Szacuje się, że w tym stuleciu poziom wody w Bałtyku podniesie się od 30 do 100 cm. Warto wiedzieć, że „zaledwie” 10 tys. lat temu tafla naszego morza była położona… 50 m niżej niż obecnie. W dzisiejszych czasach fale zabierają coraz więcej lądu. W praktyce plaża „przyrasta” tylko między Świnoujściem a Międzyzdrojami. Są wakacje. Czas urlopów i wypoczynku. Może zatem warto wybrać się nad morze. Najlepiej nad nasze. Jest piękne i czyste. Kiedyś ono zapewne dotrze i w nasze strony. Chyba jednak nie ma sensu aż tak długo czekać…
Przy analfabetyzmie, który w niektórych regionach dotyczy 95 proc. społeczeństwa, szkolnictwo jest jednym z najpilniejszych zdań dla Sudanu Południowego – uważa bp Eduardo Hiiboro Kussala. W swojej diecezji Tombura-Yambio otworzył on w tym roku filię katolickiego uniwersytetu w Dżubie.
Studenci uczą się na czterech wydziałach: pedagogiki, ekonomii, zasobów ludzkich i informatyki. Koszty w całości pokrywa Kościół. Działające w Sudanie Południowym międzynarodowe organizacje humanitarne nie zajmują się edukacją i rozwojem. One zaspokajają jedynie bieżące potrzeby ludności, dostarczają żywność i lekarstwa – dodaje bp Kussala. Podkreśla on, że otwierające w swej diecezji filię uniwersytetu, chce dać szansę młodym, aby nie sięgali po broń, lecz nauczyli się żyć z własnej pracy.
Parafia Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Gietrzwałdzie wydała oświadczenie, że jako właściciel Błoni Gietrzwałdzkich nie zamierza budować w tym miejscu farmy fotowoltaicznej. To odpowiedź na pojawiające się w przestrzeni publicznej plotki i nieprawdziwe informacje.
Podziel się cytatem
– napisał w oświadczeniu zamieszczonym w mediach społecznościowych proboszcz parafii i jednocześnie kustosz Sanktuarium Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Gietrzwałdzie ks. Przemysław Soboń.
Policja w Czechach poinformowała w czwartek wieczorem o zatrzymaniu 35-latka podejrzanego o kradzież czaszki św. Zdzisławy. Policja ma także informację o miejscu, w którym znajduje się relikwia z XIII w. Sprawca ukradł ją we wtorek wieczorem z bazyliki w Jablonnem w regionie libereckim.
O sprawie pisaliśmy tutaj: niedziela.pl.
Policja nie ujawniła szczegółów i nie podała, czy udało jej się odzyskać skradzioną relikwię.- Z dużym prawdopodobieństwem wiemy, gdzie się znajduje i pracujemy nad tym – przekazała dziennikarzom rzeczniczka regionalnej policji Ivana Balakova. - To skomplikowana sprawa, nie można powiedzieć nic więcej - dodała.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.