Parę tygodni temu brytyjski rząd wydał instrukcję dla licznej rzeszy emigrantów, którzy przybywają na Wyspy w poszukiwaniu pracy. Wraz z naszym akcesem do Unii Europejskiej również i Polacy coraz częściej właśnie w Wielkiej Brytanii próbują jakoś zarobić i ułożyć sobie życie. Dlatego też owo rozporządzenie odnosi się również do naszych rodaków. Jest w nim mowa m.in. o tym, że nie należy pluć na ulicy, a przy powitaniu trzeba podawać rękę. Słowem - taki mały poradnik dobrych manier. Szkoda, że skierowano go TYLKO pod adresem obcokrajowców.
Tymczasem, jak z niepokojem co chwila alarmują nasze media, Polska stała się ulubionym krajem weekendowych wypadów dla Brytyjczyków. Kiedyś świat bał się angielskich kibiców piłki nożnej, którzy demolowali nie tylko stadiony, pijąc niemiłosiernie dużo wyskokowych napojów (u siebie nie mogli się wyszaleć, bo czekały ich za to przewidziane prawem spore kary). Teraz Europa Wschodnia (szczególnie Polska, Czechy i Węgry) boryka się z najazdami brytyjskich obywateli. Niektórzy organizują u nas niezwykle huczne wieczorki kawalerskie lub panieńskie. Zebranym zwykle „film się urywa” po kolejnym drinku. Restauratorzy zaś mają kłopot, co zrobić z takimi „turystami”. Nie wspomnę już o wszczynanych burdach, niemoralnych propozycjach składanych zarówno młodym kobietom, jak i mężczyznom.
Proponuję zatem, aby wpierw opracować podręcznik savoir-vivre’u dla tzw. Europejczyków. Może wtedy będą się lepiej zachowywać, reprezentując swój kraj w innym państwie.
Parafia Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Gietrzwałdzie wydała oświadczenie, że jako właściciel Błoni Gietrzwałdzkich nie zamierza budować w tym miejscu farmy fotowoltaicznej. To odpowiedź na pojawiające się w przestrzeni publicznej plotki i nieprawdziwe informacje.
Podziel się cytatem
– napisał w oświadczeniu zamieszczonym w mediach społecznościowych proboszcz parafii i jednocześnie kustosz Sanktuarium Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Gietrzwałdzie ks. Przemysław Soboń.
Rewolucja przemysłowa przyniosła Europie rozwój, ale także dramat milionów robotników żyjących w biedzie i pracujących w nieludzkich warunkach. Właśnie wtedy Leon XIII zabrał głos w obronie godności człowieka pracy. Ogłoszona 15 maja 1891 roku encyklika „Rerum novarum” stała się fundamentem katolickiej nauki społecznej i jednym z najważniejszych dokumentów społecznych w historii Kościoła - przypomina Vatican News.
Tytuł encykliki „Rerum novarum”, czyli „O rzeczach nowych” odnosił się do gwałtownych przemian społecznych i gospodarczych końca XIX wieku. Rewolucja przemysłowa przyniosła rozwój technologii i gospodarki, ale jednocześnie pogłębiła nierówności społeczne. Wielu robotników pracowało po kilkanaście godzin dziennie, bez zabezpieczenia socjalnego, godziwej zapłaty czy ochrony prawnej. Papież pisał wtedy: „Z pewnością wiele trzeba wziąć pod uwagę względów, żeby ustalić słuszną płacę; na ogół jednak powinien bogaty i pracodawca pamiętać, że przy ustalaniu płacy ani Boskie ani ludzkie prawa nie pozwalają korzystać z biedy i nędzy cudzej, ani też w ogóle wyzyskiwać cudzego ubóstwa”.
Chociaż wstąpił do nieba, Jezus nie przebywa „za chmurami”. Przebywa poza formą, jaką widzą oczy. Dlatego po trzeba wyostrzyć oczy wiary, aby dostrzec Jego ciągłą obecność w naszym życiu, w życiu świata. Potrzeba do tego modlitwy. Tylko ona oczyszcza oczy i serce, otwiera je na dostrzeżenie ciągłego działania Boga w świecie.
Jedenastu uczniów udało się do Galilei, na górę, tam gdzie Jezus im polecił. A gdy Go ujrzeli, oddali Mu pokłon. Niektórzy jednak wątpili. Wtedy Jezus podszedł do nich i przemówił tymi słowami: «Dana Mi jest wszelka władza w niebie i na ziemi. Idźcie więc i nauczajcie wszystkie narody, udzielając im chrztu w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Uczcie je zachowywać wszystko, co wam przykazałem. A oto Ja jestem z wami przez wszystkie dni, aż do skończenia świata».
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.