Swego czasu bardzo popularny był dowcip o tym, jak to Rosjanie wynaleźli wodę w proszku. Wszystko byłoby OK, gdyby nie pewien szkopuł. Otóż wynalazcy nie mieli w czym owej sproszkowanej wody… rozpuścić.
Na początku czerwca br. niektóre media wręcz trąbiły o wynalazku holenderskich studentów, którzy jako pracę dyplomową zaprezentowali światu… alkohol w proszku. Środek o nazwie Booz2Go kosztuje ok. 5 zł. Ma smak lemoniady i zawiera 3 proc. alkoholu. Wystarczy go tylko zalać wodą, aby już za chwilkę mieć sporo w czubie. Wielu producentów szybko zainteresowało się nowym rodzajem trunku.
Holandia słynie z wielkiej tolerancji. Owo „epokowe odkrycie” może być sprzedawane młodym ludziom poniżej 16. roku życia. Prawo na to zezwala. Cóż… Czasem sobie myślę, że nie potrzeba obawiać się Armagedonu. Niektórzy ludzie chyba sami ze sobą skończą wcześniej, niż im się to wydaje.
Wracając do holenderskich studentów i ich pracy dyplomowej, proponuję, aby ów sproszkowany alkohol po prostu… zjadać. Wszyscy przecież doskonale wiedzą, że świat boryka się z niedoborem wody pitnej. Po co więc ją marnować?
A tak poważnie, trzeba nam wszelkimi godziwymi sposobami przeciwdziałać pladze nadużywania alkoholu przez młodych ludzi. Warto zwracać uwagę również tym, którzy sprzedają go nieletnim, nie pytając nawet o dokument tożsamości, który potwierdzałby pełnoletność danej osoby. Szczególnie teraz, podczas wakacji, miejmy oczy szeroko otwarte.
Ponad 2,5 tys. osób z różnych części Stanów Zjednoczonych odwiedziło dziś Jasną Górę. Wśród gości byli zarówno katolicy, dla których pobyt w sanktuarium był okazją do modlitwy, jak i osoby niewierzące. Wielu uczestników mówiło o papieżu Leonie XIV, podkreślając jego przesłanie pokoju i otwartość na ludzi.
Uczestników łączy miejsce zatrudnienia - duża amerykańska korporacja, która organizuje dla swoich pracowników doroczną podróż. Dla części z nich wizyta na Jasnej Górze miała charakter turystyczny, dla innych była również doświadczeniem religijnym.
Autor Listu do Hebrajczyków odsłania modlitwę Chrystusa od strony, którą łatwo przeoczyć: „z głośnym wołaniem i płaczem za swych dni doczesnych zanosił gorące prośby i błagania do Tego, który mógł Go wybawić od śmierci”. Wulgata mówi preces supplicationesque, a za greckim słowem „błagania” (hiketēriai) stoi obraz bardzo konkretny, gałązka oliwna błagalnika, znak człowieka szukającego ochrony u ołtarza. Z tego gestu wyrosło starożytne prawo azylu, którego Kościół długo strzegł jako ius asyli. Syn Boży staje więc przed Ojcem w postawie błagalnika. Najwyraźniej słychać tu echo Ogrójca. Kanonista uśmiechnie się przy słowie preces, tak bowiem do dziś nazywa się prośbę zanoszoną o łaskę do władzy kościelnej (por. kan. 63 o wadach „w prośbach”, in precibus). Syn również zanosił preces, „i został wysłuchany dzięki swej uległości” (exauditus pro sua reverentia), choć kielich nie został oddalony. Wysłuchanie sięgnęło głębiej niż prośba, aż po zmartwychwstanie.
Były prefekt Kongregacji Nauki Wiary wprowadził relikwie dwóch błogosławionych Polaków – Prymasa Polski kard. Stefana Wyszyńskiego i ks. Jerzego Popiełuszki.
W parafii pw. Podwyższenia Krzyża Świętego w Gorzowie Wlkp.13 września odbyły się uroczystości odpustowe z udziałem kard. Gerhard Ludwiga Müllera. Były prefekt Kongregacji Nauki Wiary wprowadził relikwie dwóch błogosławionych Polaków – Prymasa Polski kard. Stefana Wyszyńskiego i ks. Jerzego Popiełuszki.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.