Troszkę inna historia, choć z tego samego gatunku. Chodzi o włoski film „Siedem kilometrów od Jerozolimy”. Ten nie wszedł na ekrany w okresie wielkanocnym, żeby nie urazić uczuć religijnych włoskich katolików. Zaprotestowała Coca-Cola. Sprawę wyjaśnia serwis „The Christian Post”.
Zacznijmy od początku. Film opowiada o mężczyźnie, który przeżywa kryzys wieku średniego. Postanawia wybrać się do Jerozolimy. Podczas podróży samochodem zabiera autostopowicza, którym okazuje się Jezus. W pewnym momencie podróżny pije puszkę coca-coli i mówi: „O Boże, co za wspaniałe wsparcie”.
Coca-Cola zaprotestowała przeciwko tej scenie, obawiając się, że może to przynieść szkody firmie. Zażądała wycięcia sceny, ale twórcy filmu bronili się, twierdząc, że byłoby to kosztowne i że znacznie opóźniłoby premierę. Producenci przedstawiali także argument, że w Watykanie film zebrał pochlebne recenzje i że Coca-Cola nie ma czego się bać. A czego może się bać Coca-Cola? Protestów i bojkotu swoich produktów ze strony oburzonych chrześcijan.
Po prawnych przepychankach twórcy filmu musieli ulec naciskom Coca-Coli i opóźnić wejście filmu na ekrany oraz poprawić kontrowersyjną scenę. Publiczny pokaz filmu zaplanowano na Wielki Piątek.
Są ludzie, o których trudno przestać się martwić. Możemy ich chronić, pomagać im i próbować zmieniać ich decyzje, ale nie możemy przeżyć życia za nich. Możemy za to zrobić coś bardzo ważnego – powierzyć ich Bogu.
W październiku mamy dla Ciebie 31 powodów, żeby wziąć Różaniec do ręki. Każdego dnia – jeden powód, jedna tajemnica, jedna intencja.
Do bulwersującego aktu profanacji doszło w Porto-Vecchio na Korsyce. Dwóch mężczyzn zdewastowało figurę Matki Bożej, a nagranie ze zdarzenia opublikowano w internecie. Sprawcy zostali zatrzymani. Reakcja mieszkańców była wymowna – przed siedzibą żandarmerii, do której trafili podejrzani, ustawiono trumnę - informuje portal wpolityce.pl.
Do zdarzenia doszło w nocy z 30 września na 1 października w Porto-Vecchio na Korsyce. Dwóch mężczyzn zniszczyło figurę Matki Bożej znajdującą się przy rondzie Stabiacciu, przy południowym wjeździe do miasta.
Abp Józef Kupny przekazał młodym symboliczny klucz do ich domu.
– Cieszę się, że będziecie mieli swój dom. Chciałbym, żebyście czuli się tu u siebie, żebyście odnaleźli tu swoje miejsce. Jesteście tu oczekiwani i chciani – mówił do młodzieży abp Józef Kupny.
Kilkuset młodych z rożnych stron archidiecezji wrocławskiej wraz ze swoimi duszpasterzami wzięło udział we wspólnym spotkaniu i otwarciu Domu dla Młodych – wyjątkowego miejsca w sercu Wrocławia na Ostrowie Tumskim, gdzie w bezpiecznej przestrzeni młodzi będą mogli spotkać się z rówieśnikami, budować relacje, rozwijać pasje, uczyć się i odpoczywać.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.