Stowarzyszenie „Razem” z Częstochowy oraz rodzice chłopca proszą o pomoc finansową. W liście do redakcji czytamy: „Bartek urodził się w 27. tygodniu ciąży w zamartwicy i pierwsze 3 miesiące były walką o jego życie. Ma odklejone siatkówki w obu oczach, skutkiem czego jest niewidomy. Cierpi na mózgowe porażenie dziecięce, postać czterokończynową spastyczną, ma głęboki niedowład kończyn górnych i dolnych. Dodatkowym problemem są nawracające infekcje górnych dróg oddechowych, jest pod stałą opieką neurologa, okulisty i gastrologa - w związku z zanikiem błony śluzowej w żołądku. Bartuś od urodzenia potrzebuje stałej opieki, a jednocześnie wymaga specjalistycznej pomocy medycznej i rehabilitacji psychoruchowej. Jego choroba wiąże się z dużymi kosztami, którym rodzina nie jest w stanie podołać. Przy tym wszystkim Bartek jest pogodnym i ciekawym świata dzieckiem, ma kochających rodziców i rodzeństwo, którzy nie wyobrażają sobie życia bez jego uśmiechniętej buzi”. Wpłaty na rzecz Bartka można przekazywać na konto: Stowarzyszenie Pomocy Dzieciom i Młodzieży Niepełnosprawnej Ruchowo „Razem”, ul. Jasnogórska 36, 42-200 Częstochowa, PKO BP S.A. II O/Częstochowa nr 93 1020 1664 0000 3802 0139 8585, z dopiskiem: „Dla Bartłomieja Tomzika”.
Leon XIV pozdrowił uczestników pielgrzymki śladami św. Stanisława Kostki z Wiednia do Rzymu. Podczas audiencji generalnej zachęcił Polaków do modlitwy za młodych, aby wzorem św. Stanisława Kostki i Alojzego Gonzagi nie bali się podejmować odważnych decyzji życiowych.
Podziel się cytatem
– powiedział Leon XIV w pozdrowieniu do Polaków.
Św. Hildegarda, którą w Kościele wspominamy 17 września, to nie tylko autorka znanych diet i postów, jak często ją kojarzymy. To przede wszystkim wielka święta, której duchowość może zachwycić niejednego z nas.
Jako prorokini i teolog uwierzytelniona przez Stolicę Apostolską zdobyła taką sławę, że nie mogła dłużej pozostawać w zamknięciu swojego klasztoru. Wyruszyła więc w drogę po męskich i żeńskich wspólnotach monastycznych, aby wzywać duchownych i świeckich do nawrócenia.
Wkroczenie Armii Czerwonej na teren Rzeczpospolitej zdezorientowało Polaków, a skuteczna obrona i wola walki osłabła - tak o 17 września 1939 roku mówi historyk, prof. dr hab. Marek Wierzbicki z Katedry Systemów Politycznych i Komunikowania Międzynarodowego Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II. Jak dodaje ekspert KUL, 19 miesięcy sowieckiej okupacji Ziem Wschodnich Polski przebiegało pod znakiem terroru, eksterminacji oraz rabunku mienia obywateli i instytucji państwa polskiego.
Genezy września 1939 roku należy szukać w skutkach I wojny światowej i zakwestionowania układu wersalskiego. Republika Weimarska jako państwo pokonane, bardzo boleśnie odczuwało utratę swojej mocarstwowej pozycji. Podobnie Rosja bolszewicka (późniejszy Związek Sowiecki), której próbę szerzenia rewolucję proletariacką na całą Europę powstrzymała Polska w wojnie lat 1919-1920. Te dwa rewizjonistyczne państwa nie wyzbyły się jednak planów ekspansji: Niemcy na wschód Europy, a Sowieci na zachód.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.