Reklama

Przeżegnać miasto

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ulicami i dróżkami naszych miast, miasteczek i wiosek podążają w okresie Wielkiego Tygodnia procesje Drogi Krzyżowej. Taka forma tego nabożeństwa przeżywa w ostatnich latach swój renesans - odpowiada wielu ludziom, środowiskom i stowarzyszeniom. Droga Krzyżowa na zewnątrz świątyni jest najczęściej przygotowywana przez młodzież oazową, KSM lub inne grupy parafialne i ma charakter swego rodzaju widowiska. Biorą w nim udział wszyscy przywiązani do wartości, za które Pan Jezus oddał swoje życie. Bardzo ważne jest dziś, żeby te wartości i treści, które głosi Kościół, były przekazywane na sposób, do jakiego przyzwyczajony jest współczesny człowiek. Często bowiem, żyjąc w pośpiechu, nie ma on większego zrozumienia - a tym samym możliwości przeżycia - ważnych wydarzeń religijnych. W procesji podążającej za krzyżem na pewno poruszą serce słowa wspólnej modlitwy czy pieśni, a często tajemnicza zbieżność tamtych, jerozolimskch wydarzeń z naszymi problemami. Być może też, widząc procesję Drogi Krzyżowej, i przypadkowy przechodzień ocknie się, pomyśli, że jest właśnie Wielki Post, że zbliżają się Święta Wielkanocne i trzeba zadbać o swoją duszę, swoje zbawienie. Zbawiciel czeka na nas ze swym miłosierdziem i z drzewa krzyża ukazuje nam miarę naszej miłości.
Droga Krzyżowa odprawiana publicznie ma też zawsze dodatkowy wymiar. Biskup kaliski Stanisław Napierała zauważył kiedyś: „Przeszła ulicami naszego miasta Droga Krzyżowa, przeżegnała to miasto, jakby błogosławiąc na czas Wielkiego Postu. Przeżegnała ulice, domy, mieszkańców. Jest pobłogosławione to miasto mocami Drogi Krzyżowej Jezusa Chrystusa...”.
Nasze polskie Drogi Krzyżowe bardzo często połączone są z modlitwą w intencji rozwiązania problemów społecznych czy politycznych. Wraz z ofiarą Chrystusa w nabożeństwach tych oddajemy Panu Bogu konkretnych ludzi czy miejsca. I tak odnotowujemy Drogi Krzyżowe ofiar wojny czy represji dawnego systemu politycznego; są Drogi Krzyżowe więźniów, rodzin, młodzieży, bezrobotnych; z krzyżem własnych cierpień idą za cierpiącym Chrystusem osoby chore, uzależnione od alkoholu itd. Często też w procesji Drogi Krzyżowej krzyż od stacji do stacji niesiony jest przez poszczególne grupy wiernych, które chcą oddać Panu Jezusowi hołd i powierzają Mu swoje problemy. Nabożeństwa te na sposób szczególnych misteriów sprawowane są w miejscach klasztornych, m.in. w Kalwarii Pacławskiej czy Kalwarii Zebrzydowskiej... Wyjątkowy charakter ma zawsze odprawiana w Wielki Piątek Droga Krzyżowa w rzymskim Koloseum, dla nas szczególnie pamiętna - ta z udziałem cierpiącego Jana Pawła II. Niezapomniane „turystyczne” Drogi Krzyżowe przeżywaliśmy w Duszpasterstwie Akademickim, wyjeżdżając z młodzieżą na Mazury, w góry, nad morze. No i, oczywiście. jest jerozolimska Via Crucis - ta najbardziej przejmująca, bo rozgrywająca się w realnej rzeczywistości przestrzennej.
Chrześcijanie muszą mieć świadomość, że ofiara Pana Jezusa - każda stacja Jego Krzyżowej Drogi - obliguje nas do uczynienia sobie rachunku sumienia z własnego postępowania wobec bliźnich, także wobec całego społeczeństwa.
Cieszę się, przeglądając wiadomości agencyjne, że tak wielu ludzi uczestniczy co roku w tych pasyjnych nabożeństwach, przybierających niekiedy formę manifestacji. Jest to też niewątpliwie jakaś forma naszych rekolekcji, dotknięcie najważniejszych spraw naszej wiary i - oczywiście - odczucie wyjątkowej bliskości z Jezusem. Dla wielu z nas, zatroskanych o życie codzienne, jest to również jakiś moment terapeutyczny, odwracający uwagę od tego, co przyziemne, a zwracający ku temu, co naprawdę ważne, co tkwi przecież jakoś we wnętrzu człowieka. Na to nie potrzeba pieniędzy ani jakiejś specjalnej mobilizacji, człowiek musi tylko otworzyć swoją duszę na Boga, a świat stanie się dla niego piękniejszy, mimo tylu niepokojów - bardziej ludzki, wolny. Iluż ludzi jest teraz na manowcach życia, bo nie znalazło w swoim czasie takiej chwili na refleksję...
Zachęcajmy się zatem nawzajem do uczestniczenia w tym nabożeństwie, związanym z Wielkim Postem, do uczestniczenia w liturgii Triduum Sacrum - świętych dni, które poprzedzają Zmartwychwstanie Pańskie. A może znajdziemy także czas, by obejrzeć filmową „Pasję”. Wielki Post to szansa, by bardziej zbliżyć do Jezusa Chrystusa i razem z Nim z martwych powstawać.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2007-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jarosław: Stan dwóch osób po ataku jest ciężki

2026-09-24 17:43

[ TEMATY ]

opactwo

atak nożownika

PAP/Piotr Polak

Miejsce ataku nożownika na terenie Jarosławskiego Opactwa

Miejsce ataku nożownika na terenie Jarosławskiego Opactwa

Po ataku, do którego doszło w czwartek rano na terenie klasztoru w Jarosławiu, stan dwóch osób przebywających w miejscowym szpitalu jest ciężki – poinformowała Bożena Harasz-Wołoszyn z Prokuratury Okręgowej w Przemyślu.

31-letni Ukrainiec zaatakował na terenie klasztoru w sumie pięć osób, jedna zmarła, dwie lżej ranne przebywają w szpitalach w Przeworsku i Przemyślu.
CZYTAJ DALEJ

Harmęże: zmarł wyświęcony przez bp. Karola Wojtyłę o. Florian Szczęch

2026-09-24 07:48

[ TEMATY ]

śmierć

diecezja.bielsko.pl

O. Florian Szczęch OFMConv

O. Florian Szczęch OFMConv

O. Florian Szczęch OFMConv, franciszkanin przez lata związany z Harmężami, znawca życia i działalności św. Maksymiliana Kolbego, zmarł 22 września w wieku 90 lat. Święcenia kapłańskie przyjął w 1960 r. z rąk bp. Karola Wojtyły. W Zakonie Braci Mniejszych Konwentualnych przeżył 74 lata, a kapłanem był przez ponad 66 lat. Uroczystości pogrzebowe odbędą się 25 września w Harmężach.

Franciszek Szczęch urodził się 26 października 1935 r. w Lubeni koło Rzeszowa jako najstarsze z czworga dzieci Józefy i Józefa Szczęchów. Po ukończeniu szkoły podstawowej w 1949 r. wstąpił do Małego Seminarium Ojców Franciszkanów, kontynuując naukę w Niepokalanowie i Krakowie.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV w Lourdes: „To dzisiaj, nie jutro, trzeba się nawrócić”

2026-09-27 11:56

[ TEMATY ]

Leon XIV we Francji

Vatican Media

Do pokuty i odnowy wiary wezwał papież 27 września podczas Mszy św. sprawowanej na „Prairie” w Lourdes. Podkreślił, że sanktuarium jest miejscem nadziei, w którym każda słabość człowieka zostaje przyjęta z szacunkiem. „Nie wyjedziecie z Lourdes tacy sami, jakimi tu przybyliście: wyruszycie stąd jako misjonarze nadziei” - powiedział Ojciec Święty.

Oto teks papieskiej homilii w tłumaczeniu na język polski:
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję