Reklama

Naturalni meteorolodzy

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ludzie w dawnych czasach na podstawie własnych obserwacji potrafili bezbłędnie przepowiedzieć pogodę na najbliższe godziny czy dni. Dziś rolę tę spełniają komunikaty meteorologiczne w mediach, choć nie zawsze sprawdza się to, co człowiek z dawien dawna umiał rozpoznać, choćby na podstawie zachowania się zwierząt i ptaków.
Jednym z najciekawszych zjawisk w przyrodzie jest zdolność niektórych zwierząt, ptaków, a nawet ryb i owadów do instynktownego wyczuwania zmian pogody, szczególnie deszczów i burz.
Na wsi do dziś jeszcze przepowiada się pogodę ze szczekania psów - gdy w nocy nasila się ich szczekanie, oznacza to zmianę powietrza. Jeżeli kury chowają się pod wozy i różne zadaszenia, na pewno przyjdzie deszcz. Jeżeli zaś podczas deszczu szukają pożywienia, spodziewać się należy, że nieprędko przestanie padać. Gołębie, jeżeli późno wracają do gołębników - murowana zła pogoda na dzień następny.
Przed deszczem konie rżą silniej, koty się myją, psy grzeją przy ogniu, jedzą trawę, świnie się niepokoją, krety usypują więcej kretowisk, jaskółki nisko fruwają, dżdżownice wychodzą z ziemi, muchy i komary są niespokojne, pszczoły kryją się do uli.
Dużo prawdy jest w takich na pozór naiwnych twierdzeniach, że będzie burza, bo kot sierść nastroszył. To nastroszenie sierści związane jest z dużym naelektryzowaniem powietrza, które powoduje burzę w lecie, a mróz w zimie. Wśród ryb najlepszym meteorologiem jest piskorz, który zwykle leży na dnie rzeki lub stawu, ale na pełną dobę przed deszczem wypływa blisko powierzchni wody i staje się niespokojny.
Uczeni, choć poznali tajniki przyrody, nie bagatelizują instynktów i zachowań ptaków i zwierząt w różnych sytuacjach, ale korzystają z nich chętnie w swych prognozach pogody.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2007-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Święta Żydówka

Niedziela Ogólnopolska 31/2008, str. 18-19

[ TEMATY ]

św. Edyta Stein

Towarzystwo im. Edyty Stein

Edyta Stein jako wykładowca, 1931 r.

Edyta Stein jako wykładowca, 1931 r.
Dzieciństwo Edyty Stein - portrety babci Adelheid, wielki, pełen dostatku dom i przylegający do niego sklep żelazny. Liczne rodzeństwo matki, którego imion uczyła się na pamięć. Kredens z szufladami pełnymi rodzynek, migdałów i gorzkiej czekolady. Śmiechy, żarty i dowcipy. Pełna czułości i dobroci twarz dziadka. Ukradkiem wyjmowane przez niego z tortów kandyzowane owoce i wtykane wnukom do ust. A to wszystko w Lublińcu - małym miasteczku niedaleko Częstochowy, które od prawie roku przygotowuje się do ogłoszenia św. Teresy Benedykty od Krzyża swoją patronką.
CZYTAJ DALEJ

„Biblia jest pewnego rodzaju lustrem” – rozmowa z ks. dr. hab. Wojciechem Węgrzyniakiem

2026-08-08 20:21

[ TEMATY ]

Biblia

Pismo Święte

UPJPII

Karol Szewczyk

Czy Biblia może pomóc odnaleźć odpowiedzi na pytania, z którymi mierzymy się każdego dnia? Jak czytać Pismo Święte, aby nie było jedynie zbiorem dawnych tekstów, lecz żywym Słowem, które przemienia życie? O tym rozmawiamy z ks. dr. hab. Wojciechem Węgrzyniakiem – biblistą, rekolekcjonistą i wykładowcą Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie.

Punktem wyjścia do rozmowy jest myśl, że Biblia jest pewnego rodzaju lustrem. Człowiek może odnaleźć w niej samego siebie – swoje pytania, słabości, nadzieje i pragnienia. To właśnie dlatego Pismo Święte, mimo upływu wieków, nie traci swojej aktualności i wciąż przemawia do współczesnego człowieka.
CZYTAJ DALEJ

Dzieci ze Strefy Gazy kandydatem do Pokojowej Nagrody Nobla?

2026-08-10 07:10

[ TEMATY ]

strefa gazy

Adobe Stock

„Przyznanie dzieciom z Gazy Pokojowej Nagrody Nobla oznaczałoby przywrócenie wartości słowu «pokój»” - podkreśla ojciec Ibrahim Faltas. Franciszkanin odpowiedzialny za szkoły w Kustodii Ziemi Świętej odniósł się w ten sposób do promowanej we Włoszech akcji, której celem jest zbieranie podpisów pod tą zbiorową kandydaturą.

Inicjatywę wspiera dziennik włoskiego episkopatu, przypominając, że najmłodsi pozostają pierwszymi ofiarami konfliktu w Strefie Gazy. „300 dzieci zabitych w ciągu 300 dni. Jedno dziennie od października 2025 r., w okresie, który miał być czasem zawieszenia walk. A jednak w Gazie dzieci wciąż umierają” - czytamy w „Avvenire”. Dziennik podkreśla, że ci, którzy na co dzień stawiają czoło niedożywieniu, chorobom wynikającym m.in. z picia brudnej wody i brakowi opieki medycznej, „wciąż czekają na koniec przemocy, który im obiecano”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję