Cyberkazania to kazania, które są dostępne w cyberprzestrzeni. Duchowni z południa Florydy coraz częściej myślą o kaznodziejstwie i katechezie internetowej. O sprawie informuje dziennik „Sun-Sentinel”. Chodzi o amatorskie nagrania kazań i katechez, które następnie są zamieszczane w największym światowym serwisie wymiany filmów Youtube.com. Początki wyglądają zachęcająco. Ludzie chcą oglądać kazania. Wiąże się to z dominującą cywilizacją obrazu. Liczne kaznodziejskie i katechetyczne strony internetowe zawierają materiały do czytania, a ludziom coraz mniej chce się czytać. Wolą oglądać. „Moje kazanie w Youtube obejrzało 200 osób - mówi Mendy Kornfeld. - To więcej niż odwiedzających osobistą stronę internetową, aby to samo przeczytać”.
Youtube jest prostą witryną internetową, w której można zamieszczać wykonane przez siebie filmy. Widownia jest ogromna. Tylko we wrześniu stronę odwiedziło ok. 27 mln 600 tys. ludzi z całego świata. Konkurencja też niebagatelna. Choć nie ma oficjalnych danych o liczbie filmów dostępnych w witrynie, to mówi się, że każdego dnia przybywa 65 tys. nowych. Chrześcijanie akurat tu zaspali, bo wpisując w wyszukiwarkę Youtube słowo „Christian”, znajdziemy tylko 50 tys. odnośników. To mało, jeśli weźmie się pod uwagę całość zamieszczonego tam materiału.
Czy warto wkładać wysiłki w tę przestrzeń świata? Warto - przekonuje Kevin Rogers z „Technologies for Worship Magazine” i argumentuje: „Jest na wyciągnięcie ręki, a do tego tani. Technologia to druga natura młodych ludzi, którzy nie znają życia bez internetu”.
64 proc. Amerykanów szuka informacji religijnych w internecie.
W Izraelu rozgorzała debata na temat przejawów nietolerancji religijnej i incydentów wobec chrześcijan – podaje National Catholic Register. Impulsem stało się nagranie z 20 kwietnia, na którym żołnierz izraelskiej armii (IDF) niszczy figurę Jezusa w południowym Libanie.
Premier Izraela Benjamin Netanjahu przeprosił za incydent sprzed kilku dni, kiedy żołnierz izraelski na południu Libano rozbił ciężkim narzędziem krucyfiks. Wojsko wymieniło zniszczoną figurę. Żołnierze odpowiedzialni za zdarzenie zostali odsunięci od działań bojowych i skierowani do odbycia kary dyscyplinarnej. Armia zapowiedziała także ponowne przypomnienie procedur dotyczących szacunku wobec miejsc i symboli religijnych.
Podopieczni oraz opiekunowie Domu Pomocy Społecznej dla Dzieci i Młodzieży, prowadzonego przez siostry terezjanki, tworzą wspólnotę, która dla wielu stała się prawdziwym domem.
W cieniu planowanych zmian legislacyjnych rozgrywa się dramat, który dotyka jednych z najbardziej bezbronnych – dzieci i młodzieży z ciężkimi niepełnosprawnościami.
Dom Pomocy Społecznej w Ścinawce Dolnej, prowadzony przez Zgromadzenie Sióstr św. Teresy od Dzieciątka Jezus, może zostać poważnie dotknięty skutkami nowelizacji przepisów przygotowywanej przez Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.