Reklama

Z Jasnej Góry

Niedziela Ogólnopolska 5/2007, str. 8

Krzysztof Świertok

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

„Skaldowie” na Jasnej Górze

„Moje Betlejem”

Na Jasnej Górze 18 stycznia odbył się bożonarodzeniowy koncert „Skaldów”. Muzykom towarzyszył w Sali o. Kordeckiego Chór Jasnogórski. Wykonano kilkanaście piosenek, do których muzykę skomponował Jacek Zieliński, a słowa napisał Leszek Aleksander Moczulski. Koncert poprowadził Jan Budziaszek, perkusista zespołu. „To było spotkanie kolędowe, modlitewne - wielkie, wspaniałe przeżycie. Po raz pierwszy w życiu mieliśmy okazję i zaszczyt śpiewać tutaj, w tym miejscu” - wyjaśnia Jacek Zieliński. Na zakończenie „Skaldowie” wraz z jasnogórskimi chórzystami wykonali pieśń „Czarna Madonno”. Słowa podziękowania do muzyków skierował o. Jan Golonka. Koncert zorganizowały Firma JUSTAN Audytor z Warszawy na czele z prezesem Stanisławem Więckowskim oraz Jasnogórska Fundacja Pro Patria Bastion Świętego Rocha pod przewodnictwem o. Jana Golonki i Marka Soczyka. Koncert poprzedziła Msza św. w Kaplicy Matki Bożej, której przewodniczył o. Kamil Szustak w koncelebrze m.in. z o. Janem Golonką. W Eucharystii uczestniczyli również pracownicy Energetyki Polskiej.

Uroczystości odpustowe patriarchy zakonu paulinów

Zakończenie „Pawełek”

Wniedzielę 21 stycznia, po uroczystości św. Pawła Pierwszego Pustelnika, przypadającej 15 stycznia, obchodzono na Jasnej Górze odpust zewnętrzny. Sumie odprawianej w Bazylice przewodniczył abp Stanisław Nowak, metropolita częstochowski. Obok ojców i braci paulinów obecny był m.in. ks. inf. Marian Mikołajczyk, prepozyt Kapituły Metropolitalnej. Zebranych powitał o. Bogdan Waliczek, przeor Jasnej Góry. „Św. Paweł Pierwszy Pustelnik wpłynął niewątpliwie na kulturę miasta Częstochowy i nie tylko - stwierdził abp Nowak. - I jakoś ten święty, tak tajemniczy, bo przecież nie mamy wiele dokumentów odnośnie do jego życia, wciąż jest obecny (...). Pytamy go o sens jego ofiary (...). Św. Paweł wiedział, że źródła są w Bogu, bo wszystko od Niego pochodzi; nie ma wody, gdy nie ma źródeł” - powiedział Metropolita.
Abp Nowak złożył ojcom i braciom życzenia, „aby Zakon rozwijał się dalej, by potrafił czynić bardzo dużo dobrego, by niósł orędzie o miłosiernym Bogu, o Krzyżu, o Matce Bożej na cały świat”.
Po południu ostatnim „Pawełkom” z indywidualnym błogosławieństwem dzieci przewodniczył bp Jan Wątroba z Częstochowy. Tradycyjnie nabożeństwo zgromadziło dzieci oraz rodziców i matki oczekujące potomstwa. „Koncentrujemy się dziś na wielkim człowieku Kościoła - św. Pawle Pierwszym Pustelniku. To on nas tutaj gromadzi. To dzięki niemu, dzięki świętu św. Pawła my tu dziś jesteśmy (...). Przykład jego heroicznej świętości pociąga nas wszystkich, a jego zasługi i wstawiennictwo wyjednują nam dobrodziejstwa Boże. Niech zatem hymn śpiewany ku czci św. Pawła zachęci nas do ofiarnej służby Bogu”. Na zakończenie zebrani otrzymali błogosławieństwo, ucałowali relikwie św. Pawła Pierwszego Pustelnika, a dzieci obdarowano obrazkami i słodyczami.
20 stycznia w uroczystościach pawełkowych wzięli udział politycy z ugrupowania Prawa i Sprawiedliwości. Obecni byli m.in.: Przemysław Gosiewski, minister - członek Rady Ministrów, wicewojewoda śląski Artur Warzocha oraz przedstawiciele Senatu RP.
Uroczystościom pawełkowym towarzyszyły chóry jasnogórskie: Chór Chłopięco-Męski „Pueri Claromontani” pod dyr. Jarosława Jasiury, Chór Dziewczęcy „Filiae Mariae” pod dyr. Marioli Jeziorowskiej, Chór Mieszany im. Królowej Polski i Jasnogórska Orkiestra Dęta pod dyr. Marka Piątka.

Czytajmy „Jasną Górę”!

Warto sięgnąć po styczniowo-lutowy numer dwumiesięcznika „Jasna Góra”. O znaczeniu rodziny, o tym, że jest ona środowiskiem, które pozwala głęboko doświadczyć miłości, czytamy w wywiadzie z bp. Stanisławem Stefankiem pt. „Pomysł na życie? - Rodzina”. Trwające 39 dni oblężenie Bazyliki Bożego Narodzenia oraz obecna sytuacja chrześcijan w Ziemi Świętej to tematy rozmowy z o. Sewerynem Lubeckim - franciszkaninem prowadzącym Dom Pielgrzyma w Betlejem. Duchowemu patriarsze Zakonu Paulinów poświęcone są artykuły: „Św. Paweł I Pustelnik - powierzając się Bożej Opatrzności, przywraca nam nadzieję” oraz „Św. Paweł I Pustelnik czczony na Filipinach”. Na łamach pisma czytamy również o pielgrzymce marszałka Józefa Piłsudskiego na Jasną Górę oraz o posłudze paulinów na ziemi amerykańskiej.

(A.W.)

Dwumiesięcznik „Jasna Góra”, adres redakcji: ul. o. A. Kordeckiego 2, 42-225 Częstochowa, tel. (0-34) 377-73-51, fax (0-34) 377-73-17; www.miesiecznik.jasnagora.pl, miesiecznik@jasnagora.pl

Zapowiedzi

10 lutego - Pielgrzymka Maturzystów Diecezji Pelplińskiej

11 lutego - 15. Światowy Dzień Chorego - Msza św. i nabożeństwo lurdzkie

www.jasnagora.com

Jasnogórski telefon zaufania (0-34) 365-22-55 czynny codziennie od 20.00 do 24.00

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2007-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Św. Monika – matka św. Augustyna

[ TEMATY ]

święta

Adobe Stock

"Święta kobieta” – można by dziś użyć potocznego określenia, przyglądając się Monice, jej troskom i niespotykanej wręcz cierpliwości, z jaką je przyjmowała.

Nie tylko to było niezwykłe, co musiała znosić jako żona i matka, ale przede wszystkim to, jaką postawą się wykazała i jak ta postawa odmieniła życie jej męża i syna. Monika. Urodzona ok. 332 r. w mieście Tagasta w północnej Afryce, pochodziła z rzymskiej chrześcijańskiej rodziny. Jednak największy wpływ na jej pobożność miała prawdopodobnie piastunka, stara służąca, która, zajmując się dziewczynką, dbała, by ta ćwiczyła się w pokorze, umiarze i spokoju. Gdy młoda kobieta wychodziła za mąż za rzymskiego patrycjusza, była bardzo religijna, znała Pismo Święte, filozofię, ale przede wszystkim wierzyła, że z Bożą pomocą będzie dobrą, cierpliwą żoną i matką. I była. Jednak jeszcze wtedy nie miała pojęcia, jak dużo ją to będzie kosztowało i jak wielkie owoce przyniesie jej życie. Przeczytaj także: Monika i Augustyn Najpierw mąż. Był poganinem, ponadto człowiekiem gniewnym i wybuchowym. Lubił zabawy i rozpustę. Monika potrafiła się z nim obchodzić niezwykle łagodnie. Swą dobrocią i cierpliwością, tym, że nigdy nie dopuszczała do kłótni, a także modlitwami i chrześcijańską postawą spowodowała nawrócenie i przyjęcie chrztu przez męża. Gdy owdowiała w wieku ok. 38 lat, miała świadomość, że mąż odszedł pojednany z Bogiem. Syn. Monika urodziła troje dzieci: dwóch synów – Nawigiusza i Augustyna oraz córkę (prawdopodobnie Perpetuę). Mimo ogromnego wysiłku włożonego w wychowanie dzieci jeden z synów – Augustyn zapatrzony w ojca i jego wcześniejsze poczynania, wiódł od lat młodzieńczych hulaszcze życie, oddalone od Boga. Kolejne 16 lat swojego wdowiego życia Monika poświęciła na ratowanie ukochanego syna. Śledząc ich losy, trudno pojąć, skąd brali siły na tę walkę, np. ona – by odmówić własnemu dziecku przyjęcia do domu po powrocie z Kartaginy (wiedziała, że związał się z wyznawcami manicheizmu), on – by nią pogardzać i przed nią uciekać. Była wszędzie tam, gdzie on. Modliła się i płakała. Nigdy nie przestała. Wreszcie doszło do spotkania Augustyna ze św. Ambrożym. Pod wpływem jego kazań Augustyn przyjął chrzest i odmienił swoje życie. Szczęśliwa matka zmarła wkrótce potem w Ostii w 387 r.
CZYTAJ DALEJ

Pełna przygód podróż relikwii świętej Moniki z Ostii do Rzymu

2026-08-27 16:45

[ TEMATY ]

relikwie

Rzym

św. Monika

Ostia

@Vatican Media

Kościół św. Augustyna, kaplica św. Moniki

Kościół św. Augustyna, kaplica św. Moniki

Odkrycie doczesnych szczątków matki biskupa Hippony, w pobliżu kościoła św. Aurei, niedaleko pozostałości starożytnego portu w Ostii, datuje się na XV wiek. Relikwie zostały przeniesione do stolicy Włoch przez zakonników augustiańskich za zgodą papieża Marcina V. Obecnie przechowywane są w specjalnej kaplicy rzymskiej bazyliki św. Augustyna na Polu Marsowym.

W roku 387, w Ostii nad Tybrem, zmarła święta Monika, niezwykła postać starożytnego chrześcijaństwa i matka świętego Augustyna. Przez wieki jej grobowiec pozostawał otoczony opieką na terenie Ostii. Najcenniejszym świadectwem archeologicznym z tego okresu jest inskrypcja nagrobna w formie wierszowanego epitafium, sporządzona przez konsula Anicjusza Auchenia Bassusa. Fragment inskrypcji został odkryty w 1945 roku na płycie nagrobnej, na dziedzińcu przylegającym do obecnego kościoła św. Aurei w Ostii, gdzie prawdopodobnie został wtórnie wykorzystany w średniowiecznym grobie. Odkrycie to potwierdziło pierwotną lokalizację grobu świętej właśnie na tym obszarze cmentarnym.
CZYTAJ DALEJ

W Jakubowie rozpoczęła się diecezjalna peregrynacja obrazu Matki Bożej Gietrzwałdzkiej

2026-08-27 20:19

[ TEMATY ]

diecezja zielonogórsko‑gorzowska

Jakubów

Matka Boża Gietrzwałdzka

Peregrynacja obrazu

Karolina Krasowska

Obraz Matki Bożej Gietrzwałdzkiej w procesji został wniesiony do sanktuarium w Jakubowie

Obraz Matki Bożej Gietrzwałdzkiej w procesji został wniesiony do sanktuarium w Jakubowie

"Maryjo, prowadź nas do Jezusa!" - pod takim hasłem rozpoczęła się w diecezji peregrynacja obrazu Matki Bożej Gietrzwałdzkiej. Dziś cudowny wizerunek przybył do sanktuarium św. Jakuba Starszego Apostoła w Jakubowie.

Nawiedzenie wizerunku Matki Bożej Gietrzwałdzkiej w naszej diecezji rozpoczęło się 27 sierpnia w Jakubowie. O peregrynacji opowiada kustosz miejsca ks. kan. Stanisław Czerwiński:
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję