Każdego roku w grudniu wchodzą na ekrany filmy familijne - kierowne do dzieci i dorosłych. Mają one wprowadzać widzów w dobry nastrój przed Bożym Narodzeniem i pozwalają odpocząć od poważnych, często pełnych brutalności i przemocy obrazów. Filmy rysunkowe, będące apoteozą tradycyjnych wartości rodzinnych, były kiedyś realizowane głównie przez wytwórnię Disneya. Dzisiaj koncern ten ma już wielu konkurentów, bowiem dzięki udoskonalonym metodom animacji komputerowej autorzy mogą kreować na ekranie najbardziej fantastyczne wizje. Pierwszym z dwóch tegorocznych, grudniowych obrazów jest „Happy Feet - Tupot małych stóp”, fantastyczny obraz z życia pingwinów na Antarktydzie. Mały pingwinek Mumble staje się coraz bardziej niezależny od rodziców. Od całej gromady wyróżnia się tym, że bardzo lubi... stepować. Przypomina bohaterów starych amerykańskich filmów muzycznych. Oskarżony o działanie na szkodę stada Mumble musi wyruszyć w drogę, aby wyjaśnić zagadkę. Film przykuwa uwagę widza pięknymi obrazami, a także wynikającym z fabuły przesłaniem o szacunku dla świata przyrody. Autorzy polskiej wersji językowej znakomicie oddali charakter oryginału.
Drugi film animowany - „Wpuszczony w kanał” ma nieco inny charakter. Bohaterem jest nieznośna mysz domowa Roddy, która dzięki intrygom szczura zostaje wpuszczona do rur kanalizacyjnych, a przez nie dostaje się na ulice Londynu. Tam przeżywa liczne przygody. Wspólnie ze szczurzycą Ritą musi stawić czoła zagrażającym im gryzoniom. W warstwie satyrycznej uderzają tu analogie ze światem ludzkim. Trzeba jednak pamiętać, że jest to tylko niezobowiązująca zabawa. Film ma szybkie tempo i zabawne dialogi, świetnie oddane przez wykonawców polskiej wersji.
„Happy Feet - Tupot małych stóp”, USA, 2006. Reżyseria - George Miller. Dystrybucja - Warner Bros. Poland
„Wpuszczony w kanał („Flushed Away”), USA, 2006. Reżyseria: David Browers i Sam Fell. Dystrybucja - UIP
Podczas audiencji w 1934 roku Pius XI polecił Sheenowi, aby studiował Karola Marksa i komunizm, obnażając jego zwodnicze twierdzenia w wykładach i wystąpieniach. „Mów o komunizmie przy każdej sposobności i nigdy nie przestawaj ostrzegać Amerykanów o jego niebezpieczeństwach” – miał usłyszeć wtedy od Ojca Świętego. Ten wierny duchowny zastosował się sumiennie do życzenia papieskiego. Podjął studia nad Marksem, Leninem, Stalinem oraz innymi komunistami i bolszewikami. Czytał i mówił w różnych językach, toteż w mniej znanych pismach Marksa znajdował najróżniejsze nieprzetłumaczone jeszcze rodzynki i udostępniał je światu. Dla przykładu, wydobył z pism twórcy marksizmu znamienne zdanie napisane po francusku: „Komunizm zaczyna się tam, gdzie zaczyna się ateizm”.
Marks „tak samo jak nienawidził Boga, nienawidził tych, którzy posiadali jakąś własność” – tłumaczył Sheen. „Aby zrozumieć komunistyczną ideę prawdy, musimy zastąpić Boga filozofią komunizmu; innymi słowy: ostatecznym źródłem prawdy jest ich Partia, która stanowi owoc filozofii Marksa i Engelsa”.
Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
Podróż apostolska Leona XIV do Francji była wielkim sukcesem, a jej ważnym przesłaniem było przypomnienie Europie o jej chrześcijańskich korzeniach, potrzebie jedności, pokoju i otwarcia na życie - powiedział KAI abp Tadeusz Wojda. Przewodniczący KEP, który uczestniczył w ostatnim dniu papieskiej podróży, w Metzu, zwrócił uwagę na wezwanie Leona XIV do odwagi w wyznawaniu wiary, budowania rodzin i troski o przyszłość Europy.
Abp Tadeusz Wojda uczestniczył w ostatnim dniu czterodniowej podróży apostolskiej Leona XIV do Francji. W Metzu wziął udział w spotkaniu międzyreligijnym w Centrum Kongresowym im. Roberta Schumana, a następnie koncelebrował Mszę św. w katedrze św. Szczepana. Papież zaprosił do Metzu przewodniczących konferencji episkopatów krajów Unii Europejskiej.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.