Reklama

Jan Paweł II - Sługa Miłosierdzia

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Umiłowani w Panu Siostry i Bracia!

1. Bóg na straży ludzkiej godności

Reklama

Słowo Boże, dziś odczytane, przypomina o Bożym dziecięctwie człowieka. Podejmuje niezwykle ważną dziedzinę jego życia, jaką jest małżeństwo i rodzina. Chrystus ze względu na tajemnicę wcielenia nazywa człowieka swoim bratem. Pokrewieństwo Boże człowieka jest faktem. To zobowiązuje! Nierozerwalność małżeństwa napotykała często na stawiane w tej dziedzinie przez ludzi pytania. Odpowiedź jest zawsze jednoznaczna: „Co Bóg złączył, człowiek niech nie rozdziela”. Tę prawdę przypomina dziś Chrystus w Ewangelii. Etyczny ład jest podstawą wszystkich dziedzin naszego życia. Polacy mieli zawsze tego świadomość. Również w życiu społecznym i politycznym. Odnotowuje to historia minionych wieków, ale także współczesność. Śluby Jana Kazimierza sprzed 350 lat, a także te sprzed 50 lat, które w tym roku ponowiliśmy, o tym świadczą. Ale w tym roku wspominamy także niezwykle ważną rocznicę Polskiego Października z roku 1956. Pięćdziesiąt lat temu, po raz pierwszy tak mocno, załamywał się komunizm. Wpływ Kościoła w tym wielkim procesie ratowania narodu i państwa był zasadniczy. Stanowczość Prymasa Polski Kardynała Stefana Wyszyńskiego pozwoliła wówczas odetchnąć nieco Polakom po trudnym stalinowskim okresie. Wielu biskupów usuniętych z ich diecezji wracało do swej pasterskiej służby. Walka o prawdę, o chleb przypominała światu o groźnej chorobie systemu komunistycznego. Wspominając tamten Polski Październik, przygotowujemy się do przeżywania w przyszłą niedzielę Dnia Papieskiego pod hasłem: Jan Paweł II - Sługa Miłosierdzia.
Ludzie ze względu na warunki, w których żyją, łączą swe trudy z dobrami materialnymi, które same w sobie nie są złe, ale nie mogą być celem życia. Dobra materialne mają nam pomagać również w służbie braciom będącym w potrzebie (por. Centesimus annus nn. 57-58). Człowiek nie jest sam na tej ziemi i nie żyje tylko potrzebami materialnymi. W dzisiejszej liturgii wołamy: „Słowo Twoje, Panie, jest prawdą, uświęć nas w prawdzie” (por. J 17, 17).

2. Cel Dnia Papieskiego

Reklama

Drodzy Bracia i Siostry! To już szósty Dzień Papieski, który będziemy obchodzić w Polsce - za tydzień, 15 października, w przeddzień 28. rocznicy wyboru Kardynała Karola Wojtyły na Stolicę Piotrową. Owocem pielgrzymki Ojca Świętego Jana Pawła II do Ojczyzny w 1999 r. stała się także Fundacja Episkopatu Polski „Dzieło Nowego Tysiąclecia”, która dziś służy przeszło tysiącu sześciuset młodych Polaków pochodzących ze środowisk ubogich, którzy dzięki pomocy Fundacji mogą dalej rozwijać swoje zdolności intelektualne. Uczą się w gimnazjach i liceach. Przeszło trzystu z nich podjęło już studia na wyższych uczelniach. To jest żywy pomnik Jana Pawła II, jak chętnie on sam o nich mówił. Episkopat Polski właśnie poprzez tę Fundację organizuje Dzień Papieski, który zarówno za życia Ojca Świętego, jak i obecnie przybliża nam jego osobę. Sympozja, koncerty, różne inne imprezy, a nade wszystko modlitwa o rychłe wyniesienie na ołtarze Wielkiego Polaka - to istotny cel Dnia Papieskiego. Działające w ciągu całego roku kapituły przydzielają z okazji tego dnia szczególne nagrody imienia Jana Pawła II w takich dziedzinach, jak: promocja człowieka, praca charytatywna, kultura chrześcijańska, propagowanie nauczania Jana Pawła II, osiągnięcia w katolickich mediach. W ciągu minionych pięciu lat wiele osób i instytucji poświęcających się dla człowieka zostało uhonorowanych nagrodami imienia Jana Pawła II. Na Uniwersytecie Warszawskim odbywa się międzynarodowe sympozjum poświęcone osobie Papieża Polaka.
Dzień Papieski przeżywamy corocznie, rozważając inne hasło. I tak w minionych latach, począwszy od roku 2001, towarzyszyły nam słowa: Pontyfikat Przełomów, Jan Paweł II - Świadek Nadziei, Jan Paweł II - Apostoł Jedności, Jan Paweł II - Pielgrzym Pokoju, Jan Paweł II - Orędownik Prawdy. Na obecny rok Episkopat Polski zatwierdził hasło: Jan Paweł II - Sługa Miłosierdzia.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

3. Miłosierdzie darem dla człowieka

Reklama

Jan Paweł II w całym jednak nauczaniu, mówiąc o człowieku, który jest drogą Kościoła (por. Redemptor hominis n. 14), ukazywał Boga bogatego w miłosierdzie, a także człowieka, który jest naszym bratem, a nade wszystko dzieckiem Boga Stwórcy i bratem Chrystusa Odkupiciela. Tę prawdę zawarł nie tylko w słowie, ale także w całym swym stosunku do człowieka. Szczytem tego stało się spotkanie Jana Pawła II z Ali Agcą w więzieniu, pełne przebaczającej miłości. W encyklice o „Bogu bogatym w miłosierdzie” (Dives in misericordia) Papież tak ocenia nasze pokolenie: „Umysłowość współczesna - pisze - może bardziej niż człowiek przeszłości, zdaje się sprzeciwiać Bogu miłosierdzia, a także dąży do tego, ażeby samą ideę miłosierdzia odsunąć na margines życia i odciąć od serca ludzkiego” (n. 2). Jan Paweł II nie był więc tylko głosicielem prawdy o miłosierdziu. On stał się autentycznym sługą miłosierdzia. Tę postawę widać w całej wspomnianej encyklice. Chrystusową przypowieść o synu marnotrawnym woli dostrzegać jako przypowieść o miłosiernym Ojcu. Często wraca do przypowieści o miłosiernym Samarytaninie. Obydwie przypowieści stanowią jedną całość o miłosiernym Bogu, o pełnym miłości miłosiernej człowieku. Testamentem Jana Pawła II dla Ojczyzny i dla całego Kościoła stało się ustanowienie Sanktuarium Miłosierdzia Bożego w krakowskich Łagiewnikach. Nauczanie Jana Pawła II można zawrzeć w słowach Chrystusa przekazanych św. Faustynie: „Miłosierdzie Moje jest tak wielkie, że przez całą wieczność nie zgłębi go żaden umysł” (Dzienniczek, n. 699). A jak nie wspomnieć o wielkim wołaniu Papieża skierowanym w Roku Wielkiego Jubileuszu o darowanie albo zredukowanie zadłużenia ubogich krajów wobec bogatych państw? To za jego pontyfikatu odrodziła się nasza polska „Caritas”, która tak wiele dobrego wnosi w życie polskiego, i nie tylko polskiego społeczeństwa!

4. Otrzymujemy, by dawać

Drodzy Bracia i Siostry!

Osobiste doświadczenie Karola Wojtyły skłoniło do ukazania światu fundamentalnego dramatu ludzkiego, o którym pisze w swej książce Pamięć i tożsamość: „Objawienia Siostry Faustyny, skoncentrowane na tajemnicy Bożego miłosierdzia, odnoszą się do czasu przed drugą wojną światową. To właśnie ten czas, w którym powstawały i rozwijały się owe ideologie zła, jakimi były nazizm i komunizm. Siostra Faustyna stała się rzeczniczką przesłania, iż jedyną prawdą, zdolną zrównoważyć zło tych ideologii, jest ta, że Bóg jest Miłosierdziem - prawda o Chrystusie miłosiernym” (s. 14). W swym nauczaniu Ojciec Święty nie ograniczał się do głoszenia prawdy o miłosiernym Bogu, ale zawsze tę prawdę łączył z obowiązkiem człowieka, dotyczącym jego stosunku do potrzebujących. Bardzo czytelny był papieski Apel, skierowany do nas, chrześcijan, o wypracowanie w sobie „wyobraźni miłości”, która dostrzega wszystkie potrzeby. Dwa bowiem są zagrożenia, które stoją przed współczesnym człowiekiem: pokusa całkowitej autonomii wobec Boga, a więc i niedostrzeganie Jego miłosiernej miłości, a także egoizm, a więc i obojętność w stosunku do człowieka. Miłość domaga się służby.

5. Być sługą miłosierdzia

Umiłowani w Panu!

Jan Paweł II trzy lata przed swoją śmiercią, pisząc - jak co roku - list wielkoczwartkowy do Kapłanów, powiedział: „Starajmy się być prawdziwymi sługami miłosierdzia”. Mówił to, opierając się na własnym doświadczeniu, którego wzór dawał światu publicznie i to w sposób, który zjednywał wszystkich. Hasło tegorocznego Dnia Papieskiego nie jest przypadkowe. Zagrożona jest godność człowieka przez brak miłosiernej miłości. Co może ją uratować? Miłosierna miłość i cywilizacja miłości, o którą stale wołał Jan Paweł II. Abbé Pierre - znany współczesny społecznik - swój tekst o miłosierdziu zatytułował: Kochać i dzielić się (O miłosierdziu, Warszawa, 2004, s. 169). „Dzielmy się miłością” - to zawołanie, które od początku towarzyszyło Dniom Papieskim. Za tydzień będziemy mieli okazję podjąć to wołanie. Tu nie chodzi tylko o ofiary na rzecz naszej stypendialnej młodzieży. Na zakończenie przywołajmy zdanie z Testamentu Jana Pawła II, w którym już w 1979 r. napisał: „Wszystkich proszę o przebaczenie. Proszę także o modlitwę, aby miłosierdzie Boże okazało się większe od mojej słabości i niegodności”. To słowo świętego człowieka niech stanie się dla nas wszystkich wezwaniem do życia według Ewangelii: „Błogosławieni miłosierni, albowiem oni miłosierdzia dostąpią” (Mt 5, 7). Amen.

Podpisali: Kardynałowie, Arcybiskupi i Biskupi obecni na Konferencji na Jasnej Górze 26 sierpnia 2006 r.

Jasna Góra, 26 sierpnia 2006 r.

2006-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zasłonięty krzyż - symbol żalu i pokuty grzesznika

Niedziela łowicka 11/2005

[ TEMATY ]

Niedziela

krzyż

Wielki Post

Karol Porwich/Niedziela

Wielki Post to czas, w którym Kościół szczególną uwagę zwraca na krzyż i dzieło zbawienia, jakiego na nim dokonał Jezus Chrystus. Krzyże z postacią Chrystusa znane są od średniowiecza (wcześniej były wysadzane drogimi kamieniami lub bez żadnych ozdób). Ukrzyżowanego pokazywano jednak inaczej niż obecnie. Jezus odziany był w szaty królewskie lub kapłańskie, posiadał koronę nie cierniową, ale królewską, i nie miał znamion śmierci i cierpień fizycznych (ta maniera zachowała się w tradycji Kościołów Wschodnich). W Wielkim Poście konieczne było zasłanianie takiego wizerunku (Chrystusa triumfującego), aby ułatwić wiernym skupienie na męce Zbawiciela. Do dzisiaj, mimo, iż Kościół zna figurę Chrystusa umęczonego, zachował się zwyczaj zasłaniania krzyży i obrazów. Współczesne przepisy kościelne z jednej strony postanawiają, aby na przyszłość nie stosować zasłaniania, z drugiej strony decyzję pozostawiają poszczególnym Konferencjom Episkopatu. Konferencja Episkopatu Polski postanowiła zachować ten zwyczaj od 5 Niedzieli Wielkiego Postu do uczczenia Krzyża w Wielki Piątek. Zwyczaj zasłaniania krzyża w Kościele w Wielkim Poście jest ściśle związany ze średniowiecznym zwyczajem zasłaniania ołtarza. Począwszy od XI wieku, wraz z rozpoczęciem okresu Wielkiego Postu, w kościołach zasłaniano ołtarze tzw. suknem postnym. Było to nawiązanie do wieków wcześniejszych, kiedy to nie pozwalano patrzeć na ołtarz i być blisko niego publicznym grzesznikom. Na początku Wielkiego Postu wszyscy uznawali prawdę o swojej grzeszności i podejmowali wysiłki pokutne, prowadzące do nawrócenia. Zasłonięte ołtarze, symbolizujące Chrystusa miały o tym ciągle przypominać i jednocześnie stanowiły post dla oczu. Można tu dopatrywać się pewnego rodzaju wykluczenia wiernych z wizualnego uczestnictwa we Mszy św. Zasłona zmuszała wiernych do przeżywania Mszy św. w atmosferze tajemniczości i ukrycia.
CZYTAJ DALEJ

Archidiecezja Krakowska od kwietnia płaci miastu Kraków za użytkowanie kościoła

2025-04-05 10:52

[ TEMATY ]

Kraków

pl.wikipedia.org

Miasto Kraków przekazało Archidiecezji Krakowskiej kościół św. Łazarza przy ul. Kopernika w odpłatne użytkowanie. Od kwietnia strona kościelna będzie płacić czynsz w wysokości blisko 15 tysięcy złotych, a także pokrywać koszty mediów.

Zabytkowy, XVII-wieczny kościół św. Łazarza (pw. Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny) mieszczący się przy ul. Kopernika 19 przez ostatnie lata pełnił funkcję posługi duchowej dla pacjentów okolicznych klinik szpitalnych i ich bliskich, nie był kościołem parafialnym. W 2019 roku stał się własnością Agencji Rozwoju Miasta Krakowa.
CZYTAJ DALEJ

Głos Boga jest pierwszym źródłem życia

„Córka Głosu” – pod takim hasłem w sanktuarium w Otyniu odbyło się wielkopostne czuwanie dla kobiet.

Był czas na konferencję, modlitwę wstawienniczą, adorację Najświętszego Sakramentu i oczywiście Eucharystię. Czuwanie, które odbyło się 5 kwietnia, poprowadziła Wspólnota Ewangelizacyjna „Syjon” wraz z zespołem, a konferencję skierowaną do pań, które wyjątkowo licznie przybyły tego dnia na spotkanie, wygłosiła Justyna Wojtaszewska. Liderka wspólnoty podzieliła się w nim osobistym doświadczeniem swojego życia. – Konferencja jest zbudowana na moim świadectwie życia kobiety, która doświadczyła nawrócenia przez słowo Boże i która każdego dnia, kiedy to słowo otwiera, zmienia przez to swoją rzeczywistość. Składając swoje świadectwo chciałam zaprosić kobiety naszego Kościoła katolickiego do wejścia na tą drogę, żeby nauczyć się życia ze słowem Bożym i tak to spotkanie dzisiaj przygotowaliśmy, żeby kobiety poszły dalej i dały się zaprosić w tą zamianę: przestały analizować, zamartwiać się, tylko, żeby uczyły się tego, że głos Boga jest pierwszym źródłem życia, z którego czerpiemy każdego dnia. Taki jest zamysł tego spotkania, dlatego nazywa się ono „Córka Głosu” – mówi liderka Wspólnoty Ewangelizacyjnej „Syjon”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję