2 września na polu przed Bramą Rybą rozsiedli się szacowni seniorzy, którzy przybyli na Lednicę Seniora. Jedni ubrani na wzór swoich wnuków w wygodne dżinsy i polary, inni - dobrym starym zwyczajem - w strojach koktajlowych imponowali nienaganną fryzurą. Odniosłam wrażenie, że wszyscy tworzą obraz bardziej zindywidualizowany niż - dopiero kształtujący własną tożsamość - ledniccy juniorzy. We wrześniu nad Lednicą zbierają się bowiem ludzie z różnym bagażem doświadczeń.
Wielu z nich dopytuje się o pracę duszpasterstwa akademickiego i dalsze losy ośrodka nad Lednicą. Chętnie rewanżują się, opowiadając swoje prywatne historie - te kombatanckie czy z czasów komunizmu, wspominają dawnych duszpasterzy, opowiadają o grupach modlitewnych, z którymi się identyfikują. Mówią o swoich rodzinach, wnukach, które czasami dzięki nim dowiedziały się o Lednickich Spotkaniach Młodzieży. Zdarza się jednak, że te same osoby nie mają odwagi prosić swoich dzieci o pomoc w dotarciu na Lednicę Seniora, a młodym często brakuje wyobraźni, by wyjść z taką inicjatywą. Praca ewangelizacyjna powinna zatem nabierać charakteru międzypokoleniowego. „Na Lednicy seniorzy dostają odpowiedź na pytanie, czy dobrze wychowali swoje dzieci i wnuki - mówi o. Jan Góra. - Czy one ich podwiozą na Lednicę, czy się nimi zaopiekują?”.
Podczas Mszy św. wypuszczono gołębie jako symbol jedności z tymi osobami, które z różnych powodów nie mogły pojawić się na lednickim nabożeństwie. Zebranych powitali o. Jan Góra - organizator Spotkań Lednickich oraz o. Walenty Potworowski - najstarszy dominikanin w poznańskim klasztorze. „Kto z zebranych ma ponad osiemdziesiąt lat? - zapytał Ojciec Walenty. - Dopiero kończąc osiemdziesiąt lat, jesteśmy mocni” - stwierdził, nawiązując do słów psalmisty.
Scenariusz nabożeństwa nie różnił się niczym od nabożeństwa młodzieżowego w Wigilię Zesłania Ducha Świętego. „Chrystus Drogą” - to słowa kluczowe także dla tegorocznej Lednicy Seniora. Po Mszy św. odbyła się Droga Krzyżowa, podczas której uroczyście przywitano Matkę Bożą Gidelską - najmniejszą koronowaną figurkę (10 cm). Zespół „Siewcy Lednicy” z łatwością angażował seniorów we wspólny śpiew i tańce.
Lednickie wrześniowe spotkania mają także ważne przesłanie dla młodzieży. Obecność seniorów przypomina, że wyboru Chrystusa dokonuje się w każdym wieku - zawsze.
Drodzy Bracia i Siostry, z pasterską troską zwracam się ponownie do wszystkich wiernych Diecezji Siedleckiej w związku z planowanym na terenie Diecezji Siedleckiej spotkaniem organizowanym przez ks. Daniela Galusa oraz „Wspólnotę Miłość i Miłosierdzie Jezusa”, która bezprawnie i kłamliwie określa się mianem katolickiej (zob. Dekret Arcybiskupa Wacława Depo z dnia 29.03.2022 r. zabraniający grupie „Wspólnota Miłość i Miłosierdzie Jezusa” stosowania wobec siebie określenia „katolicka”) - informuje komunikat biskupa siedleckiego Kazimierza Gurdy w związku z organizowanym na terenie Diecezji Siedleckiej przez ks. Daniela Galusa i „Wspólnotę Miłość i Miłosierdzie Jezusa” spotkaniem ewangelizacyjnym.
Wobec uporczywego trwania w zamiarze organizacji spotkania ponawiam i stanowczo podtrzymuję moje wcześniejsze stanowisko: ks. Daniel Galus został ukarany suspensą przez właściwą władzę kościelną, tj. własnego biskupa diecezjalnego, któremu w momencie przyjmowania święceń kapłańskich ślubował cześć i posłuszeństwo. Oznacza to, że ma On zakaz głoszenia słowa Bożego, sprawowania sakramentów i sakramentaliów oraz noszenia stroju duchownego. Świadome uczestnictwo w organizowanych przez niego wydarzeniach o charakterze religijnym, stanowi poważne naruszenie jedności Kościoła oraz jest obciążone ciężką winą moralną (zob. KKK 1750-1756), włącznie z możliwością popadnięcia w kary kościelne (zob. KPK, kan. 1371, 1373, 1364 § 1).
Anna Seniuk odsłoniła swoja gwiazdę w Łódzkiej Alei Gwiazd na ulicy Piotrkowskiej
Znana aktorka teatralna, filmowa i telewizyjna Anna Seniuk odsłoniła swoja gwiazdę w Łódzkiej Alei Gwiazd na ulicy Piotrkowskiej.
Anna Seniuk to jedna z najwybitniejszych polskich aktorek, która od lat zachwyca widzów sceniczną klasą i ekranową charyzmą. Uroczystość w Łodzi była nie tylko hołdem dla jej dorobku, ale też pełnym ciepła spotkaniem z artystką, która podzieliła się z publicznością humorem i wspomnieniami.
Jeden z planerów przygotowywanych przez s. Agnieszkę
W klasztorze na Pawłowicach od kilku lat funkcjonuje pracownia rękodzieła, w której powstają okolicznościowe kartki, albumy na zdjęcia, pamiętniki i notesy.
– Wstąpiła do nas uzdolniona artystycznie s. Maria Agnieszka od Boga Ojca, która robi piękne rękodzieło. Jest to introligatorskie dzieło artystyczne. Zaczynała od kartek, zaproszeń, teraz robi notesy, albumy, kalendarze. Wykonuje to z papieru dobrej klasy, szyje szwem koptyjskim. Jej prace można zobaczyć na fb i Instagramie po wpisaniu: Carta Decora – mówi s. Miriam z wrocławskiej wspólnoty.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.